Od czasu udostępnienia bety The Expanse w sieci pojawiało się wiele zawiedzionych głosów graczy, którzy uważali, że w RPG-u zastosowano zbyt mało języka Pasiarzy. W końcu ten specyficzny dialekt to jedna z najbardziej charakterystycznych cech tego uniwersum, więc jego brak był od razu zauważalny. Twórcy obiecali wziąć pod uwagę ten feedback i w końcu pokazali, czego możemy spodziewać się w tej kwestii w finalnej wersji produkcji.
Na oficjalnych kanałach
Owlcat Games pojawił się w film, w którym podzielono się wieloma nowymi informacjami na temat użycia języka Pasiarzy w grze. Okazuje się, że deweloperzy sięgnęli w tej kwestii po pomoc od najbardziej wykwalifikowanego specjalisty, czyli Nicka Farmera, który wcześniej stworzył pasiarski na potrzeby serialowej ekranizacji książek. Powrót do pracy nad tym lingwistycznym eksperymentem zaoferował mu możliwość jego dalszego rozwoju.
Jedną z rzeczy, które sprawiają, że gra jest inna od serialu, jest fakt, że naprawdę wchodzisz w interakcję z językiem w sposób, jaki nie jest możliwy, gdy po prostu coś oglądasz i jest ci to recytowane. To co podobało mi się podczas pracy nad grą, to fakt, że mogłem skupić się na aspektach języka, na które nie pozwolił mi serial - stwierdził Nick Farmer.
Jednocześnie Nick Farmer zaznaczył, że język Pasiarzy niekoniecznie jest używany przez nich bez przerwy. To czy będą mówić w „klasycznym” angielskim czy po pasiarsku może zależeć od miejsca czy okoliczności danej rozmowy.
Pasiarze nie zawsze mówią w Lang Belta. W The Expanse: Osiris Reborn stało się to naprawdę ważne. Przeskakują między angielskim a Lang Belta cały czas, ale to w czasie gdy emocje biorą górę, gdy ktoś jest zły, przestraszony, bądź szczery, Lang Belta wypływa na wierzch - dodał Nick Farmer.
Mowa to jednak tylko część języka Pasiarzy. Fani książek i serialu z pewnością wiedzą, że równie ważne są gesty wykreowane z konieczności komunikacji niewerbalnej w kombinezonach kosmicznych. To również zostało wzięte pod uwagę przez twórców. O aspekcie tym opowiedział Roberto Campanella, który odpowiada za choreografię pasiarskich gestów.
Od początku wiedzieliśmy, że gesty muszą sprawiać wrażenie bycia naturalną częścią kultury Pasiarzy. Sposobem na wyrażanie emocji, podkreślanie dialogów i komunikowanie złożonych interakcji. Równie ważne było wykorzystanie tych gestów, by pokazać jak blisko związana ze sobą jest społeczność Pasiarzy - zaznaczył Roberto Campanella.
Wygląda więc na to, że finalna wersja gry będzie wypełniona charakterystyczną mową w o wiele większym stopniu niż wcześniejsza beta. Wszyscy ci fani
The Expanse, którzy mocno odczuwali brak pasiarskiego slangu powinni więc w końcu odetchnąć z ulgą. Raczej nie czeka nas RPG, w którym NPC-e będą mówić tylko typowym angielskim.
Źródło:
Przemysław Dygas - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-10-15 14:23:34
|
|
|