Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Clair Obscur: Expedition 33 dało kolejny powód do radości swoim twórcom, ale znakomita sprzedaż francuskiego jRPG nie przełoży się na większe zatrudnienie
Tak spełniają się marzenia – Clair Obscur: Expedition 33 przekroczyło próg 3,3 miliona sprzedanych egzemplarzy i dokonało tego 33 dni po premierze. Studio Sandfall Interactive pochwaliło się wynikami we wpisie udostępnionym na oficjalnym koncie gry w serwisie X.

Turowe RPG rodem z Francji zaliczyło znakomity debiut. Wystarczył jeden dzień, by produkcja rozeszła się w 500 tysiącach egzemplarzy. Po 3 dniach był to już milion, do którego niespełna 2 tygodnie później dołączył kolejny.

Sukces mógłby skłonić deweloperów do rozszerzenia zespołu i rozpoczęcia prac nad kontynuacją. François Meurisse – producent gry oraz współzałożyciel studia Sandfall Interactive – w rozmowie z serwisem GameIndustry.biz przyznał jednak, że zespół nie zamierza zmieniać swojego podejścia.

Na razie naszą wizją jest trzymanie się niewielkiego zespołu pracującego w tym samym mieście, liczącego mniej niż 50 osób, koncentrującego się na jednym projekcie naraz. Zachowując przy tym zwinność, kreatywną siłę i inteligencję małej grupy pasjonatów, pragnących stworzyć coś wielkiego – stwierdził Meurisse.

Producent nie jest też pewien potrzeby tworzenia większych gier. Jego zdaniem siła Clair Obscur: Expedition 33 tkwi w szanowaniu czasu gracza. Jak podkreślił Meurisse, tytuł nie wymaga spędzenia przy ekranie 500 godzin, a mimo to oferuje mnóstwo aktywności oraz satysfakcję. Dzięki temu rozgrywka nie jest przesadnie „rozdmuchana”. Nadal nie wiadomo jednak, jaką drogę obierze studio, które chciało stworzyć dodatek, ale... sukces może wpłynąć na te plany.

W marcu tego roku w podobnym do Meurisse’a tonie wypowiadał się również szef studia Pocketpair odpowiedzialnego za popularną produkcję Palworld. Takuro Mizobe wyznał, że nie chce tworzyć dzieł z segmentu AAA. Według Johna „Bucky’ego” Buckleya – menedżera do spraw społeczności gry – to także powód, przez który studio nie planuje masowo zatrudniać większej liczby pracowników. Mogłoby to bowiem „wpłynąć na kulturę firmy”. To pokazuje, że oba zespoły pragną zachować niezależność i utrzymać metody pracy.

Źródło:
Krzysztof Kałuziński - GRY-OnLine
Klemens
2025-05-27 20:33:31
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow