System rozwoju zastosowany w
Dark Messiah wydaje się całkiem prosty, ale zarazem sensowny i praktyczny. Nie narzuca nam wyboru jednej z góry przygotowanych klas postaci, lecz pozwala na wybieranie takich umiejętności, jakie uznamy za stosowne. Nic nie stoi toteż na przeszkodzie w stworzeniu wojownika parającego się dodatkowo magią, czy skrytobójcę specjalizującego się w sztyletach i łukach. Pamiętać jedynie musimy, że naprawdę dobre umiejętności sporo kosztują, przez co stworzenie świetnego multi-klasowego zabijaki nie jest całkowicie możliwe, ze względu na ciągłe braki punktowe.
Kolejnym istotnym elementem w każdym szanującym się RPG-u jest ekwipunek. W
Dark Messiah ogranicza siÄ™ on tylko do jednego miejsca na broÅ„, tarczÄ™, pancerza i pierÅ›cienia, plus plecak z miejscem na dodatkowe przedmioty, które można umieÅ›cić na pasku szybkiego dostÄ™pu. Z całą pewnoÅ›ciÄ… nie prezentuje siÄ™ to imponujÄ…co, choć trzeba przyznać, że samych przedmiotów jest sporo. Przede wszystkim mamy ponad 30 rodzajów oręża, poczynajÄ…c od podstawowych broni takich jak przeróżne miecze, sztylety, Å‚uki, laski (bez skojarzeÅ„ proszÄ™ ;)) po mÅ‚otek, topór, hak, paÅ‚kÄ™, kilof. Bronie mogÄ… być caÅ‚kowicie zwyczajne lub magiczne, powodujÄ…ce dodatkowe obrażenia od ognia i tym podobnych efektów. Każda z nich sÅ‚uży nie tylko do ataku, ale także pozwala blokować uderzenia przeciwników. Jednak najlepsze do obrony sÄ… tarcze, których również jest parÄ™ rodzajów (w tym choćby taka, która pozwala zabijać sÅ‚absze kreatury samym blokiem). JedynÄ… ich wadÄ… jest fakt, że jako jedyne z przedmiotów ulegajÄ… zniszczeniu podczas użytkowania. OczywiÅ›cie nie mogÅ‚o zabraknąć kilku typów pancerzy, a także przeróżnych eliksirów (odnowy życia, many, antidotum, mikstura kamiennej skóry). SÄ… jeszcze przedmioty questowe, racje żywnoÅ›ciowe, książki, pierÅ›cienie, zwoje z czarami, sztaby metalu. Z tymi ostatnimi wiąże siÄ™ jeszcze taka miÅ‚a opcja stworzenia – w bardzo fajny zresztÄ… sposób – miecza w kuźni.
Żaden z RPG-ów nie mógłby się również obejść bez porządnego bestiariusza. W
Mrocznym Mesjaszu zobaczymy kilka standardowych okazów przeciwników. Wpierw będą to miejscy strażnicy, potem orkowie, gobliny, pająki, zombi, ghoule, nekromanci, cyklopi i... to właściwie już wszystko. Jest co prawda jeszcze kilku bossów, a podani uprzednio przeciwnicy występują w kilku odmianach, jednakże przydałoby się więcej maszkar, zwłaszcza, że świat
Magii i Miecza jest pod tym wzglÄ™dem doprawdy przebogaty. Najgorsza jest jednak monotonność w ich wystÄ™powaniu. PrzykÅ‚adowo, jeÅ›li gdzieÅ› spotkamy zombiaków to możemy być pewni, że przez kilka plansz z rzÄ™du bÄ™dÄ… wystÄ™powaÅ‚y jedynie masy identycznych nieumarÅ‚ych (tyczy siÄ™ to wiÄ™kszoÅ›ci z przeciwników). Na szczęście podczas dynamicznych walk nie przeszkadza ten fakt za bardzo. InnÄ… sprawÄ… jest zachowanie naszych wrogów. Każdy typ ma bowiem swój styl walki oraz sÅ‚aboÅ›ci, a ich pokonanie wymaga trochÄ™ odmiennego podejÅ›cia. Samotne Gobliny można z Å‚atwoÅ›ciÄ… zabić lub nawet przestraszyć, ale z reguÅ‚y atakujÄ… one caÅ‚ymi hordami. Orkowie sÄ… bardzo wytrzymali i odporni, ale nie grzeszÄ… zwinnoÅ›ciÄ…. Zombi sÄ… strasznie powolne, jednak na bliskÄ… odlegÅ‚ość atakujÄ… chmurÄ… kwasu, w zwiÄ…zku z czym lepiej zaÅ‚atwić je z dystansu. Na koniec zostajÄ… pajÄ…ki – prawdziwie Å›miertelne bestie (jeÅ›li ktoÅ› cierpi na arachnofobiÄ™ gwarantujÄ™, że nie raz maÅ‚o nie dostanie zawaÅ‚u na ich widok, bo jak do tej pory w żadnej innej grze nie byÅ‚y odwzorowane tak dobrze)! Także wysokie AI komputerowych przeciwników urozmaica potyczki.
Jeśli miałbym jeszcze przyrównać
Dark Messiah do gier fabularnych, to za jego najwiÄ™kszÄ… wadÄ™ uznaÅ‚bym liniowość. CaÅ‚a rozgrywka opiera siÄ™ na z góry przewidzianym schemacie. Nie ma żadnych questów pobocznych (no może poza jednym – zabicie drugiego cyklopa), ani kilku dróg prowadzÄ…cych do celu. JeÅ›li masz siÄ™ gdzieÅ› dostać bÄ…dź pewien, że nie ominiesz żadnego miejsca, które przygotowali autorzy po drodze. JeÅ›li coÅ› powinno siÄ™ wydarzyć to na pewno tak siÄ™ stanie, dziÄ™ki masie wczeÅ›niej przygotowanych skryptów. JedynÄ… dowolność jakÄ… zaoferowano graczowi dotyczy możliwoÅ›ci odkrycia sporej iloÅ›ci sekretnych lokacji, w których ukryto wiele przydatnych rzeczy. JeÅ›li chodzi o skomplikowaność rozgrywki to nie jest on zbyt wysoka. WiÄ™kszość zadaÅ„ polega na zdobyciu jakiegoÅ› cennego artefaktu bÄ…dź pójÅ›cia do okreÅ›lonej planszy, likwidujÄ…c po drodze rzesze przeciwników. Czasem przyjdzie przesunąć dźwigniÄ™ lub zdobyć klucz otwierajÄ…cy dalsze przejÅ›cie. Generalnie przez całą grÄ™ nie powinno być problemów z zablokowaniem siÄ™ podczas jej przechodzenia, zwÅ‚aszcza, że w chwilach zastoju radÄ… sÅ‚uży pomocna Xana, dziennik misji, a nawet automatyczne podÅ›wietlanie przedmiotów, które należy zniszczyć/przesunąć.
Dark Messiah of Might and Magic
|
|
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2 | 3 | następna >>
|