Rosyjska tajga pełna tajemnic, dom na krawędzi lasu i pewna rodzina która niedawno przeniosła się z miasta z nieco tajemniczego powodu. Wszystko to składa się na założenia powieści wizualnej z atmosferą horroru doprawioną niemalże baśniowymi motywami.
MaÅ‚y Anton Petrov wraz z siostrzyczkÄ… OlyÄ… nie majÄ… zbyt lekko. Ich rodzina musiaÅ‚a przeprowadzić siÄ™, niedawno miaÅ‚ miejsce pogrzeb ukochanej babci, a rodzice nieustannie siÄ™ kłócÄ…. W dodatku siostrÄ™ po nocach nÄ™ka jakaÅ› istota do tego stopnia, iż dziewczynka na samÄ… myÅ›l o spaniu w swoim pokoju wpada w panikÄ™. Jakby tego byÅ‚o maÅ‚o, w lesie w pobliżu domu Antona zaginÄ…Å‚ w niewyjaÅ›nionych okolicznoÅ›ciach inny dzieciak. SpoglÄ…dajÄ…c na Å›wiat z perspektywy chÅ‚opca o nieco nadaktywnej wyobraźni podejmiemy decyzje które potencjalnie mogÄ… doprowadzić do tragicznych dla rodziny wydarzeÅ„…
|
|
|
Guma Turbo hitem niezależnie od kraju czy gatunku konsumenta
|
Już w pierwszym epizodzie mamy naprawdę sporo znaków zapytania, wciągających w historię. Co się dzieje w lesie? Co stało się z zaginionym chłopcem? Co dobija się co nocy do okien sypialni Olyi i czy z dziewczynką oraz jej bratem jest coś nie tak?
Gra jest w kwestii mechaniki dość typowÄ… powieÅ›ciÄ… wizualnÄ…. Czytamy dialogi i opisy, czasem podejmujemy jakÄ…Å› decyzjÄ™. Na uwagÄ™ zdecydowanie zasÅ‚uguje zaimplementowany sÅ‚owniczek wyjaÅ›niajÄ…cy pewne rosyjskie elementy kulturowe, co na pewno pomoże w rozumieniu kontekstu osobom spoza tegoż kraju. Jako iż gra jest horrorem, elementy grozy siÄ™ pojawiajÄ… – choć zastosowano co jakiÅ› czas „skokostrachy” (tzn. jumpscare’y), nie da siÄ™ ukryć iż
Tiny Bunny umie też budować prawdziwe napięcie i gęstą atmosferę.
|
|
|
Podjąć ryzyko czy może wziąć nogi za pas?
|
Jak to w tego typu produkcji oprawa graficzna jest w szczególnoÅ›ci ważna. Tutaj też jest naprawdÄ™ dobrze – piÄ™kne, czarno-biaÅ‚e rysunki, w dodatku upstrzone co jakiÅ› czas animacjami. Zarówno takimi prostymi (mruganie, poruszanie siÄ™ postaci itd.) jak i bardziej wymagajÄ…cymi. Styl jest naprawdÄ™ Å›wietny, a rezygnacja z koloru zdecydowanie dodaje atmosfery. UdźwiÄ™kowienie zostaÅ‚o wykonane wspaniale, szczególnie dobrze sÅ‚ucha siÄ™ rosyjskiego dubbingu postaci, zaÅ› muzyka i efekty dźwiÄ™kowe wypadajÄ… naprawdÄ™ dobrze!
Jeżeli chcecie poznać losy Antona i jego rodziny, oraz tajemnicę mrocznej tajgi, wydaje się że warto zaczekać na kontynuację historii. Lepiej jednak zgarnąć ją czym prędzej, jeżeli chcemy zapłacić mniej. Na chwilę pisania tego tekstu dostępne są pierwsze dwa epizody na planowanych pięć. Pierwszy można zdobyć za darmo pod tytułem
Tiny Bunny: Prologue na Steam. Wersja ze wszystkimi epizodami będzie drożeć w miarę wydawania kolejnych części historii.
„FaultyGear”
|
| Autor: FaultyGear
|
|
|
|
|