Wyszukiwarka
Google

RPG.sztab.com
Logowanie
   Pamiętaj mnie

Rejestracja

Przypomnienie hasła
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

George R.R. Martin - Brudne gry

George R.R. Martin - Brudne gry

Informacje o książce

dots Tytuł : Brudne gry (Down and Dirty)
dots Redaktor: George R.R. Martin
dots Ilość stron: 700
dots Wydawnictwo: Zysk i S-ka
dots Rok wydania: 2016
dots Cena: 45 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” Kociubiński
dots Data recenzji:
dots Ocena: 65/100


Na ulicach Dżokerowa wybucha wojna między mafią i Widmowymi Pięściami. Przemoc wyrwała się spod wszelkiej kontroli i nawet asowie i dżokerzy są zmuszeni toczyć bój z siłami świata przestępczego…

„Wyprawa asów”
zawierała szereg wątków sprawiających wrażenie niedokończonych, bądź też skrywających znacznie obszerniejszą historię od tej przedstawionej. W rzeczywistości wcale tak nie musiało być, zabiegi te mogły służyć pozostawieniu „furtek” dla powstania ewentualnej kontynuacji, co w istocie nastąpiło właśnie w postaci „Brudnych gier”.

Akcja tej antologii rozgrywa się bowiem tyleż przed fabułą poprzedniej odsłony cyklu, co w jej trakcie, jak też po zakończeniu. Można więc stwierdzić, że każdy z czytelników winien być co najmniej w części usatysfakcjonowany. Osobiście dane podejście mi się podoba, ukazuje ono bowiem, że prezentowany świat jest bardziej kompletny niźli mogłoby to się zdawać z niepowiązanych ze sobą tekstów.

George R


Atutem rzeczonej książki jest również fakt, że jej bohaterami są bardziej popularne postaci z uniwersum „Dzikich kart”. Ponownie więc uświadczymy Yeomena, Żółwia czy też nade wszystko Śpiocha, przy czym ten ostatni ukaże się nam w wysoce bezpretensjonalnej i nieoczywistej roli. Ot, taki trochę kolaż starych i nowych znajomych, co okazało się wcale wdzięcznym rozwiązaniem.

Książka miała stopniowo zmierzać ku zakończeniu, acz jej fabuła ewidentnie wskazuje na fakt powstania kolejnych odsłon (co w istocie nastąpiło). Uniwersum niejako zaczęło żyć własnym życiem, co jest o tyle kłopotliwe, iż w miejsce dotychczasowego sprintu przez dekady czytelnik jest raczony dreptaniem w mało intrygującym momencie lat 80. minionego wieku.

„Brudne gry” to książka nie na tyle wciągająca co poprzednia odsłona serii, jakkolwiek czyniąca zadość w większym stopniu przyzwyczajeniom. O ile bowiem poprzedniczka była ożywczym podmuchem, o tyle obecnie czytelnik wraca do tylko nieco przewentylowanego grajdołu wypełnionego nieco stęchłym powietrzem.


Piotr „Klemens” Kociubiński
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow