Chyba każdy gracz RPG zna seriÄ™ The Elder Scrolls. OdrobinÄ™ starsi zaczynali od Areny i Daggerfalla, ci mÅ‚odsi poznawali zakÄ…tki wyspy Vvardenfell w Morrowindzie, rozwiÄ…zywali zagadkÄ™ Mitycznego Brzasku w Oblivionie. Kolejna gra z tej serii przenosi nas do kolejnej prowincji Cesarstwa Tamriel – tym razem jest to Skyrim – ojczyzna dumnych Nordów, sÅ‚ynÄ…cych z wybuchowego charakteru i skÅ‚onnoÅ›ci do miodu pitnego.
Najpierw jednak, zanim opiszÄ™ zawiÅ‚oÅ›ci gry, pozwolÄ™ sobie na drobny dyskurs dotyczÄ…cy samego wydania. Na pudeÅ‚ku widnieje napis „powrót do zÅ‚otej ery polonizacji gier RPG”. I faktycznie, nazwiska takie jak Fronczewski, Kowalewski, Talar czy Zborowski zagwarantowaÅ‚y wysoki poziom dubbingu (przynajmniej jeÅ›li chodzi o postaci pierwszoplanowe), jednakże wydawca gry nie popisaÅ‚ siÄ™ zbytnio jeÅ›li chodzi o dostarczenie spolszczenia . Gra oczywiÅ›cie jest instalowana przy pomocy Steama, wiÄ™c
Cenega odpuściła sobie dołączanie płytki ze spolszczeniem do gry. W rezultacie by cieszyć się polską wersją gry musimy ściągnąć grubo ponad 1 gb danych. Dla posiadaczy szerokopasmowego łącza to nie jest żaden problem, ale trzeba pamiętać że nie wszyscy mają do takiego dostęp, a czekanie na ściągnięcie się patcha nie należy do najprzyjemniejszych doznań, szczególnie na wolniejszych łączach. Głupi błąd, zwłaszcza że można było mu bardzo łatwo zaradzić. W Internecie mnóstwo jest niepochlebnych opinii nt. podejścia
Cenegi do graczy, a sprawa ze
Skyrimem z pewnością nie pomoże wizerunkowi tej firmy.
Ale jako się rzekło, koniec narzekania, przechodzimy do opisu gry. Wydarzenia rozgrywają się około 200 lat po tych z
Obliviona – cesarstwo znajduje siÄ™ na krawÄ™dzi wojny domowej, niektóre prowincje (Altmerskie Dominium) zostaÅ‚y oderwane od Cesarstwa, Król Skyrim zostaÅ‚ zamordowany. Część Nordów chce walczyć o niepodlegÅ‚ość Skyrim, część popiera Cesarstwo. Obrazu tego galimatiasu dopeÅ‚niajÄ… smoki, które ni stÄ…d ni zowÄ…d wracajÄ…, niszczÄ…c, palÄ…c i pożerajÄ…c co Å‚adniejsze dziewice. OczywiÅ›cie w tej chwili w Skyrim pojawia siÄ™ Gracz, tradycyjnie jako wiÄ™zieÅ„.
Dostajemy oczywiście standardowy zestaw ras: od Cesarskich, poprzez Orków , Bosmerów, Altmerów do Khajitów i Argonian. Jeśli chodzi o system kreowania postaci, to nie zmienił się za bardzo w porównaniu do
Obliviona - nadal możemy dowolnie modelować twarz naszego herosa, tym razem majÄ…c do wyboru jeszcze wiÄ™cej opcji modyfikacyjnych - usuniÄ™to natomiast „klasowość” postaci. Inaczej mówiÄ…c, nie wybieramy już klasy postaci, co miaÅ‚o dosyć spory wpÅ‚yw na rozgrywkÄ™ we wczeÅ›niejszych tytuÅ‚ach z tej serii. Autorzy zamiast tego wprowadzili system perków – różnego rodzaju skilli, które można byÅ‚o kupić za punkty otrzymywane przy awansach na poziom. I tak Å‚ucznik może w chwili celowania spowolnić czas, wojownik może uderzyć przeciwnika tarczÄ…, zabójca może bezszelestnie pojawić siÄ™ za plecami wroga, a mag może zmaksymalizować siłę swych czarów, używajÄ…c do tego celu dwóch rÄ…k, zamiast jednej.
Jeśli już o tym mówimy, to sporą zmianą w
Skyrimie jest dodanie upragnionej przez wielu graczy walki dwiema broniami jednocześnie. Nie jesteśmy już skazani na opcję miecz+tarcza albo broń dwuręczną. Teraz możemy również spróbować swoich sił, walcząc dwiema brońmy. Samo rozwiązanie przypadło mi bardzo do gustu, dual wield jest całkiem przyjemnym systemem, ciekawą alternatywą dla innych systemów walki, nadaje starciom sporo dynamiki, której momentami brakuje grze, mimo wszystko.
Dodano również możliwość „trzymania” w jednej rÄ™ce czaru, a w drugiej broni, oraz wrzucono możliwość zdejmowania strzaÅ‚y z ciÄ™ciwy (każdy, kto graÅ‚ w
Morrowinda i przypadkiem zagadał kogoś, a później uciekał przed strażą przez przypadkowe postrzelenie wie, jak to użyteczne).
JeÅ›li chodzi o walki, to bardzo dużym plusem sÄ… walki ze smokami: sÄ… naprawdÄ™ Å›wietnie animowane, przyjemnie siÄ™ na nie patrzy, widać w nich takÄ… pierwotnÄ… bestiÄ™, która rozszarpie każdego kto wejdzie jej w drogÄ™. Do pomocy oddano nam moce Smoczego DzieciÄ™cia, którym notabene jesteÅ›my. Moce te pozwalajÄ… na przykÅ‚ad odepchnąć przeciwnika, (albo zrobić baÅ‚agan w pokoju, wzglÄ™dnie jedno i drugie), wykrywać przeciwników, poruszać siÄ™ szybko jak wiatr, stawać siÄ™ na chwilÄ™ duchem… możliwoÅ›ci jest caÅ‚kiem sporo, jednak żeby je zdobyć, trzeba sporo siÄ™ nachodzić po ruinach najeżonych puÅ‚apkami i nieumarÅ‚ymi.
The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja gry
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|