Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Szczepan Twardoch - Morfina

Szczepan Twardoch - Morfina

Informacje o książce

dots Tytuł : Morfina
dots Autor: Szczepan Twardoch
dots Ilość stron: 421
dots Wydawnictwo: Literackie
dots Rok wydania: 2012
dots Cena: 48 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
dots Data recenzji:
dots Ocena: 75/100


Bóg? Honor? Ojczyzna? Morfina!

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem. Matka wychowała go na Polaka: służył w polskim wojsku, ożenił się z Polką, ale dla Willemanna to wciąż zbyt mało, by wiedzieć kim właściwie jest.

Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji. Nie chce być Polakiem, nie chce być Niemcem. Pragnie jedynie zdobyć kolejną buteleczkę morfiny i żyć swoim dawnym życiem bywalca i kobieciarza. Przed historią jednak uciec się nie da.


Szczepan Twardoch ma pewnego rodzaju feblika na punkcie tworzenia postaci „z pogranicza” – ani to Niemców, ani Polaków, a i ich Å›lÄ…skość (jeÅ›li już) postrzega w sposób, który niekoniecznie by przemawiaÅ‚ do aktywistów opowiadajÄ…cych siÄ™ za konceptem narodowoÅ›ci niemieckiej. Główny bohater „Morfiny” doskonale wpisuje siÄ™ w ten wzór, jakkolwiek stanowi on swego rodzaju urÄ…gowisko.

Nie tylko jednak konstrukcja głównego bohatera jest tu nietypowa, bo wÅ‚aÅ›ciwie o maÅ‚o której z postaci wyÅ‚aniajÄ…cej siÄ™ z kart powieÅ›ci można to powiedzieć – nawet ojciec głównego bohatera w swym żarliwym niemieckim patriotyzmie jest personÄ… mimo wszystko dość niezwykłą; cóż z kolei powiedzieć o matce, która zresztÄ… nosi liczne cechy zupeÅ‚nie fantastyczne, wÅ‚aÅ›ciwe raczej dla „Wiecznego Grunwaldu”.

Szczepan Twardoch   Morfina 084149,1


MaÅ‚o? Akcja ilu znanych ci, drogi Czytelniku, powieÅ›ci rozgrywa siÄ™ po zakoÅ„czeniu kampanii wrzeÅ›niowej, lecz jeszcze przed ukonstytuowaniem siÄ™ jakiejkolwiek realnej konspiracji (za takowÄ… nie traktujmy bowiem tzw. SÅ‚użby ZwyciÄ™stwu Polski etc., przy caÅ‚ym szacunku dla Juliusza Rómmla i MichaÅ‚a Tokarzewskiego-Karaszewicza – jakkolwiek nieokazywanego przez samego autora)? Owe czasy „interludium” pisarz rodem z Pilchowic uznaÅ‚ za wÅ‚aÅ›ciwe tÅ‚o dla caÅ‚kiem niezwykÅ‚ej opowieÅ›ci drogi, choć też raczej zorientowanej ku wewnÄ…trz niźli na obserwacje różnorodnoÅ›ci otaczajÄ…cej nas rzeczywistoÅ›ci.

Sporej przyjemnoÅ›ci – jakkolwiek dość pierwotnej, wÅ‚aÅ›ciwej bardziej dla miÅ‚oÅ›ników czarnego humoru – dostarcza z kolei lektura akapitów o charakterze pewnego rodzaju dygresji, dostarczajÄ…cych wiadomoÅ›ci o życiowych losach (tak przeszÅ‚ych, jak i nade wszystko przyszÅ‚ych) postaci drugo- i trzecioplanowych.

„Morfina” to książka specyficzna, ale caÅ‚kiem przyjemna w lekturze, i to pomimo wÅ‚aÅ›ciwej dla pióra Szczepana Twardocha nawet nie bezkompromisowoÅ›ci, co wrÄ™cz pewnej „twardoÅ›ci” pióra (czego absolutnie nie należy mylić z jego „ciężarem” – przeciwnie, te jest jak najbardziej „lekkie”). Czego innego oczekiwaÅ‚em siÄ™gajÄ…c po danÄ… pozycjÄ™ i byÅ‚em dość usatysfakcjonowany z zaskoczenia.


Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow