Kynseed to znajdujący się obecnie w produkcji, tajemniczo brzmiący tytuł od studia PixelCount Studios. Trzonem zespołu są dwaj byli pracownicy Lionhead Studios, odpowiedzialni za kultową już serię gier Fable oraz osoba silnie związana ze społecznością zebraną wokół tejże serii. Efektem tej współpracy jest niniejszy tytuł, który jak przyznają sami twórcy, ma być spełnieniem ich deweloperskich marzeń. Mimo iż prace są, eufemistycznie to ujmując, w początkowym stadium, to już na tym etapie widać, że Kynseed jest uroczą, nieco ekscentryczną grą z olbrzymim potencjałem.
Od pierwszych chwil spÄ™dzonych przy grze przebija siÄ™ baÅ›niowa sceneria, inspirowana brytyjskimi i irlandzkimi legendami. W tożsamym klimacie utrzymana jest fabuÅ‚a – dwoje osieroconych identycznych bliźniÄ…t zostaje adoptowanych przez starszego, samotnego wÅ‚aÅ›ciciela niewielkiej farmy. WcielajÄ…c siÄ™ jedno z dwójki dzieci mamy okazjÄ™ na zapoznanie siÄ™ z otaczajÄ…cym Å›wiatem, a na tym niedÅ‚ugim prologu mija caÅ‚e lato. Ostatniego dnia tajemniczy osobnik, Mr. Fairweather, oferuje nam tytuÅ‚owe nasiono, z którego po zasadzeniu ma urosnąć magiczne drzewo, nierozłącznie zwiÄ…zane z przyszłą rodzinÄ… protagonisty. Jednak nie ma nic za darmo – za otrzymany dar przyjdzie nam zapÅ‚acić wysokÄ… cenÄ™.
Pierwszy rzut oka może przywodzić na myśl takie tytuły jak
Harvest Moon czy
Stardew Valley, jednakże nic bardziej mylnego.
Kynseed aspiruje do czegoÅ› znacznie wiÄ™kszego niż zwyczajny symulator farmera. Stwierdzenie to uwydatnia siÄ™ chociażby w konsekwentnie upÅ‚ywajÄ…cym czasie. W grze obecne sÄ… 4 pory roku – na chwilÄ™ obecnÄ… ich implementacja przejawia siÄ™ praktycznie jedynie zmianÄ… tekstur (a wszystkie wyglÄ…dajÄ… przepiÄ™knie), jednakże w przyszÅ‚oÅ›ci nastÄ™powanie pór roku ma nieść za sobÄ… znaczne konsekwencje, zupeÅ‚nie jak w rzeczywistoÅ›ci. Twórcy nie poprzestajÄ… jednak na tym – zarówno nasz bohater, jak i wszystkie inne postacie niezależne (w tym i zwierzÄ™ta, zarówno domowe, jak i hodowlane) majÄ… siÄ™ starzeć i umierać. Oprócz tego, znacznÄ… wiÄ™kszość NPC-ów jakoby bÄ™dzie można poÅ›lubić – niezależnie od pÅ‚ci. Ma istnieć także możliwość posiadania potomstwa – zarówno wÅ‚asnego, jak i adoptowanego, które po Å›mierci postaci gracza przejmie głównÄ… rolÄ™ w grze – a dziÄ™ki magicznemu drzewu, także umiejÄ™tnoÅ›ci oraz doÅ›wiadczenie swojego spadkodawcy.
Kolejnym elementem wyróżniającym
Kynseed jest dowolność w ksztaÅ‚towaniu życia naszego bohatera. Jak już pisaÅ‚em, nie jest to zwykÅ‚y symulator prowadzenia gospodarstwa rolnego – bo zajmować siÄ™ rzekomo bÄ™dzie można mnogoÅ›ciÄ… innych profesji. Sprzedawca, kowal, aptekarz, Å‚owca potworów, kucharz, rybak, wÅ‚aÅ›ciciel tawerny – to ma być tylko wierzchoÅ‚ek góry lodowej, ale na tym etapie w grze nie za wiele w tym kierunku da siÄ™ zrobić. PewnÄ… próbkÄ… zawodu kowala jest możliwość wÅ‚asnorÄ™cznego wykucia cynowego sierpa. W tym celu najpierw należy wykonać odlew (naturalnie posiadajÄ…c odpowiedni do tego materiaÅ‚), nastÄ™pnie rozgrzany metal ostudzić, potem kolejno nadać mu odpowiedniÄ… elastyczność, trwaÅ‚ość i ostrość. Wszystko to w postaci niewielkiej mini-gierki. Bardzo ciekawy pomysÅ‚ i spodziewaÅ‚bym siÄ™ jego przeniesienia na inne czynnoÅ›ci.
