Gatunek gier sieciowych przez ostatnie kilka lat uległ tak ogromnym zmianom, że część starych wyjadaczy z pewnością do dzisiaj nie może się odnaleźć. Tyczy się to szczególnie graczy MMORPG, którzy do dzisiaj pamiętają takie szlagiery jak legendarna Ultima Online czy równie kultowe Anarchy Online. Cieszy fakt, że mimo wylewu nowych gier z gatunku, gdzie cała rozgrywka polega na bezsensownym mordowaniu kolejnych hord potworów, gry typu Sandbox MMO w dalszym ciągu mają swoją rzeszę fanów. Niestety, wymienione przeze mnie tytuły pochłaniają tak wiele czasu, że nie wszyscy mogą sobie na tą przyjemność pozwolić. Na całe szczęście, gdzieś tam wśród tych znanych i lubianych przez wielu tytułów ukrywa się przeglądarkowy Runescape, gra z wieloletnim stażem, która zaczynała jeszcze w ubiegłym wieku jako MUD. W chwili obecnej jest jedną z najpopularniejszych i w dalszym ciągu najprężniej rozwijających się marek na rynku.
Sandbox MMO to rodzaj gry MMORPG, w którym dużą uwagę skupia się na tworzeniu lore, czyli klimatu gry. Wszystkie trzy wymienione we wstępie tytuły to przedstawiciele tego właśnie gatunku. Co je odróżnia od innych? Przede wszystkim rozgrywka. Nasze możliwości zabłyśnięcia na serwerach nie ograniczają się jedynie do mordowania hord wrogów. Możemy obrać jedną z wielu specjalności, albo parać się kilkoma naraz. I tak oto gracze zostają farmerami, alchemikami, crafterami (bohaterami tworzącymi wartościowe przedmioty), drwalami, kowalami, etc. Wszystko to napędza nie tylko rynek, ale też niesamowity klimat gry i przede wszystkim sprawia, że tytuł nie nudzi się po zdobyciu pierwszych kilku poziomów.
O ile w ogóle w wypadku opisywanego
Runescape'a o zwykÅ‚ych poziomach można mówić. System rozwoju postaci opiera siÄ™ bowiem nie na iloÅ›ci uderzeÅ„ mieczem na sekundÄ™. Każdy gracz posiada wÅ‚asnÄ… listÄ™ umiejÄ™tnoÅ›ci, a każda z nich ma swój wÅ‚asny poziom, który podnosić możemy wykonujÄ…c odpowiednie czynnoÅ›ci. I tak oto możemy podnosić swoje statystyki poprzez Å›cinanie drzewa, wykopywanie surowców, wyrabianie run, a także mniej lub bardziej skomplikowanych przedmiotów. OczywiÅ›cie istnieje tu tak zwany combat level, obliczany ze Å›redniej czterech tzw. umiejÄ™tnoÅ›ci bojowych, ale – jak siÄ™ okazuje – nie on jest tutaj wyznacznikiem hierarchii.
Największym atutem produkcji studia
Jagex jest fakt, że praktycznie każdy przedmiot w grze wykorzystywany jest do kilku, tudzież kilkunastu czynnoÅ›ci. WpÅ‚ywa to na stopieÅ„ skomplikowania rozgrywki, dlatego też nowi odkrywcy bÄ™dÄ… musieli poÅ›wiÄ™cić kilka chwil na zapoznanie siÄ™ z caÅ‚ym interfejsem gry. Na caÅ‚e szczęście autorzy przygotowali przystÄ™pny, fabularny samouczek, który przeprowadzi gracza przez podstawy i zapozna z systemem. Po jego ukoÅ„czeniu nasz avatar trafia bezpoÅ›rednio do Lumbridge – pierwszego miasta Å›wiata głównego. Wystarczy siÄ™ rozglÄ…dnąć dookoÅ‚a aby stwierdzić, że tÄ™tni ono życiem. Gracze rozmawiajÄ… miÄ™dzy SobÄ…, handlujÄ…, proponujÄ… pomoc, a także czyhajÄ… na siebie wzajemnie. Część robi sobie przerwÄ™ odpoczywajÄ…c na dziedziÅ„cu zamku, a część biega, zaÅ‚atwiajÄ…c swoje sprawy. NaprawdÄ™ na nudÄ™ narzekać nie można.
Oczywiście pierwsze miasto to tylko zalążek tego, co nas czeka. Wystarczy otworzyć mapę świata by pojąć, jak ogromny skrawek ziemi oddali nam twórcy. Oczywiście to co ukaże się naszym oczom to rzecz jasna nie wszystko, warto do tego doliczyć kilkadziesiąt podziemi sporego rozmiaru, z czego przynajmniej połowa z nich jest kilkupoziomowa. Zanim jednak zejdziemy pod ziemię, warto zwiedzić powierzchnię, na którą składają się wielkie lasy, tereny piaszczyste, smocze legowiska, lodowe wyspy czy bagna, zwane inaczej dziczą. Dzicz (ang. Wilderness) jest wyjątkowym miejscem w grze, gdzie panuje tak zwane otwarte PvP, co znaczy mniej więcej tyle, że każdy może zaatakować każdego. Warto jednak nadmienić, że istnieją również specjalne serwery PvP, gdzie otwarta walka obowiązuje wszędzie.
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|