Tak naprawdę tutaj w pełni dostrzegamy powrót do korzeni i piękno rozgrywki związane z ogromną ilością ścieżek i rozwiązań. Każda ze stron to nie tylko inni przyjaciele, postaci kluczowe czy ekwipunek, ale to także całkowicie inna linia fabularna, questy dodatkowe czy ścieżka rozwoju bohatera, których razem mamy 3, adekwatnie do liczby nacji. I tak o to opowiadając się po stronie bandytów czeka nas usłana niekoniecznie różami droga myśliwego, skupiającego się na walce w zwarciu oraz na wykorzystywaniu broni dystansowych. Przy wyższym stopniu zaawansowania możemy przystąpić do zabawy w prymitywnego czarodzieja, ale wydawanie setek złota na magiczne zwoje (bo tylko tych możemy używać będąc bandytą) mija się tak naprawdę z celem. Chcąc korzystać z naprawdę potężnej magii powinniśmy się zatem udać do wulkanicznej twierdzy (która zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, ale o tym za chwilę) w celu rozpoczęcia szkolenia magicznego. Pewnego rodzaju połączenie obu ścieżek stanowi zostanie wojownikiem inkwizycji. Jest to coś w rodzaju paladyna z części II serii
Gothic czy wojownika starego obozu (bÄ™dÄ…cego pod opiekÄ… magów ognia) z części pierwszej, czyli ktoÅ› kto potrafi zarówno korzystać z magii (bardziej zaawansowanej niż ta bandytów, ale o wiele niżej rozwiniÄ™tej od tej dostÄ™pnej dla uczniów twierdzy), jak i nienajgorzej sobie radzi w zwarciu (inkwizycja jest wyposażona w kostury bojowe, które z czasem możemy wymieniać na lepsze – jest to jedna ze „Å›wiÄ™tych zasad” inkwizycji uniemożliwiajÄ…ca korzystanie z innej broni biaÅ‚ej takiej jak miecze czy topory). Ciekawym zabiegiem jest niezauważalne na pierwszy rzut oka zastosowanie wyjÄ…tkowo wymyÅ›lnego poziomu trudnoÅ›ci, co jest szczególnie zauważalne zaraz po podjÄ™ciu decyzji gdzie chcemy dołączyć. Na bagnach wiÄ™kszość zadaÅ„ bÄ™dzie polegaÅ‚a na zrÄ™cznoÅ›ci i „obiciu komuÅ› mordy” (cytujÄ…c jednego z czÅ‚onków moczar). WstÄ™pujÄ…c do magicznej twierdzy natomiast musimy siÄ™ przygotować siÄ™ na rozwiÄ…zywanie zagadek i zadania nieskupiajÄ…ce siÄ™ w 100% na walce, trening jest tu zaledwie dodatkiem, a my zajmujemy siÄ™ przede wszystkim pogłębiajÄ…c wiedzy magicznej. Niemniej ciekawe zajÄ™cia czekajÄ… nas w mieÅ›cie portowym, tu z kolei od wojowników inkwizycji dostajemy zadania iÅ›cie wywiadowcze, w których wytężymy nie tylko swoje szare komórki, ale także palce operujÄ…ce myszkÄ… podczas walki.
Risen niesie za sobą wiele nowości, których
Gothic nie posiadaÅ‚. Nieco bardziej rozwiniÄ™ty jest też „system wirtualnego teatru”. SiÄ™gajÄ…c pamiÄ™ciÄ… do historii bezimiennego w Khorinis możemy sobie przypomnieć, że stosunek innych do naszej osoby byÅ‚ zależny przede wszystkim od reputacji (no chyba że komuÅ› wyrzÄ…dziliÅ›my krzywdÄ™). Tu zaÅ› każda postać ma o nas zdanie wyrobione caÅ‚kowicie indywidualnie, dlatego też może zdarzyć siÄ™ sytuacja taka, że na 10 nienawidzÄ…cych nas inkwizytorów trafi siÄ™ jeden czujÄ…cy do nas sympatiÄ™.
