Dawno dawno temu (czytaj: w Å›redniowieczu) Dante Alighieri popeÅ‚niÅ‚ taki utwór jak „Boska Komedia”. Jako że zostaÅ‚ on wprowadzony do kanonu lektur stosunkowo niedawno, to niewielu poza mÅ‚odymi licealistami zna jego treść. A opowiada on o wÄ™drówce po piekle, czyśćcu i niebie (tudzież raju). Panowie z EA postanowili wykorzystać część tego motywu i na podstawie książki stworzyli Dante’s Inferno.
Twórcy wybrali dosyć oryginalny tytuÅ‚, nie powiem. Gdy po raz pierwszy o tym usÅ‚yszaÅ‚em, to przeszÅ‚a mi przez gÅ‚owÄ™ myÅ›l: „Gra na podstawie lektury szkolnej? To może nastÄ™pnym razem zrobiÄ… RTS-a na podstawie
Potopu?”. Jednak po przeglÄ…dniÄ™ciu treÅ›ci utworu Dantego (niestety należę do grona tych, którzy nie czytali
„Boskiej Komedii”, co zamierzam w najbliższym czasie zmienić) i obejrzeniu pierwszego trailera gry doszedÅ‚em do wniosku, że szykuje siÄ™ naprawdÄ™ ciekawy utwór. Przejdźmy zatem pokrótce do fabuÅ‚y.
„W życia wÄ™drówce, w poÅ‚owie czasu…”*
W oryginalnej
„Boskiej Komedii” Dantego odwiedzajÄ…cy piekÅ‚o jest wystraszony sytuacjÄ…, w jakiej siÄ™ znalazÅ‚ i gdyby nie jego towarzysz – Wergiliusz, to by już dawno uciekÅ‚ gdzie pieprz roÅ›nie. W grze natomiast Dante to wojownik, który po trupach demonów (o ile można to tak nazwać, w koÅ„cu demony same z siebie nie żyjÄ…) rusza zwiedzić 9 krÄ™gów piekielnych. Obu bohaterów – zarówno literackiego, jak i wirtualnego - łączy jeden cel: odnalezienie ukochanej Beatrycze. W sumie na tym można skoÅ„czyć, reszty można siÄ™ domyÅ›lić: bÄ™dziemy siekać, rÄ…bać, czasem rozwiÄ…zywać jakieÅ› zrÄ™cznoÅ›ciowe lub logiczne zagadki.
„…Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi…”*
Spoglądając na pierwsze screeny pierwszym skojarzeniem, jakie mi się nasunęło, było to, że
Dante’s Inferno strasznie przypomina
God of War. W sumie skojarzenie jest sÅ‚uszne, bo tu także bÄ™dziemy skakać, siekać, brać udziaÅ‚ w mini-gierkach, wykonywać skomplikowane ewolucje, szukać sposobów na wyjÄ…tkowo wielkich bydlaków itp. Warto zwrócić uwagÄ™ na lokacje i wrogów, których spotkamy – autorzy postanowili tu jak najwierniej odtworzyć opisy z dzieÅ‚a Dantego, dlatego lokacje sÄ… odpowiednio mroczne, jak na piekÅ‚o przystaÅ‚o: ziemia zbrukana krwiÄ…, gdzieÅ› na ciemnym horyzoncie widać tajemnicze góry, smugi dymu, czasem jakiegoÅ› nieszczęśnika przeżywajÄ…cego katusze. Natomiast demony to prawdziwe wynaturzenia, dziwnie zmutowane i przerażajÄ…ce istoty, których jedynym zadaniem i rozrywkÄ… jest sprawianie bólu. OczywiÅ›cie jedno, jak i drugie bÄ™dÄ… siÄ™ zmieniać w zależnoÅ›ci od krÄ™gu piekieÅ‚, z którym aktualnie bÄ™dziemy przebywać. Natomiast nasz mężny grzesznik bÄ™dzie mógÅ‚ walczyć na pewno kosÄ… i krzyżem; ta pierwsza używana jako standardowy oręż, natomiast krucyfiks jako artefakt kÅ‚adÄ…cy caÅ‚e watahy wrogów na Å‚opatki. Zapewne bÄ™dziemy mogli spodziewać siÄ™ wielu innych broni, bÄ™dziemy mogli także próbować ujeżdżać piekielne bestie po uprzednim zlikwidowaniu woźnicy. Dante może także używać mocy specjalnych, które bÄ™dÄ… zabijaÅ‚y wielu przeciwników naraz, czyniÅ‚y przez jakiÅ› czas go nieÅ›miertelnym etc. Jednak zużywać one bÄ™dÄ… moc magicznÄ…. BÄ™dziemy mogli jÄ… regenerować – podobnie jak energiÄ™ – w sposób znany choćby z
God of War – pokonujÄ…c potwory bÄ™dÄ… z nich „wypadaÅ‚y” kulki z manÄ… lub życiem. Poza paskudami do zasiekania bÄ™dziemy mogli spotkać także PotÄ™pionych – dusze, które bÄ™dziemy mogli ukarać lub uratować. Jeżeli wybierzemy ta drugÄ… opcjÄ™, to weźmiemy udziaÅ‚ w mini-grze, w której albo zyskamy dwa razy wiÄ™kszy bonus, nić w przypadku kary, albo stracimy wszystko. Na koniec akapitu miÅ‚a informacja dla bojÄ…cych siÄ™, że grajÄ…c poÅ‚amiÄ… sobie palce na klawiaturze: sterowanie ma być bardzo proste i intuicyjne, zatem nie ma obaw, że trzeba bÄ™dzie dokupywać pada do naszego sprzÄ™tu.
