Jacka Dukaja chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. W końcu aktualnie nie ma w Polsce innego pisarza science fiction, który byłby równie znany i szanowany. Co ciekawe, w przerwach od pisania kolejnych książek autor lubi spędzać masę czasu w grach komputerowych. W dodatku mowa tu nie o casualowych tytułach dla każdego, lecz hardcore’owych produkcjach, w które trzeba inwestować setki, jeśli nie tysiące, godzin.
Informacjami na ten temat Dukaj podzielił się w niedawnym wywiadzie, który udzielił na youtube’owym Kanale Zero. Wszystko dzięki pytaniu telefonicznym jednej z widzek, która zapytała autora właśnie o jego stosunek do gier. Pisarz ochoczo odpowiedział i od razu można było poznać, że nie jest to dla niego obcy temat. Wręcz przeciwnie – Dukaj okazał się zapalonym graczem.
Ja jak zaczynam grać w grę, to ja gram w grę z 10-15 lat. […] Ja gram w gry systemowe, takie bardzo długo się rozwijające o właściwie nieskończonej możliwości rekombinacji.
O jakie gry chodzi więc autorowi? Jako przykłady podał tu dwie swoje ulubione produkcji. Pierwszą okazało się MMO
EVE Online. Gra ta zdecydowanie należy do grona najbardziej wyjątkowych produkcji w gatunku, która skupia przy sobie bardzo zaangażowaną społeczność. Inni gracze na pewno kojarzą ją zaś z niesamowitych starć, sojuszy, zdrad i realnych strat pieniężnych, które były generowane przez ekscesy fanów.
Autor wydaje się szczególnie szanować
EVE właśnie za fakt jak mały wpływ na wydarzenia w grze mają sami twórcy. Pozostawienie olbrzymiej swobody graczom ma dla pisarza kluczowe znaczenie. Jednocześnie pisarz przyznał jednak, że zdążył już porzucić tę produkcję, ponieważ jego zdaniem mocno się popsuła i nie angażowała go tak jak kiedyś.
W co więc gra do dziś? Od lat jego czas stale zajmuje
Path of Exile, które jest kolejną wyjątkowo złożoną produkcją pochłaniającą tysiące godzin rozgrywki. Jednocześnie Jacek Dukaj podzielił się przy okazji opinią, z którą może utożsamiać się wielu innych fanów
PoE.
Drugi to jest Path of Exile – raczej ta „jedynka”, ta „dwójka” mnie ciągle nie przekonuje – który jest niby takim typowym hack’n’slashem post-Diablowym, ale on ma tak głęboką mechanikę budowania postaci (strategii budowania postaci, skilli, rozwijania), że zasadniczo możesz w nią grać w nieskończoność.
Autor przyznał przy tym, że grając w
PoE uwielbia wyznaczać sobie rozmaite trudne wyzwania. Jako przykład podał chociażby próbę gry postacią używającą tylko najmniej popularnej aktualnie umiejętności. Widać więc, że Jacek Dukaj jest prawdziwym pasjonatem tego typu gier i daleko mu do casualowych graczy. Pozostaje poczekać aż podzieli się z fanami bardziej dokładnymi informacjami o swoich buildach.
Źródło:
Przemysław Dygas - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-05-04 12:42:13
|
|
|