Zaliczam siÄ™ do miÅ‚oÅ›ników Scottowskiego „Blade Runnera”, a i jego sequel uważam za godnego kontynuatora, bardzo lubiÄ™ również konwencjÄ™ futurystycznego noir, która ma szczęście do niezbyt czÄ™stych, ale caÅ‚kiem udanych dzieÅ‚. UruchamiajÄ…c kolejne z nich – EncodyÄ™ – uÅ›wiadomiÅ‚em sobie jednak nagle, iż wÅ‚aÅ›ciwie w żadnym z nich nie byÅ‚y obecne dzieci, ich los, ich perspektywy. WyjÄ…tkiem byÅ‚ wspomniany „Blade runner 2049”, zresztÄ… bardzo pesymistyczny w tym zakresie. Czy dzieÅ‚o Chaosmonger Studio pozwala tu na uÅ›miech?
Pierwszy kontakt rozwiewa zÅ‚udzenia – wcielamy siÄ™ w TinÄ™, dziewiÄ™cioletniÄ… sierotÄ™ zamieszkujÄ…cÄ… ulice Berlina z drugiej poÅ‚owy XXI wieku, której nie możemy okreÅ›lić mianem „bezprizornej” tylko z tej przyczyny, że posiada ona wiernego towarzysza w osobie robota SAM-53, a którego głównym i wÅ‚aÅ›ciwie jedynym zadaniem jest opieka nad dziewczynkÄ…. I tak wiodÄ…c owÄ… smutnÄ…, ale wcale nie niezwykłą egzystencjÄ™ nagle wpadamy na Å›lad naszego ojca, który – jak siÄ™ okazuje – po pierwsze istnieje (co wcale nie jest oczywiste), po drugie zaÅ› niekoniecznie jest martwy. W konsekwencji ruszamy na jego poszukiwania, nieÅ›wiadomi, iż jednoczeÅ›nie siÄ™ wplÄ…tujemy we wcale grubÄ… politycznÄ… intrygÄ™.
Na samym poczÄ…tku przyjdzie nam podjąć (nieodwracalnÄ…) decyzjÄ™ o poziomie trudnoÅ›ci rozgrywki. DecydujÄ…c siÄ™ na wariant trudniejszy pozbawiamy siÄ™ opcji podpowiedzi i podÅ›wietlania hotspotów, jak również musimy siÄ™ liczyć z tym, że od czasu do czasu bÄ™dziemy musieli wykonać nieco bardziej zÅ‚ożone interakcje. Jak siÄ™ okazuje później jest to wcale niebagatelna kwestia, albowiem gra okazuje siÄ™ czynić zadość nie tylko pewnym absurdalnym kanonom gatunku w zakresie celowych (w ocenie deweloperów, ale nie żadnej osoby cechujÄ…cej siÄ™ stabilnym stanem psychiki) interakcji, ale również nastawić siÄ™ niejednokrotnie na „przeczesywanie” poszczególnych lokacji w poszukiwaniu potencjalnie pożądanych elementów piksel po pikselu, jak za starych (niekoniecznie) dobrych czasów.
Podczas rozgrywki przyjdzie nam odwiedzić caÅ‚kiem imponujÄ…cÄ… jak na dzisiejsze standardy liczbÄ™ lokacji, wypeÅ‚nionymi zresztÄ… najróżniejszymi „gorÄ…cymi punktami”, z których wiÄ™kszość ma charakter ornamentacyjny. Przyjdzie nam również prowadzić dialogi z licznymi postaciami, choć akurat tutaj niemal każda z nich ma swojÄ… fabularnÄ… rolÄ™ do odegrania. Niestety jakkolwiek widać inspiracje chociażby seriÄ…
Monkey Island, to rozmowy z napotykanymi postaciami sÄ… dość drÄ™twe, a żarty sÅ‚owne dość… niemieckie.
