Świat jaki znamy, przestaje istnieć. Z dnia na dzień Islandia, uznawana za jeden z najlepiej zorganizowanych krajów, traci kontakt z pozostałymi państwami i przeistacza się w krainę chaosu. Mieszkańcy nie wiedzą, co jest źródłem kryzysu, ale mimo to starają się normalnie funkcjonować. Tymczasem nowo powstały rząd manipuluje informacjami, wie bowiem, że wkrótce zabraknie pożywienia. Państwo, a wraz z nim prawo i społeczeństwo zaczynają ulegać korozji.
Hjalti do momentu zmiany był wziętym dziennikarzem. Czy odnajdzie się w nowej rzeczywistości? Jakich wyborów dokona, aby ocalić w sobie człowieczeństwo?
Maria za wszelką cenę chce uratować swoje dzieci, tymczasem władze ogarniętej szaleństwem wyspy chcą ich deportować i wysłać statkiem w nieznane. Czy przetrwają?
Raczej rzadko zdobywamy się na refleksje co do złożoności świata, w którym dane jest nam wieść egzystencję. Z reguły jego obszar ogranicza się do powierzchni kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych. W konsekwencji nieszczególnie uświadamiamy sobie, jak bardzo pozostajemy związani z innymi ludźmi, którzy są dla nas zupełnie nieznani. Tymczasem islandzka autorka
SigrÃður HagalÃn Björnsdóttir uÅ›wiadamia, że tak naprawdÄ™ stopieÅ„ zależnoÅ›ci jest dużo głębszy niż mogÅ‚oby siÄ™ zdawać.
„Wyspa” wpisuje siÄ™ w nurt beletrystyki postapokaliptycznej, acz jest na tyle niepozornÄ… jego reprezentantkÄ…, iż nie raczy czytelnika żadnÄ… oczywistÄ… katastrofÄ… – na Å›wiat nie spada żadna pandemia, radioaktywność pozostaje bez zmian itp. itd., z tym, że Islandia staje siÄ™ niejako Å›wiatem odizolowanym, którego nie sposób opuÅ›cić i doÅ„ wrócić, z nieznanych acz bezwzglÄ™dnie dziaÅ‚ajÄ…cych przyczyn.
CzytajÄ…c książkÄ™ nie sposób nie zadać sobie pytania, na ile snuta refleksja ma charakter uniwersalny, na ile zaÅ› stanowi odniesienie do aktualnej sytuacji spoÅ‚ecznej i politycznej tego jakże nietypowego kraju. Jednakże dla nadwiÅ›laÅ„skiego odbiorcy również jest ona wartoÅ›ciowa, każe bowiem zadać sobie pytanie o wÅ‚asne – tyleż indywidualne, co i w zbiorowoÅ›ci narodowej – zachowanie w sytuacji, gdyby ustaÅ‚a wymiana zewnÄ™trzna.
Postawy indywidualne osób, wokół których skupia się autorka, nie są specjalnie intrygujące, te same motywy można było odnaleźć chociażby w
„Bastionie” czy
„WÅ‚adcy much”, pisarka z Północy nie jest bynajmniej bardziej optymistyczna w tym zakresie. To raczej dostrzeżenie zÅ‚udnoÅ›ci wiary w autarkiÄ™ jest obiektem jej zainteresowania oraz celu ostrza jej pióra.
„Wyspa” to książka raczej maÅ‚o zaskakujÄ…ca, której głównym atutem jest skÅ‚onienie czytelnika do nieco głębszej refleksji nad uwarunkowaniami Å›rodowiska, w którym on żyje. Autorka nie miaÅ‚a zamiaru stworzenia kompleksowej opowieÅ›ci, nie domyka ona szeregu wÄ…tków, wychodzÄ…c z zaÅ‚ożenia, iż ich istotność jest nie jest tak naprawdÄ™ wielka, znacznie ciekawiej zaÅ› jest pozostawić je za parawanem niedomówieÅ„. Na pierwszy plan wysuwa jednak dostatecznie ważkie wÄ…tki, by warto im byÅ‚o poÅ›wiÄ™cić tÄ… wymaganÄ… chwilÄ™.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|