Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Mahmoud Doulatabadi - Idąc na rzeź

Mahmoud Doulatabadi - Idąc na rzeź

Informacje o książce

dots Tytuł: Idąc na rzeź
dots Autor: Mahmoud Doulatabadi (محمود دولت‌آبادی)
dots Ilość stron: 126
dots Wydawnictwo: ArtRage
dots Rok wydania: 2026
dots Cena: 64 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” Kociubiński
dots Data recenzji:
dots Ocena: 75/100


Powieści wojenne – podobnie jak i same zmagania – zwykły nam się kojarzyć z podniosłą epiką, nieraz przesyconą akcją więcej niż wartką, a nawet w braku takowej z wielką historią w tle. Prawdziwe zmagania wojenne rzadko jednak tak wyglądają, czego dowodzi choćby lektura „Idąc na rzeź”.

Jedno z żołnierskich porzekadeł głosi, że prawdziwa wojna to tygodnie czy wręcz miesiące nudy, przerywane przez minuty wyrzutów hektolitrów adrenaliny, o ile nie zostaną one definitywnie ukrócone. Oczywiście historia jest pełna przypadków odrębnych, z wyartykułowaną wyżej tezą nie zgodziłyby się wszak legiony bezradnie pokrywane nawałą artyleryjską, jednakże Mahmud Doulatabadi opowiada się zdecydowanie za prawdziwością tej zupackiej mądrości.

Mahmoud Doulatabadi 113705,1


Nuda to jednak nie wszystko, bo wojna może się wiązać również z całym mnóstwem udręk innego rodzaju, o mniej czy bardziej podobnym charakterze, niejednokrotnie wiążącymi się ze śmiertelnym zagrożeniem. W „Idąc na rzeź” jest to tylko i aż pragnienie, które bynajmniej nie stanowi specyfiki właściwej wyłącznie dla konfliktów rozgrywających się w krajach kojarzących się ze zdecydowanie cieplejszym klimatem.

Jest to jednak nade wszystko opowieść o człowieczeństwie – tyleż wobec rannych czy wziętych w niewolę wrogów, co i wobec własnych podkomendnych. Jest to książka o próbie zachowania człowieczeństwa w skrajnie niehumanitarnych warunkach – bo czy wojna sama w sobie nie jest sprzeczna z samymi ideami humanizmu i humanitaryzmu?

„Idąc na rzeź” to lektura wysublimowana, zupełnie inna od arcydzieł Lwa Tołstoja czy Normana Mailera. W swej „egzotyce” jest ona jednak jak najbardziej uniwersalna. Koncentrując się na kwestiach małych stanowi o tematach ostatecznych.


Piotr „Klemens” Kociubiński
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow