W grze jest dostępny system handlu. Podczas naszych podróży odblokujemy sobie dostęp do pięciu głównych frakcji, z którym będziemy mogli prowadzić, nazwijmy to, interesy. Znalezione w świecie gry przedmioty, które uznamy za niepotrzebne, składujemy w ładowni statku. Na późniejszym etapie, z poziomu mostku kapitańskiego, będziemy mogli handlować z każdym stronnictwem. Na czym to polega? Dzięki sprzedaży towarów danemu ugrupowaniu zwiększamy sobie u takiej frakcji poziom reputacji. Im jest on większy, tym lepsze dobra będziemy w stanie od nich zakupić.
Czas na kolonie. Jest to kolejny element mocno rozbudowujący rozgrywkę i wprowadzający ją na zupełnie inny poziom. Na wielu planetach odkryjemy złoża surowców, które będziemy mogli wydobywać. Przydadzą nam się one do realizacji przeróżnych projektów dostępnych w skolonizowanych układach. Dzięki nim pozyskamy np. lepsze przedmioty użytkowe, dodatkowe wzmocnienia czy talenty. Niektóre projekty spowodują wzrost efektywności wydobycia czy zwiększą bezpieczeństwo kolonii.
Warto jeszcze wspomnieć o kontraktach. Te pojawiają się co jakiś czas, zazwyczaj po przejściu do kolejnego etapu fabularnego. Kontrakty zlecane są przez różne frakcje i ich wykonanie wymaga od nas spełnienia pewnych warunków. W zamian uzyskamy profit factor, czyli walutę gry, lub zwiększymy sobie poziom reputacji u konkretnej frakcji.
Nasze podróże między galaktykami odbywamy na pokładzie potężnego okrętu. Niektóre miejsca są okupowane przez wrogie jednostki takie jak Gwiezdni Piraci, Aeldari czy Nekroni, co prowadzi do toczenia kosmicznych bitew. Przyznam, że jest to jeden z ciekawszych elementów i w przeciwieństwie do niektórych przydługich potyczek lądowych, walki statków nigdy mi się nie nudziły. Gdy dochodzi do takiego starcia naszym oczom ukazuje się ekran taktyczny, a pole bitwy zostaje podzielone na pojedyncze sektory. W trakcie walki możemy wykorzystywać przeróżne zdolności odblokowywane w miarę postępów, torpedy a także artylerię okrętową.
Aby móc wykorzystywać zdolności, do odpowiednich miejsc naszego okrętu, musimy przypisać członków załogi. Każdy z nich sprawdzi się w czymś zupełnie innym co jest uzależnione od posiadanych umiejętności pasywnych. W miarę postępów, czyli wychodzenia zwycięsko z kolejnych starć, nasz okręt zdobywa punkty doświadczenia. Po przekroczeniu kolejnego poziomu otrzymujemy możliwość ulepszenia już istniejących zdolności bojowych lub pozyskiwania zupełnie nowych. Mało tego. Całkiem sporo elementów statku możemy wymieniać. W trakcie rozgrywki zdobędziemy np. lepszy pancerz czy skuteczniejsze działa. Także niektóre projekty badawcze z kolonii prowadzą do pozyskania korzystniejszego wyposażenia. W odpowiedniej zakładce będziemy mogli wymienić starszy element na nowy.
Warhammer 40,000: Rogue Trader - recenzja
|
|
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | następna >>
|