Wczoraj zadebiutował długo wyczekiwany trzeci dodatek do Grim Dawn zatytułowany Fangs of Asterkarn. Twórcy zapowiadali, że będzie on ogromny, a teraz gracze nareszcie mogą się o tym przekonać na własne oczy. Pierwsze wrażenia sugerują, że Crate Entertainment dostarczyło udany produkt.
Przypomnijmy, że
Fangs of Asterkarn wprowadza do gry m.in. ogromną krainę, która poszerza całkowity rozmiar świata o 32%. Poza tym gracze otrzymali dziesiąte mistrzostwo, personalizację mikstur, opcję transmutacji afiksów, przebudzone przedmioty, tryb Ascendant Game Mode oraz wiele więcej. Osoby, które nie zakupiły dodatku, mogą z kolei nacieszyć się obszerną aktualizacją 1.3.0.0.
Oczywiście nowy dodatek ponownie rozbudził zainteresowanie fanów
Grim Dawn. Na Steamie w szczytowym momencie po premierze w grze bawiło się ponad 22 tysiące osób jednocześnie. Jest to wynik zbliżony do tego, które osiągnęły poprzednie rozszerzenia, ale też znacznie niższy niż rekordowe 61 tysięcy. Ten udało się jednak uzyskać w ramach darmowego weekendu, więc takie porównanie mija się z celem.
Fangs of Asterkarn od samego początku robi wrażenie swoim rozmiarem. Gracze chwalą widoczne na pierwszy rzut oka zmiany, takie jak odświeżony interfejs użytkownika czy graficzne usprawnienia.
Część osób zaczęła też rozgrywkę nową klasą, ale opinie na jej temat są podzielone. Zdaniem jednych zabawa berserkiem daje sporo satysfakcji, ale inni uważają go za rozczarowującego. Jeden z graczy zwrócił uwagę, że większość drzewka umiejętności berserka to powtórzone zdolności, które istniały już wcześniej w innych miejscach.
Na pozytywny odbiór wpływa też rozsądna cena. Do 30 lipca trwa promocja, dzięki której
Fangs of Asterkarn można nabyć za 72,89 zł.
Źródło:
Marcin Bukowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-07-24 18:11:47
|
|
|