Monsters & Memories trafiło dziś, 1 października 2026 roku, do wczesnego dostępu, ale nie poprzez Steama, lecz za pośrednictwem własnego, dedykowanego launchera dostępnego na oficjalnej stronie gry. Produkcja studia Niche Worlds Cult opiera się w 100% na miesięcznym abonamencie w wysokości 15 dolarów, bez opłaty za grę i bez mikrotransakcji.
Wejście do Early Accessu oznacza dla
Monsters & Memories pełnoprawną, komercyjną premierę. Gracze mogą wykupić abonament, rozwijać postać aż do 60. poziomu i korzystać z pełnego wsparcia, w tym obsługi klienta i bieżących aktualizacji.
Po zakończeniu fazy Early Access nie będzie też resetu postaci: gracze, którzy dołączą później, dostaną możliwość gry na świeżych serwerach. Zawartość startowa obejmuje pełną ścieżkę rozwoju od 1. do 60. poziomu w 28 strefach pustynnego regionu Szuur oraz leżącej na północy krainy elfów Calafrey, a także podziemny region Otchłani (moduł Descent into the Deep ze strefami takimi jak Underdocks czy miasto Mrocznych Elfów Ail'vorith). Do wyboru jest dziewięć ras, wszystkie klasy postaci oraz cztery lokacje startowe: Night Harbor, Underdocks, Faelindral i Ail'vorith.
Abonament kosztuje 15 dolarów miesięcznie (do kwoty doliczane są lokalne podatki). Gra wystartowała na sześciu serwerach: czterech PvE, jednym PvP oraz jednym dopuszczającym trzy buildy postaci. Oczywiście twórcy zapowiadają dalszy rozwój gry w kolejnych modułach (zapowiedziano już Moduł 2), a przy większych aktualizacjach zostaną uruchomione nowe serwery, które pozwolą później dołączającym graczom wystartować na równych zasadach w drodze do pełnej wersji 1.0.
Twórcy z
Niche Worlds Cult tłumaczyli w dyskusjach ze społecznością, że głównym powodem pominięcia Steama na starcie jest 30-procentowa marża platformy, trudna do pogodzenia ze specyficznym, abonamentowym modelem biznesowym gry. Studio nie wyklucza, że
Monsters & Memories trafi na Steama w późniejszym terminie, ale nie ogłosiło konkretnej daty.
Studio
Niche Worlds Cult formalnie powstało w 2021 roku, ale pomysł na grę narodził się wcześniej, podczas livestreamów i wywiadów z byłymi projektantami kultowego
EverQuest oraz fanami gatunku, rozmawiającymi o tym, co dawnym MMORPG-om dawało wyjątkowe poczucie wspólnoty. Luźne dyskusje przerodziły się w regularną produkcję, która aktywnie trwa od około pięciu lat.
Twarzą projektu jest Shawn Lord, weteran branży związany wcześniej z
EverQuest, pochodzący z USA, ale obecnie prowadzący studio z niemieckiej Bremy, gdzie mieści się jego siedziba. Cały, zdecentralizowany zespół liczy około 49 osób. W dużej mierze wolontariuszy i pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, rozsianych między innymi po Stanach Zjednoczonych i Europie.
Brak oficjalnej obecności na Steamie nie wyklucza grania na Steam Decku. Społeczność gry przygotowała rozwiązania pozwalające uruchomić
Monsters & Memories oraz dostosować sterowanie padem w trybie desktopowym bezpośrednio na przenośnym sprzęcie
Valve.
Twórcy i skupiona wokół gry społeczność konsekwentnie odrzucają wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji, argumentując, że AI pozbawia gier unikalnego charakteru i zalewa rynek tanią, powtarzalną treścią. Ponieważ
Monsters & Memories czerpie mocno z estetyki MMORPG sprzed 2005 roku, wszystkie modele, grafiki, teksty oraz projekty poziomów powstają w całości ręcznie, bez udziału AI.
Źródło:
Piotr Doroń - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-10-01 14:24:14
|
|
|