Zamknięcie BioWare przez Electronic Arts wywołało ogromne niezadowolenie wśród fanów, którzy nie zamierzają bezczynnie przyglądać się upadkowi legendarnego studia. Gracze postanowili zaangażować w sprawę kanadyjskie władze, licząc, że interwencja rządu pozwoli uratować twórców serii Mass Effect i Dragon Age.
Do kanadyjskiej Izby Gmin trafiła petycja, w której autorzy apelują o podjęcie działań mających na celu zapewnienie
BioWare dalszego funkcjonowania. Jednym z proponowanych rozwiązań jest udzielenie deweloperom wsparcia finansowego, które umożliwiłoby im odkupienie od
Electronic Arts praw do
Mass Effect oraz innych marek, a następnie rozpoczęcie działalności jako niezależne studio.
Pomysłodawcy inicjatywy podkreślają, że
BioWare to nie tylko producent gier, ale również istotna część kanadyjskiego dziedzictwa kulturowego. Ich zdaniem zamknięcie studia przez amerykańskiego właściciela stanowi ogromną stratę dla całego kraju, a nawet może być postrzegane jako celowy atak na jego dorobek.
Autorzy petycji podkreślają ponadto, że produkcje studia od lat promowały wartości takie jak
„inkluzywność, tolerancja, demokracja, sprawiedliwość i prawa obywatelskie”, które stanowią fundament kanadyjskiej tożsamości narodowej.
Petycja została uruchomiona 4 listopada i w krótkim czasie zebrała ponad 1700 podpisów. Tym samym przekroczyła próg 500 głosów, wymagany do rozpoczęcia procedury jej formalnego rozpatrzenia przez kanadyjską Izbę Gmin.
Niestety, nawet ewentualne poparcie ze strony polityków nie gwarantuje uratowania
BioWare. Kanadyjski rząd nie może bowiem zmusić
Electronic Arts do sprzedaży studia ani należących do niego marek. Co więcej, samo
EA nie słynie z odsprzedawania podległych sobie zespołów czy praw do ich gier.
Warto dodać, że petycja skierowana do kanadyjskiego parlamentu nie jest jedyną inicjatywą fanów
BioWare. Równolegle trwa bowiem akcja mająca na celu uratowanie serii
Mass Effect, którą poparły już setki tysięcy osób.
Źródło:
Kamil Kleszyk - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-11-06 09:17:45
|
|
|