W grze wcielisz siÄ™ graczu tym razem w rolÄ™ „tatuÅ›ka” (ang. Big Daddy) - tak, wÅ‚aÅ›nie tego, który tobie tak bardzo napsuÅ‚ krwi w części pierwszej. JesteÅ› jednak jednym z pierwszych modeli, w zwiÄ…zku z czym nieco odstajesz od swoich „kolegów po fachu”. Jednak wcale to nie oznacza, że byle oszoÅ‚om z kluczem francuskim rozwali ci heÅ‚m. JesteÅ› twardszy i silniejszy niż wiÄ™kszość twoich wrogów. Czy nowa postać zmienia rozgrywkÄ™ w porównaniu do części pierwszej? OczywiÅ›cie! Choćby ze strony wizualnej – twoje pole widoku jest ograniczone przez owalne okienko w heÅ‚mie, którego ramy widać w rogach obrazu. JesteÅ› także wolniejszy, co wynika naturalnie z twojej masywnoÅ›ci i postury. Masz także nowe bronie do dyspozycji – w koÅ„cu swoimi wielkimi Å‚apami nie byÅ‚byÅ› w stanie obsÅ‚ugiwać tommy guna czy pistoletu. Na poczÄ…tek dostajesz do dyspozycji wiertÅ‚o, którym możesz robić Å›liczne dziurki we wrogach, a w późniejszych etapach nauczysz siÄ™ niszczycielskiej szarży z jego użyciem. Wprawienie go w ruch bÄ™dzie wykorzystywaÅ‚o paliwo, które trzeba co jakiÅ› czas uzupeÅ‚niać. NastÄ™pna w kolejnoÅ›ci jest nitownica, główna broÅ„ Uszatka (ang. Rosie) – jednego z „tatuÅ›ków” z części pierwszej. DziÄ™ki niej z kolei zafundujesz swoim wrogom darmowy piercing nitami. Znajdziesz także narzÄ™dzie do hakowania na odlegÅ‚ość, które – przy odpowiedniej amunicji – może także rozstawiać miniaturowe automatycznie sterowane wieżyczki z karabinami. Przyjdzie ci także używać dwururki, czterolufowego karabinu maszynowego, wyrzutni harpunów i granatnika. Znajdziesz także kamerÄ™, za pomocÄ… której bÄ™dziesz w stanie nagrać swoje starcie z wrogiem, a w przypadku zabicia go dostaniesz różne bonusy – w zależnoÅ›ci od efektywnoÅ›ci twoich poczynaÅ„ bÄ™dzie ich wiÄ™cej. Jak widać zatem, arsenaÅ‚ zostaÅ‚ teoretycznie znacznie odmieniony, w praktyce jednak wiÄ™kszość broni to przerobione odpowiedniki tych z części pierwszej gry. Dla przykÅ‚adu, wyrzutnia harpunów to taka kusza, która mogliÅ›my używać w „jedynce”, tyle że jej harpuny siÄ™ wcale nie Å‚amiÄ… i po przyszpilowaniu delikwenta możemy je z niego powyciÄ…gać i powtórnie użyć. OczywiÅ›cie niemal każda broÅ„ (poza wiertÅ‚em) ma 3 różne rodzaje amunicji, inaczej oddziaÅ‚ujÄ…ce na przeciwników. Jak przeczytaÅ‚eÅ› wczeÅ›niej, pod postaciÄ… „tatuÅ›ka” możesz także używać plazmidów, co jest w tym przypadku znacznÄ… innowacjÄ… – reszta nam podobnych nie ma takiej zdolnoÅ›ci. Daje to nam znacznÄ… przewagÄ™, bo broÅ„ obsÅ‚ugujemy jednÄ… rÄ™kÄ…, a drugÄ… miotamy różne brzydkie rzeczy, wiÄ™c możemy je łączyć w ciekawe kombinacje. BÅ‚yskawiczne zamrożenie przeciwnika i rozwalenie go wiertÅ‚em, czy ostrzeliwanie wrogów z jednej strony, a z drugiej rozstawianie plazmidowych puÅ‚apek to tylko jedne z wielu możliwych akcji.
