Filmowa „Planeta maÅ‚p” zawsze bÄ™dzie mi siÄ™ kojarzyć z osobÄ… Charltona Hestona i znanÄ… scenÄ… ze StatuÄ… WolnoÅ›ci, i to pomimo – mniej czy bardziej udanych – prób reaktywacji tej opowieÅ›ci. Nie oznacza to jednak, że odnoszÄ™ siÄ™ wrogo wobec wszystkich prób adaptacji – czyt. monetyzacji – tego tematu. Nie bez nadziei wyglÄ…daÅ‚em wiÄ™c premiery Planet of the Apes: Last Frontier. Czy byÅ‚o warto?
W czasie gry dane nam bÄ™dzie pokierować losami dwóch postaci – Jess Ross, opÅ‚akujÄ…cej męża, która w warunkach postapokalipsy niejako odziedziczyÅ‚a jego rolÄ™ dowódczyni maÅ‚omiasteczkowej wspólnoty, jak też Bryna, mÅ‚odszego syna Khana, czyli wodza plemienia maÅ‚p dążących nade wszystko do przetrwania. Nietrudno wiÄ™c domyÅ›lić siÄ™, że obie te spoÅ‚ecznoÅ›ci wejdÄ… na kurs kolizyjny, rolÄ… gracza jest zaÅ› podjÄ™cie szeregu decyzji, majÄ…cych wpÅ‚yw na życie tak poszczególnych jednostek, jak też caÅ‚ych grup.
|
|
|
Obrazek absolutnie obowiÄ…zkowy
|
Wbrew standardom wypracowanym przez
Telltale Games – powtórzonym chociażby przez
DONTNOD przy okazji
Life is Strange – recenzowana pozycja nie ma charakteru epizodycznego (jakkolwiek opowieść jest podzielona na rozdziaÅ‚y), stanowi jeden peÅ‚ny produkt. Ma to jednak swojÄ… cenÄ™, gdyż łączny czas rozgrywki wynosi okoÅ‚o trzy godziny, czyli tyle, co bardziej rozbudowany epizod innych przygodówek narracyjnych.
Autorzy
Last Frontier obiecywali, że dane ograniczenie skompensujÄ… skalÄ… wpÅ‚ywu gracza na rozwój fabuÅ‚y, wielość możliwych zakoÅ„czeÅ„. Faktycznie, opowieść może siÄ™ skoÅ„czyć na kilka zupeÅ‚nie różnych sposobów. Niestety, efekt ten osiÄ…gniÄ™to przez dokonanie stosownych rozgałęzieÅ„ fabularnych pod sam koniec – do tego momentu 90% wydarzeÅ„ rozgrywa siÄ™ niemal w ten sam sposób. Co gorsza, nie wszystkie zakoÅ„czenia sÄ… w peÅ‚ni zrozumiaÅ‚e, nie do koÅ„ca wiadomo, dlaczego raz Willits skÅ‚ada Jess propozycjÄ™ współpracy, przy innej okazji zaÅ› nie, albo dlaczego raz Bryn podejmuje decyzjÄ™ o zaatakowaniu miasteczka, w alternatywnej rzeczywistoÅ›ci wycofuje siÄ™ do swej jaskini. W puÅ‚apkÄ™ tÄ™ wpadli zresztÄ… sami twórcy, w trakcie jednego z zakoÅ„czeÅ„ po stronie maÅ‚p dane nam bÄ™dzie ujrzeć goryla, mimo że w tej rzeczywistoÅ›ci Brutus już padÅ‚ na placu boju.
|
|
|
Przyszła Ameryka nie jest zachęcającym ani gościnnym miejscem
|
Konkludując, rzeczona wielość zakończeń została osiągnięta dość sztucznie, dotyczy ona tylko końcowej fazy, na wcześniejszym etapie gracz ma bowiem raczej do czynienia z Nieugiętym Przeznaczeniem. Pod tym względem nie sposób stawiać danej produkcji w jednym rzędzie z pozycjami z serii
Zero Escape.
Gra cechuje się dość estetyczną oprawą wizualną, która jednak także nie stanowi nowej jakości na tle produkcji
TT. Z kolei muzyka wpada w ucho, może nie w sposób przymuszający gracza do nieustannego nucenia zasłyszanych motywów, lecz jednak zapadający w pamięć. Wiele dobrych słów można jednak powiedzieć o voice-actingu. Jeśli zgodnie ze standardami aktorzy dubbingowi nie mieli okazji zobaczyć produkcji, lecz musieli oprzeć się na papierowym scenariuszu, to nie sposób nie zdjąć przed nimi czapek.
Planet of the Apes: Last Frontier nie jest tandetną próbą wyszarpania dodatkowych złociszy na zasadzie produkcji towarzyszącej głównemu produktowi (filmowemu). Historia gry mimo wszystkich swych felerów wciąga, jak też pozostawia z przemyśleniami również po wyłączeniu aplikacji. Pozycja ta jednak nie sprostała zapowiedziom, stanowi jednak nadzieję na przyszły powiew świeżości w już nieco zastałym gatunku.
Metryczka
| Grafika |
85% |
| Muzyka |
80% |
| Grywalność |
65% |
|
|
Ocena końcowa |
70% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|