SiÄ™gajÄ…c pamiÄ™ciÄ… do przeszÅ‚oÅ›ci przypominam sobie ledwie jeden moment, w którym w grze dane mi byÅ‚o zostać grabarzem. Mam na myÅ›li pewien epizod w kultowym Vampire: The Masquerade – Bloodlines, gdzie istniaÅ‚a sposobność zajÄ™cia siÄ™ cmentarzem przez kilka minut. Owe obowiÄ…zki jednakże raczej nie przypominaÅ‚y tych typowych dla przeciÄ™tnego grabarza, wiÄ™c nisza ta pozostaÅ‚a do niedawna wciąż niezasiedlona. Pionierem, przynajmniej w moim przypadku, okazaÅ‚ siÄ™ być Graveyard Keeper, z pozoru podobny do sÅ‚ynnego Stardew Valley, który próbuje w humorystycznej oprawie fantasy przedstawić codzienność tej niekoniecznie przyjemnej profesji.
Nie samym cmentarzem czÅ‚owiek żyje – i niestety tej przerobionej maksymy twórcy postanowili trzymać siÄ™ zbyt mocno. Każdy, kto tak jak ja, spodziewaÅ‚ siÄ™ w tej produkcji skupienia przede wszystkim na sprawach cmentarnych, srodze siÄ™ zawiedzie już po paru chwilach spÄ™dzonych przy grze. ZarzÄ…dzanie tytuÅ‚owym obiektem niestety niejako ginie wÅ›ród innych czynnoÅ›ci już na poczÄ…tku zabawy i trend ten utrzymuje siÄ™ w zasadzie niezmiennie wraz z postÄ™pem rozgrywki. W rezultacie w grze, w której spodziewaÅ‚em siÄ™ intensywnej opieki nad grobami, mnóstwo czasu spÄ™dzaÅ‚em nawet nie zaglÄ…dajÄ…c na te parÄ™ metrów kwadratowych cmentarza.
Twórcy zdecydowali siÄ™ na ubranie caÅ‚oÅ›ci w pewnÄ… fabułę, do której ja sam nie zdoÅ‚aÅ‚em siÄ™ przekonać. Ot przeciÄ™tny czÅ‚owiek wracajÄ…c do czekajÄ…cej na niego w domu miÅ‚oÅ›ci, zostaje najprawdopodobniej potrÄ…cony (a tyle siÄ™ mówi o nie wpatrywaniu siÄ™ w telefon podczas przechodzenia przez jezdniÄ™…). Nie wiadomo, czy umiera – trafia zaÅ› do innego Å›wiata, gdzie z miejsca dostaje posadÄ™ grabarza. Tyle w temacie nieoryginalnego wstÄ™pu. Głównym celem gracza staje siÄ™ dowiedzenie co siÄ™ w istocie wydarzyÅ‚o i jak protagonista może wrócić do swojego Å›wiata. FabuÅ‚a w teorii peÅ‚ni rolÄ™ motoru napÄ™dowego dla rozgrywki i faktycznie gdzieÅ› tam pojawiajÄ… siÄ™ questy, które wiążą caÅ‚ość do kupy – jednak nie robiÄ… tego zbyt interesujÄ…co. Samo zakoÅ„czenie wÄ…tku fabularnego również pozostawia wiele do życzenia i pozostawia po sobie pewien niesmak oraz niedostatek.
Po przebudzeniu w nowej roli zastajemy sielski grajdoÅ‚ek, który oczywiÅ›cie bÄ™dziemy musieli odrestaurować. W tym celu należy pozyskiwać różne surowce – drewno, kamienie czy rudy metali. Te po przytaszczeniu do domu, do odpowiednich ‘stacji’ roboczych, można przetwarzać i ostatecznie kreować z nich różnorakie przedmioty, jak skrzynie, nagrobki, gwoździe i całą masÄ™ innych pierdół, mniej lub bardziej istotnych. Konieczne bÄ™dzie usprawnianie dostÄ™pnych narzÄ™dzi – zarówno tych podrÄ™cznych, jak Å‚opata czy siekiera, jak i tych stacjonarnych, jak stół ciesielski czy kowadÅ‚o. Wszystkie akcje wykonywane przez głównÄ… postać (poza bieganiem) kosztujÄ… energiÄ™, odzyskiwanÄ… poprzez sen oraz lokalne pitne energetyki. Ogółem system ten jest dobrze przemyÅ›lany i pozytywnie absorbujÄ…cy, jednakże interfejs craftingu powinien być znacznie bardziej intuicyjny i przyjazny w obsÅ‚udze.
W licznych wolnych chwilach możemy oddać siÄ™ innym zajÄ™ciom. Zbieranie miodu, pielÄ™gnowanie ogrodu, odwiedzanie pobliskiej wioski, wycieczki do katakumb, sekcje zwÅ‚ok czy odprawianie mszy – to typowe zadania spoczywajÄ…ce na barkach poczciwego grabarza. WiÄ™kszość z nich jest jakby potraktowana po macoszemu – na przykÅ‚ad kilkanaÅ›cie poziomów lochów praktycznie siÄ™ od siebie nie różni, w efekcie zniechÄ™cenie do ponownych odwiedzin wzrasta eksponencjalnie. Na pozytywne wyróżnienie zasÅ‚ugujÄ… dwa zajÄ™cia. Pierwszym sÄ… operacje na zwÅ‚okach, pozwalajÄ…ce na balsamowanie oraz wycinanie części ciaÅ‚a. Sekcje zwÅ‚ok sÄ… rzeczywiÅ›cie pomysÅ‚owe i w klimacie gry, a ich skutkiem jest nie tylko zapas czaszek, jelit i krwi denatów, ale także polepszenie bÄ…dź pogorszenie jakoÅ›ci zwÅ‚ok – co przekÅ‚ada siÄ™ później na odbiór naszego cmentarza. Drugim ciekawym zajÄ™ciem jest prawienie cotygodniowych kazaÅ„ – zaczynajÄ…c od wygÅ‚aszania ‘sÅ‚owa’ przed pustym koÅ›cioÅ‚em, aż do zostania najbardziej wpÅ‚ywowym kaznodziejÄ… w okolicy. Sukces odprawianych mszy jest zależny zarówno od jakoÅ›ci naszych kazaÅ„, jak i ogólnego fizycznego stanu koÅ›cioÅ‚a.
Graveyard Keeper - recenzja
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|