Dragon Age: The Veilguard okazało się jedną z największych porażek 2024 roku. Mark Darrah, który przepracował w studiu BioWare 24 lata (opuścił jego szeregi w 2020 r.), postarał się wytłumaczyć co doprowadziło do tej katastrofy.
Darrah był głównym projektantem trzech pierwszych odsłon tego cyklu. Potem został przeniesiony do ekipy tworzącej
Anthem i nie był mocno zaangażowany w produkcję
Dragon Age: The Veilguard. Wie jednak, jakie problemy miała ekipa tworząca czwartą odsłonę serii.
Jak tłumaczy Darrah, prace nad
Dragon Age IV ruszyły na dobre w 2017 roku, ale przez wiele lat projekt pozbawiony był doświadczonych producentów i w zespole panował kompletny chaos. Ponadto, pomimo tego, że gra powstawała przez długie lata, to w rzeczywistości twórcy nigdy nie mieli wystarczająco dużo czasu.
Electronic Arts co chwila opóźniało bowiem premierę o trochę zamiast zdecydować się na jeden duży poślizg. W rezultacie autorzy nie mogli na spokojnie przerobić produkcji, gruntownie zmieniając elementy tego wymagające, tylko cały czas pędzili naprzód, próbując ukończyć to, co mieli zaplanowane na wyznaczony termin, który ostatecznie i tak był porzucany.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-10-10 14:02:38
|
|
|