Już na tym etapie produkcji obszar gry jest caÅ‚kiem spory – a zgodnie z zapowiedziami twórców oraz tym, co można już zobaczyć na niedokoÅ„czonej mapie Å›wiata – bÄ™dzie jeszcze obszerniejszy. Obecnie porównaÅ‚bym go do wielkoÅ›ci Å›wiata z chociażby
Stardew Valley. W obecnej wersji gry, poza rodzimym gospodarstwem, zwiedzić można miÄ™dzy innymi okolicznÄ… wioskÄ™, las, cmentarzysko, opuszczonÄ… kopalniÄ™ czy coÅ› w rodzaju bazaru i miejsca na festyny. WiÄ™kszość z tych miejsc jest pozbawiona konkretnej zawartoÅ›ci – choć wszÄ™dzie już można spotkać intrygujÄ…cych NPC-ów. Obecne sÄ… podwaliny pod system okreÅ›lajÄ…cy osobowość tychże postaci – na podstawie dostÄ™pnych informacji z samej gry, każdy NPC bÄ™dzie lubiÅ‚ okreÅ›lone rzeczy i zachowania oraz przeciwnie – co, jak można siÄ™ spodziewać, przeÅ‚oży siÄ™ również na jego nastawienie do głównej postaci i jej czynów.
Pozytywnie prezentuje siÄ™ interfejs – jest czytelny i intuicyjny, choć nieco zbyt „konsolowy”. Gorzej jest ze sterowaniem. Przede wszystkim ciężko byÅ‚o mi przyswoić przypisanie klawiszy do okreÅ›lonych czynnoÅ›ci, głównie z powodu niejednolitych informacji. Mimo iż graÅ‚em używajÄ…c poczciwej kombinacji klawiatury z myszkÄ…, to niejednokrotnie wyÅ›wietlaÅ‚y siÄ™ przypisania klawiszy z kontrolera. Na podstawie dotychczasowego obcowania z interfejsem i sterowaniem obawiam siÄ™, że twórcy mogÄ… wybrać wÅ‚aÅ›nie gamepad jako preferowane do korzystania podczas gry, co przeÅ‚oży siÄ™ na niedoskonaÅ‚e sterowanie przy użyciu klawiatury i myszy.
CoÅ›, czego jest już naprawdÄ™ wiele, to pozostawionych w formie tekstowej przesÅ‚aÅ„, powiedzeÅ„ i historii. W każdej lokacji można znaleźć liczne „znajdźki” w postaci papierowej, które opowiadajÄ… o przedmiotach, faunie, florze i legendach przedstawionego Å›wiata. Już na tym etapie produkcji widać bardzo duży nakÅ‚ad pracy wÅ‚ożony w wykreowanie tylu linijek intrygujÄ…cego i oryginalnego lore. Można siÄ™ spodziewać, że ten element bÄ™dzie bardzo mocnÄ… stronÄ… gry (choć przez wielu zapewne bagatelizowanÄ…), jednakże bez bardzo dobrej znajomoÅ›ci jÄ™zyka angielskiego wiele z tych utworów pozostanie niezrozumiaÅ‚ych.
O oprawie audiowizualnej
Kynseed można mówić i pisać w samych superlatywach. PrzepiÄ™kna, wykonana z rzemieÅ›lniczÄ… starannoÅ›ciÄ… dwuwymiarowa grafika utrzymana jest, podobnie jak caÅ‚ość, w baÅ›niowej konwencji. PodobaÅ‚a mi siÄ™ także koncepcja wyglÄ…du NPC-ów. SÄ… oni mniejsi, wiÄ™ksi, grubsi i chudsi – majÄ… mniejsze, bÄ…dź wiÄ™ksze gÅ‚owy, dÅ‚uższe, bÄ…dź krótsze koÅ„czyny. W rezultacie sÄ… oni bardzo zróżnicowani i Å‚atwo zapadajÄ… w pamięć. Na najwyższym poziomie jest także muzyka i dźwiÄ™ki – sÄ… urocze, chwytliwe i tworzÄ… bajkowy klimat rodem z legend. Można Å›miaÅ‚o rzec, że wÅ‚aÅ›nie oprawa audiowizualna jest, na obecnym etapie produkcji, najbardziej doszlifowanym elementem
Kynseed. SÅ‚owo należy siÄ™ także bugom – mimo iż twórcy już na wstÄ™pie ostrzegajÄ… przed nimi, to mi nie udaÅ‚o siÄ™ uÅ›wiadczyć chyba ani jednego, przynajmniej takiego, który wpÅ‚ynÄ…Å‚by w jakimkolwiek stopniu na rozgrywkÄ™.
Cóż zatem można ostatecznie rzec zarówno o koncepcji przedstawionej przez twórców
Kynseed, jak i obecnej wersji wczesnego dostępu? Niejako zgoła odmienne stanowiska. Z jednej strony, potencjał niniejszej produkcji sięga niebotycznego poziomu i mam szczerą nadzieję, że spełnią się marzenia ekipy z
PixelCount i stworzą oni coś naprawdę wspaniałego. Z drugiej strony, obecnie dostępną wersję należałoby traktować raczej jak techniczne demo, niż grywalny produkt, więc inwestycja tych trzydziestu kilku złotych będzie po prostu kredytem zaufania dla twórców.
Bardzo dziękujemy serwisowi GOG.com za udostępnienie kodu beta w celu umożliwienia powstania niniejszego tekstu - https://www.gog.com/game/kynseed
„Ignis”
|
| Autor: Ignis
|
|
|
|
|