Odwiedzane przez nas lokacje są wykonane z największą starannością. Zarówno miasto portowe czy obóz na bagnach mają swój urok i swoją własną, unikatową konstrukcję. Największe wrażenie zrobiła na mnie jednak wulkaniczna twierdza usytuowana na szczycie górskim. Mistyczne labirynty, przepiękne widoki i wyjątkowe połączenie technologii z magią i naturą naprawdę robią wrażenie. Bardzo ładnie wygląda również sama wyspa. Zwiedzając ją natrafimy na bardzo zróżnicowane tereny zaczynając wędrówkę od gór, na kolorowych dżunglach kończąc.
Od strony technicznej gra z jednej strony zaskakuje, a z drugiej strony zawodzi na całej linii. Ogólnie rzecz biorąc wygląda bardzo ładnie, a muzyka świetnie współgra z tym co oglądamy na ekranie. Ścieżka dźwiękowa jest bowiem zrobiona w starym, dobrym stylu pierwszego
Gothica dajÄ…c wrażenie ciÄ…gÅ‚ego napiÄ™cia i niepokoju. Problem w tym, że autorzy obiecywali nam rewolucjÄ™ graficznÄ… i produkt przygotowany w technologii HDR, której tutaj w żadnym wypadku nie dostrzegamy. Tekstury może i sÄ… ostre, efekty bardzo Å‚adne (chociaż mam pewne zastrzeżenia do „pÅ‚askich” fal wodnych), a zjawiska pogodowe robiÄ… wrażenie (szczególnie burze), ale żadnego High-Definition tu nie ma.
Oczywiście nie ma róży bez kolców i na niespełnionych obietnicach graficznych lista wad się nie kończy. Program daje plamę przede wszystkim w systemie walki, co szczególnie odczują fani pierwszych dwóch odsłon
Gothica gdzie byÅ‚ on systemem bardzo skomplikowanym. Tu natomiast twórcy poszli za bardzo w zrÄ™cznoÅ›ciowÄ… stronÄ™, dlatego też potyczki odbywajÄ… siÄ™ na zasadzie „trzech kliknięć lewego przycisku myszki i jednego klikniÄ™cia prawego przycisku myszki”, co w znacznym stopniu odbija siÄ™ na poziomie trudnoÅ›ci rozgrywki, który jest zdecydowanie za niski. GrajÄ…c na najwyższym stopniu trudnoÅ›ci, mimo kiepskiego oręża i niskiego poziomu postaci bez problemu pokonywaÅ‚em tzw. „obozowe grube ryby” bÄ™dÄ…ce postrachem wszystkich innych postaci. Podobna sytuacja byÅ‚a z różnej maÅ›ci kreaturami, które mimo swoich gabarytów padaÅ‚y pod moim ostrzem niczym muchy pozostawiajÄ…c bezimiennego bez żadnych zadrapaÅ„. Na ostrÄ… krytykÄ™ zasÅ‚uguje również koÅ„cowy przeciwnik. WalczÄ…c z nim miaÅ‚em wrażenie, że gram w produkcjÄ™ zrÄ™cznoÅ›ciowÄ…, a nie grÄ™ z kategorii RPG.
Risen nie ustrzegł się kilku błędów, aczkolwiek nieoficjalnie zaciera czarny ślad jaki pozostawiła na serii
Gothic część trzecia. Cieszy przede wszystkim fakt, że wersja premierowa nie posiada katastrofalnej ilości błędów umożliwiając przyjemną rozgrywkę. Mimo że nie stanowi on pełnoprawnej kontynuacji serii, to warto w niego zagrać chociażby ze względu na sympatię do serii. Grę polecam przede wszystkim fanom
Gothica, choć zaznaczam, że reszta graczy również spędzi miłe chwile przy tym tytule.
Metryczka
| Grafika |
80% |
| Muzyka |
85% |
| Trudność |
35% |
| Grywalność |
90% |
|
|
Ocena końcowa |
80% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Core 2 Duo 3 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 2.5 GB HDD, Windows XP/Vista.
|
|
| Autor: Hunter
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2
|