Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Gwiazdor niemal wszystkich Falloutów zdradził jak wyglądał początek pracy z serią
„Wojna, wojna nigdy się nie zmienia” – to zdanie, które dla serii Fallout urosło do miana kultowego, witając wkraczających do postapokaliptycznego świata graczy w praktycznie każdej części. Fraza ta trafiła nawet do serialowej adaptacji Amazona, mając u swych podstaw korporacyjną chciwość, a także motyw cierpienia zataczającego koło. W większości przypadków słowa te słyszymy z ust Rona Perlmana, znanego przez miłośników kina z roli Hellboya. Jak to się stało, że aktor stał się jednym z najsłynniejszych narratorów w historii gier? To wszystko zasługa czterech dych oraz wyjątkowo dobrej kanapki.

Historia angażu Perlmana w pierwszym Falloucie z 1997 roku została przedstawiona w jednym z najnowszych odcinków podcastu Joego Vulpisa. Aktor wyznał podczas wywiadu, że gry nigdy go nie interesowały, a Fallout z technicznego punktu widzenia wciąż pozostaje dla niego tajemnicą. Co się zaś tyczy samego zatrudnienia… pierwszą wypłatą Rona rzeczywiście było 40 dolarów i kanapka.

W latach 90. zaproszono mnie do pierwszego Fallouta. Dostałem za to 40 dolarów i kanapkę. Półtora roku później zadzwonili do mnie, mówiąc: „Hej, pamiętasz Fallouta?”. „Nie”. „Będzie drugi”. Pytam: „Dlaczego?”. „Bo pierwszy okazał się doj*****m hitem”. Jestem jak: „Serio? Super”. Wyszedł drugi Fallout, a później trzeci, czwarty… Teraz to cała moja marka. Nie spodziewałem się tego”.

Perlman przyznaje przy tym, że nie do końca rozumie swój sukces, ponieważ przez te wszystkie lata nie wystąpił w grze inaczej niż swoim głosem. Hellboya jako narratora usłyszymy nie tylko w intrach, ale także w zakończeniach niektórych odsłon – i to wystarczyło, by gracze go pokochali.

Ja tylko przeczytałem kilka linijek, odebrałem swoje 40 dolarów z kanapką i wróciłem do domu.

Choć cały wywiad porusza także inne tematy niż praca Rona Perlmana przy Falloucie, powyższa historia zdecydowanie wybiła się w sieci i zachęciła internautów do dyskusji. Gracze zastanawiają się przede wszystkim nad późniejszym wzrostem kosztów prac – bo przecież inflacja nie zwalnia, a zarabiać trzeba.

Źródło:
Aleksandra Sokół - GRY-OnLine
Klemens
2026-01-12 19:34:27
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow