Studio Don't Nod przyznaje, że bez pozyskania dodatkowego finansowania zewnętrznego istnieje „znaczna niepewność” co do dalszego funkcjonowania spółki po 31 stycznia 2027 roku. Ostrzeżenie pojawiło się wraz z wynikami za pierwsze półrocze 2026 i planem restrukturyzacji, który może objąć nawet 90 stanowisk we Francji.
Środki pieniężne stopniały z 17,9 mln dolarów na koniec 2025 roku do 11,4 mln dolarów na koniec czerwca 2026, a do końca lipca skurczyły się do 9,3 mln dolarów. Łączne przychody operacyjne, uwzględniające skapitalizowane koszty produkcji, spadły rok do roku o 56%, do 7,1 mln dolarów z 16,2 mln dolarów.
Ani
Aphelion, ani nieujawniony projekt
P14 nie spełniły kryteriów zdolności finansowania, mimo zgłoszonego zainteresowania partnerów. Sprzedaż spadła do 4,1 mln dolarów, a przychody z prac deweloperskich wzrosły do 3 mln za sprawą gry narracyjnej opartej na
„dużej marce Netfliksa”. Strata EBITDA wzrosła do 5 mln dolarów z 2,3 mln rok wcześniej.
Don't Nod skupi działalność we Francji wokół
„jednej linii produkcyjnej”, łączącej kompetencje potrzebne do uruchamiania nowych projektów przed ukończeniem obecnych. Zarząd zatwierdził plan 4 września, a rozmowy z pracownikami i związkami już się rozpoczęły. CEO firmy Oskar Guilbert przyznał, że wyniki
„potwierdzają poważne wyzwania stojące przed naszą branżą”, a rozważane decyzje są trudne, choć firma zapewni wsparcie dotkniętym osobom.
W czerwcu ujawniono, że audytorzy ostrzegali o możliwym braku środków już w listopadzie 2026, po tym jak
Tencent, największy akcjonariusz spółki, odrzucił prośbę o krótkoterminowe podwyższenie kapitału. W 2025 roku
Don't Nod zredukowało już część etatów po wcześniejszej restrukturyzacji wokół trzech gatunków: RPG, przygodówek narracyjnych i przygodowych gier akcji.
Źródło:
Piotr Doroń - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-09-08 10:57:24
|
|
|