„…W głębi ciemnego znalazÅ‚em siÄ™ lasu.”*
Teraz parÄ™ słów o technikaliach. Grafika w grze prezentuje siÄ™ Å‚adnie. Co prawda patrzÄ…c na screeny widzimy, że gra nie jest jeszcze do koÅ„ca dopracowana, ale już wiemy, że można siÄ™ spodziewać przede wszystkim bardzo klimatycznej oprawy. Projekty potworów sÄ… bardzo oryginalne i – jak wczeÅ›niej wspominaÅ‚em – oparte o opisy zawarte w dziele Dantego. Bardzo podoba mi siÄ™ ten zabieg, bo chociaż treść książki zostaÅ‚a brutalnie przeinaczona z trwożnej wÄ™drówki za utraconÄ… miÅ‚oÅ›ciÄ… w bezlitosna siekaninÄ™, to jednak grajÄ…c być może ujrzymy jak wyglÄ…dajÄ… bestie, których nie byliÅ›my sobie w stanie wyobrazić czytajÄ…c książkÄ™. OczywiÅ›cie, wszystkie demony z książki nie bÄ™dÄ… zawarte w grze, bo jest ich stanowczo za dużo i gra pewnie miaÅ‚aby premierÄ™ w 2012 (w sam raz na koniec Å›wiata, miÅ‚o by sie zÅ‚ożyÅ‚o, bo byÅ›my mogli porównać piekÅ‚o prawdziwe z tym z gry). Co do oprawy dźwiÄ™kowej nie jestem w stanie dużo powiedzieć, jednak po
EA możemy sie spodziewać ścieżki dźwiękowej obfitując w podniosłe i zarazem mroczne utwory symfoniczne, które moim zdaniem idealnie wstrzelałyby się w klimat.
„Jak ciężko sÅ‚owem opisać ten srogi
Bór, owe stromych puszcz pustynne dzicze,
Co miÄ™ dziÅ› jeszcze nabawiajÄ… trwogi.”*
Dante’s Inferno to tytuÅ‚, na który na pewno warto czekać. Co prawda nie oczekiwaÅ‚bym, że bÄ™dzie on fenomenem, jednak po programistach z
EA możemy spodziewać siÄ™ solidnego kawaÅ‚ka dobrego slashera, przeplatanego klimatycznÄ… oprawÄ… i wciÄ…gajÄ…cÄ… rozgrywkÄ…. Co prawda niektórych zasmuci fakt znaczÄ…cej zmiany fabuÅ‚y utworu, trzeba jednak trochÄ™ pocierpieć i gra raczej im ten ból wynagrodzi. Przyjdzie nam jednak jeszcze trochÄ™ poczekać, gdyż premiera tytuÅ‚u zostaÅ‚a przesuniÄ™ta na 2010 rok. Zatem, szykujmy siÄ™ do wÄ™drówki przez piekÅ‚o, bo kto wie, co tam na nas czeka…
*- „Boska Komedia” (wybór), ZakÅ‚ad Narodowy im. OssoliÅ„skich – Wydawnictwo, 1977.
|
| Autor: Dziadó
|
|
|
|
|