„Miasteczko South Park” z pewnoÅ›ciÄ… nie jest kreskówkÄ… dla każdego, przy czym już na wstÄ™pie zaznaczÄ™, że pod rozwagÄ™ biorÄ™ wyłącznie osoby peÅ‚noletnie oraz – co bynajmniej nie jest synonimem – dojrzaÅ‚e. Podobnie rzecz siÄ™ przedstawiaÅ‚a w przypadku peÅ‚noprawnej gry cRPG osadzonej w Å›wiecie tej produkcji – sam jÄ… oceniÅ‚em wysoko, ale z poczuciem pewnego niesmaku wobec niektórych epizodów. Kijek Prawdy bÄ™dÄ…c jednak pozycjÄ… żeniÄ…cÄ… znanÄ… markÄ™ z wysokÄ… jakoÅ›ciÄ… okazaÅ‚ siÄ™ zasÅ‚użenie sukcesem komercyjnym, nic wiÄ™c dziwnego, że doczekaÅ‚ siÄ™ sequela. Czy nadeszÅ‚a pora na odcinanie kuponów?
Akcja
South Park: The Fractured But Whole rozpoczyna siÄ™ pod sam koniec fabuÅ‚y poprzedniej odsÅ‚ony, acz przemyÅ›lnie pcha jÄ… na owe tory, a to wskutek zastosowania dość już oklepanego – ale jakże przydatnego – motywu podróży w czasie. Inna rzecz, iż naraziÅ‚o to autorów na szereg różnorakich puÅ‚apek i bynajmniej nie udaÅ‚o im siÄ™ wszystkich ominąć, co jednak mogÅ‚oby oburzyć tylko purystów logiki, a wszak miÅ‚oÅ›nicy serialu, w którego (niemal) każdym odcinku ginie Kenny, do takowych raczej siÄ™ nie zaliczajÄ….
|
|
|
Nie dajcie się zwieść infantylnym wyglądem, to ZDECYDOWANIE jest gra dla dorosłych!
|
Nasze tytuÅ‚owe miasteczko ze stanu Kolorado nie zmieniÅ‚o siÄ™ zbytnio wobec pierwszej odsÅ‚ony, co jest dość zrozumiaÅ‚e i sensowne, choć mogÅ‚oby siÄ™ aż prosić o wiÄ™kszÄ… liczbÄ™ detali. Wbrew pozorom wcale nie stanowiÅ‚o to oczywistej oczywistoÅ›ci, albowiem twórcy przesiedli siÄ™ na nowy silnik produkcji, który miaÅ‚ miÄ™dzy innymi zaoferować wiÄ™kszÄ… liczbÄ™ wyÅ›wietlanych klatek – co jest jednak kompletnie niewidoczne z uwagi na umowność konwencji. Szkoda tylko, że wpÅ‚ynęło to negatywnie na wymagania sprzÄ™towe tej produkcji – oferujÄ…c w istocie tożsamÄ… jakość wizualnÄ… autorzy wystawili niejako wyższe rachunki domowym konfiguracjom użytkowników. No i ten wymóg połączenia z Internetem w przypadku gry oferujÄ…cej rozgrywkÄ™ pojedynczÄ……
Gracz ponownie wciela siÄ™ w osobÄ™ niezwykle milkliwego chÅ‚opca – chyba nie bÄ™dzie z mej strony wielkim spoilerem stwierdzenie faktu, iż nie odzywa siÄ™ on w czasie rozgrywki ani jeden raz – który zaprzyjaźnia siÄ™ z miejscowÄ… dzieciarniÄ… uczestniczÄ…cÄ… w wielkiej zabawie „larpopodobnej”. Przy czym o ile w przypadku
Kijka Prawdy całość rozgrywała się w otoczce fantasy, to
The Fractured But Whole przyjmuje konwencję wojny superbohaterów, rodem z komiksów
Marvela i
DC.
|
|
|
Odrobina strategicznego myślenia
|
Podobnie jak w przypadku pierwowzoru, sequel oferuje graczowi zasadniczo swobodÄ™ w przemieszczaniu siÄ™ i realizacji questów, choć część interakcji jest wyłączona do czasu odblokowania swego rodzaju mocy, co jest możliwe tylko w przypadku poczynienia stosownych postÄ™pów w wÄ…tku głównym. Warto zaznaczyć, iż tym razem autorzy umożliwili kontynuacjÄ™ rozgrywki po osiÄ…gniÄ™ciu formalnego zakoÅ„czenia, wiÄ™c gracze nawykli do intensywnego penetrowania użytkowanych gier nie muszÄ… siÄ™ obawiać, że przez przypadek utracÄ… możliwość dokoÅ„czenia questa pobocznego etc. Aż szkoda, że nie wiedziaÅ‚em o tym wczeÅ›niej…
The Fractured But Whole łączy z oryginaÅ‚em szereg dalszych podobieÅ„stw – ponownie dane nam bÄ™dzie „rozwijać” wÅ‚asnÄ… siatkÄ™ znajomoÅ›ci w mediach spoÅ‚ecznoÅ›ciowych (tym razem w swoistym odpowiedniku Instagrama), ponownie czeka nas eksploracja różnorakich ukrytych zakÄ…tków, rozwiÄ…zywanie swoistych Å‚amigłówek pod tytuÅ‚em „jak siÄ™ tam dostać”. RzekÅ‚bym, iż dla osób znajÄ…cych pierwowzór może to nawet okazać siÄ™ mÄ™czÄ…ce a zarazem stanowić intrygujÄ…cy element dla „debiutantów”.
|
|
|
Boss co się zowie. Choć jest rasistą
|
Twórcy jednakże zdecydowali się na całkiem pokaźną liczbę zmian. Po pierwsze, dość wspomnieć, iż tym razem gracz nie gromadzi żadnych broni czy strojów wpływających na parametry jego postaci. Owszem, do odnalezienia jest istne zatrzęsienie różnorakich kostiumów, acz o wyłącznie kosmetycznym charakterze, bez jakiegokolwiek wpływu na bieg rozgrywki. Alternatywą zaproponowaną przez autorów są tzw. artefakty (na intelektualnym poziomie kija z kupą, choć niejednokrotnie dość zabawne) i modyfikacje DNA, zmieniające parametry postaci. Cóż, RPG z tak mocno ograniczonym lootem to dość niecodzienne rozwiązanie i w mej ocenie niestety nie w pełni udane.
South Park: The Fractured But Whole - recenzja
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|