|
|
|
Uświadczymy jednak ujęć bardziej cieszących oczy
|
Encodya to klasyczny reprezentant staroszkolnych przygodówek point’n’click, pozbawiony jakichkolwiek elementów zrÄ™cznoÅ›ciowych, od czasu do czasu konfrontujÄ…cy gracza z koniecznoÅ›ciÄ… zmierzenia siÄ™ z takÄ… czy innÄ… Å‚amigłówkÄ…. Co wiÄ™cej, kierujÄ…c dwiema postaciami musimy mieć na wzglÄ™dzie fakt, że charakteryzujÄ… siÄ™ one odmiennymi cechami – SAM-53 lepiej radzi sobie z wyzwaniami wymagajÄ…cymi siÅ‚y czy wymagajÄ…cymi interakcji z innymi maszynami, z kolei Tina jest lepiej postrzegana przez „biaÅ‚kowców”, a jej drobne palce czÄ™sto sÄ… atutem tam, gdzie premiowana jest zrÄ™czność. Nie jest to odkrywcza mechanika, ale zostaÅ‚a ona dość logicznie wdrożona i z pewnoÅ›ciÄ… stanowi wartość dodanÄ… tytuÅ‚u.
Nie dajcie siÄ™ jednak zwieść estetyce tego tytuÅ‚u – omawiana gra jest caÅ‚kiem trudna! Naturalnie doÅ›wiadczeni vveterani gatunku mogÄ… poważyć siÄ™ na zdobycie „trofika” nagradzajÄ…cego dotarcie do finaÅ‚u w ciÄ…gu 210 minut, lecz Å›miem twierdzić, iż czas rozgrywki zdecydowanej wiÄ™kszoÅ›ci z nich, zwÅ‚aszcza mÅ‚odszych, bÄ™dzie bliski rezultatowi dwucyfrowemu, tyle że liczonemu w godzinach.
|
|
|
...a nawet dużo bardziej
|
Skoro już o estetyce mowa – niewÄ…tpliwie jest to atut gry. Jakkolwiek autorzy nie ustanawiajÄ… nowej jakoÅ›ci, tym niemniej nie postanowili podążyć najprostszÄ… Å›cieżkÄ…, nie zdecydowali siÄ™ bowiem ani na pixel art, nie zaniechali również filmików przerywnikowych, zaÅ› absolutnie wszystkie wypowiedzi sÄ… (dobrze) dubbingowane. Co wiÄ™cej, niejednokrotnie warto siÄ™ zatrzymać i pokontemplować poszczególne lokacje, skrywajÄ…ce mnóstwo easter eggów czy detali udanie kreujÄ…cych Å›wiat.
Encodya nie byÅ‚a tytuÅ‚em, którego oczekiwaÅ‚em z wypiekami na twarzy, tymczasem okazaÅ‚a siÄ™ ze wszech miar produkcjÄ… i jestem przekonany, iż zadośćuczyni ona oczekiwaniom – oraz wymogom – wiÄ™kszoÅ›ci miÅ‚oÅ›ników gatunku z rozrzewnieniem wspominajÄ…cych jego zÅ‚otÄ… epokÄ™ przypadajÄ…cÄ… na koniec minionego wieku. Nie widzÄ™ jednak również powodów, dla których nie mogliby siÄ™ przy niej dobrze bawić również chociażby miÅ‚oÅ›nicy nowszych dzieÅ‚ studia (o dziwo również niemieckiego!)
Daedalic Entertainment.
Bardzo dziękujemy serwisowi GOG.com za udostępnienie kodu recenzenckiego w celu umożliwienia powstania niniejszego tekstu - http://bit.ly/EncodyaGOG
Metryczka
| Grafika |
85% |
| Muzyka |
70% |
| Grywalność |
75% |
|
|
Ocena końcowa |
75% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Intel Core i7-9700 3.0 GHz 16 GB RAM karta grafiki 3 GB GeForce GTX 1060 lub lepsza 4 GB HDD Windows 10 64-bit
|
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|