Od momentu oficjalnej zapowiedzi Assassin’s Creed: Black Flag Resynced firma Ubisoft co chwila udostępnia nowe konkrety na temat tego remake’u. Kolejne pochodzą z niedawnej sesji AMA w serwisie Reddit, w trakcie której Paul Fu (dyrektor kreatywny) i Richard Knight (dyrektor ds. gry) odpowiedzieli na pytania fanów. Wiele z nich dotyczyło aktywności pobocznych.
W grze powrócą wszystkie dodatkowe aktywności, które dostępne były dla Edwarda Kenwaya. Wszystkie one zostały jednak od postaw przebudowane i ulepszone. Obejmuje to m.in. królewskie konwoje, choć autorzy ostrzegają, że znalezienie ich nie będzie łatwe.
Twórców zapytano także o skrzynie społecznościowe, ale tutaj jedynie żartobliwie odpowiedzieli, że
„pirat nigdy nie potwierdza ani nie zaprzecza istnieniu swojego skarbu”.
Jako że twórcy odtwarzają tylko historię Edwarda, w remake’u nie znajdą się wyzwania związane z sekwencjonowaniem DNA.
Autorów zapytano także o system listów gończych. Potwierdzili, że powróci on w remake’u, więc łowcy piratów będą przypływać i śledzić nas w zależności tego, jak bardzo nabroiliśmy. Im wyższy poziom poszukiwania, tym silniejsi i liczniejsi będą Ci przeciwnicy. Możliwe będzie jednak obniżenie ceny za naszą głowę poprzez przeprowadzanie abordaży na statki lub wręczając łapówki skorumpowanym oficerom.
Oglądając materiały z gry fani narzekają, że efekty dźwiękowe parowania są zbyt głośne. Autorzy uspokoili, że w odpowiedzi na te opinie przyglądają się obecnie temu aspektowi gry.
Potwierdzono także, że podczas podróżowania statkiem gracz będzie mógł włączyć autopilota. Nie będzie jednak możliwe swobodne przechadzanie się po pokładzie podczas korzystania z tej opcji.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-05-04 14:11:20
|
|
|