Jakie ciÄ™ jeszcze czekajÄ… innowacje w stosunku do poprzedniej części gry? Nowa fabuÅ‚a, czyli nowe lokacje. Zwiedzisz rejony Rapture, z którymi nie miaÅ‚eÅ› stycznoÅ›ci w poprzedniej części, wiÄ™c akcja na pewno nie bÄ™dzie wtórna. A miejsca, w których przyjdzie ci siÄ™ poruszać, sÄ… dużo bardziej okazaÅ‚e. Wielkie hale, zawiÅ‚e korytarze, czy pomieszczenia, w których jedynym źródÅ‚em Å›wiatÅ‚a jest twoja latarka zapewniajÄ… niezapomniane wrażenia. Czasem lepiej za bardzo siÄ™ nie wczuwać, chyba że masz mocne zwieracze. PojawiÄ… siÄ™ także nowi wrogowie, jak choćby wielkie bydlaki, które przesadziÅ‚y trochÄ™ z modyfikacjami genetycznymi swoich atrybutów fizycznych, czy wielkie siostry – bÄ™dÄ…ce niegdyÅ› Siostrzyczkami (ang. Little Sisters), jednak teraz przybraÅ‚y strój nieco podobny do twojego (tyle, że lepiej siÄ™ prezentujÄ…cy) i majÄ…ce tendencjÄ™ do okazjonalnego atakowania ciebie. A problemów z nimi bÄ™dziesz miaÅ‚ co niemiara – to w koÅ„cu twoje główne antagonistki w grze. Innymi innowacjami w stosunku do części pierwszej jest na przykÅ‚ad nowy system hakowania maszyn, czy inne modyfikacje broni w specjalnych stacjach. Poza tym rozgrywka staÅ‚a siÄ™ trudniejsza – przez te 10 lat dzielÄ…ce fabularnie obie części gry genofagi nie próżnowaÅ‚y i popracowaÅ‚y nad swoimi metodami walki. SÄ… one żwawsze, silniejsze i odporniejsze od tych z poprzedniego
Bioshocka. Wymagać to bÄ™dzie od ciebie wiÄ™cej rozwagi i skupienia podczas walki – lepiej dobierać odpowiednia amunicjÄ™ i plazmidy na wroga, niż walić w niego czym popadnie – gwarantuje to wiÄ™kszÄ… oszczÄ™dność życia i amunicji. Nie bÄ™dziesz jednak raczej odczuwaÅ‚ frustracji zwiÄ…zanej z problemem niemożnoÅ›ci pokonania wroga – dwa, góra trzy podejÅ›cia i go zabijesz, tym bardziej, że gdy ty giniesz i odżywasz w specjalnej komorze (ang. vita chamber), to jemu nie regeneruje siÄ™ życie i ma go tyle, ile miaÅ‚ w chwili powalenia ciebie (zabieg ten jest przeniesiony z pierwszej części gry).
ZmieniÅ‚y siÄ™ także możliwoÅ›ci „użytkowania” Siostrzyczek. Teraz – po pokonaniu ich opiekuna – możesz je adoptować, lub zebrać z nich ADAM-a (co w konsekwencji je zabije). W przypadku wybrania pierwszej opcji bÄ™dÄ… one przemierzać na twoich plecach lokacje, a przy znalezieniu odpowiedniego ciaÅ‚a genofaga pozyskajÄ… z niego drogocennÄ… substancjÄ™. Jednak w czasie tego procesu musisz je chronić przed pojawiajÄ…cymi siÄ™ nagle bandami wrogów. Warto wiÄ™c przed tym zabiegiem oczyÅ›cić i zabezpieczyć okolicÄ™ za pomocÄ… puÅ‚apek. No a potem pozostaje ci tylko odprowadzić je do przewodu wentylacyjnego i po raz kolejny zdecydować – czy uwolnisz je od pasożytujÄ…cego w ich ciele Å›limaka (który pozwala im pobierać ADAM-a), czy je zabić, wchÅ‚aniajÄ…c pÅ‚ynÄ…ca w ich żyÅ‚ach substancjÄ™. Podobnie, jak w poprzedniej części, te decyzje bÄ™dÄ… miaÅ‚y wpÅ‚yw na fabułę i zakoÅ„czenie gry.
|
|
|
Z taką twarzą nie powinieneś się pokazywa㠖 jeszcze ktoś by się wystraszył i upadł...
|
Nie zmieniÅ‚ siÄ™ w grze klimat – staÅ‚ siÄ™ nawet jeszcze lepszy. Już wczeÅ›niej, przy opisywaniu cech gry i lokacji o nim wspominaÅ‚em. Jest on gÄ™sty, tajemniczy, mroczny, czasem nawet przerażajÄ…cy. Nieoczekiwane zgaÅ›niÄ™cie Å›wiateÅ‚ czy nagÅ‚e pojawienie siÄ™ wroga za twoimi plecami może przyprawić nieprzygotowanych psychicznie na tego typu atrakcje o krótkotrwaÅ‚y szok. Szczególnie czÄ™sto bÄ™dÄ… ci także towarzyszyć dziwne dźwiÄ™ki czy ruchy, Å›wiadczÄ…ce o ciÄ…gÅ‚ej obecnoÅ›ci wroga. Czasem jakaÅ› beczka „bez powodu” sturla siÄ™ po schodach, potem jakiÅ› cieÅ„ przemknie po Å›cianie albo usÅ‚yszysz dziwne stukniÄ™cie... Owszem – graczy kochajÄ…cych
Silent Hill i klimaty na tym poziomie to raczej nie ruszy, jednak pozostali bÄ™dÄ… w peÅ‚ni usatysfakcjonowani. W każdym bÄ…dź razie podczas gry zawsze musisz być w gotowoÅ›ci. Ja po wÅ‚asnym zachowaniu zauważyÅ‚em, że zdarzaÅ‚o mi siÄ™ przemykać przy Å›cianach czy strzelać do ciaÅ‚ leżących na posadzce – bo mogÅ‚y one być udajÄ…cym trupa genofagiem. Klimat w
Bioshocku 2 jednych w sobie rozkocha, a innych odrzuci.
BioShock 2 - recenzja gry
|
|
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | następna >>
|