Wyszukiwarka
Google

RPG.sztab.com
Logowanie
   Pamiętaj mnie

Rejestracja

Przypomnienie hasła
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Tower of Time

Tower of Time

Informacje o grze

dots Nazwa gry: Tower of Time
dots Gatunek: cRPG
dots Producent: Event Horizon
dots Cena: 89,99 PLN
dots Recenzent: „Ignis”
dots Ocena: 90%
We Happy Few


O niniejszej produkcji rodem z naszego kraju usłyszałem w miejscu, gdzie zawsze najmniej się spodziewam ujrzenia czegokolwiek związanego z szeroko pojętą branżą komputerową. Tower of Time, bo o tej grze mowa, zwróciło moją uwagę przy zupełnie przypadkowym przełączaniu kanałów w telewizorze, a, nie ma co ukrywać, w telewizji gry nie pojawiają się zbyt często (pomijając parę „dennych” reklam). Wtedy moim oczom ukazał się fragment materiału o wspomnianej grze i to co zobaczyłem, rozpaliło moją najszczerszą sympatię do cRPG-ów i musem było przetestować ów tytuł.

Zawsze jestem pełen podziwu oraz szacunku dla studiów deweloperskich, których debiutancka produkcja odnosi znaczny sukces od razu po swej premierze, jednocześnie nie mając źródeł w „stajniach” produkujących tytuły AAA. Nie inaczej jest właśnie z Tower of Time, grą wydaną ledwie kilka miesięcy temu przez polskie studio Event Horizon. Wspomniana produkcja cechuje się dość popularną mieszanką gatunkową – łączy typowe cRPG ze strategią taktyczną. Jednak połączenie to jest nadzwyczaj udane, a poszczególne elementy są wykonane z oszałamiającą starannością. Już od pierwszych minut rozgrywki byłem zauroczony i chciałem więcej.

Fabuła na pierwszy rzut oka może okazać się sztampowa – jednak nic bardziej mylnego. Akcja rozgrywa się w pozostającym w rozkładzie świecie fantasy, zamieszkałym przez znane rasy, jak ludzie, elfy czy krasnoludy. Jednak z powodu tajemniczego kataklizmu, pozostałe istniejące królestwa mają się ku powolnemu upadkowi – kurczą się nie tylko ich terytoria, ale także zdolności poznawcze i intelektualne mieszkańców. Nagle spod ziemi wyłania się tajemnicza wieża, którą odnajduje chłopiec z pobliskiej osady. Wskutek następujących wydarzeń dziecko to zostaje naznaczone, aby wrócić do tej wieży już jako dorosły człowiek i odkryć jej sekrety.

Tower of Time 103758,1


O ile teoretycznie głównym protagonistą w tej historii jest właśnie wspomniany wcześniej chłopiec, to jednak nie jego poczynaniami przyjdzie graczowi sterować. W jego imieniu działa dwoje czempionów, do których z czasem dołączają inne istoty – i to właśnie za losami tej drużyny podąża akcja, a gracz obserwuje wszystko z lotu ptaka. Co mi się bardzo podobało, to podczas eksploracji widać wszystkich członków ekspedycji na mapie – w sumie prosty zabieg wzbogacający klimat rozgrywki, a zbyt rzadko wykorzystywany przez deweloperów.

Podczas zwiedzania tytułowej wieży przyjdzie graczowi odwiedzić mnóstwo różnorodnych lokacji – a te naprawdę zachwycają dopracowaniem i dbałością o najmniejsze szczegóły i smaczki. Wiele miejsc można „kliknąć” i zobaczyć dodatkowe wzmianki o jakimś przedmiocie, zjawisku czy widoku. Innym razem uaktywni się dialog pomiędzy postaciami – a te są naprawdę wyśmienite, scenarzyści przyłożyli się do swojej pracy. Każda z postaci jest wyrazista i realna, a ich wzajemne relacje są znakomicie zaprojektowane i odegrane. Nierzadkie są też nagłe, zaskakujące wydarzenia, takie jak atak przeciwników z zasadzki, przy którym jeden z bohaterów zostaje uwięziony – graczowi pozostaje decyzja, czy i kiedy decydować się na jego uwolnienie tak, aby nie zostać okrążonym przez stale atakujących wrogów. Mógłbym rzec, że gra w Tower of Time jest jak czytanie książki, tak bogaty i wciągający jest przedstawiony świat.

Bohaterowie każdego szanującego się cRPG-a nie samym zwiedzaniem i rozmowami żyją – gdy nadejdzie ku temu czas, należy stanąć do walki. Potyczki nie odbywają się jednak na tej samej mapie, co eksploracja - walcząc z dziesiątkami napotkanych oponentów rozgrywka przenosi się do osobnej lokacji – coś na wzór chociażby klasycznego Heroes of Might & Magic. Walka rozgrywa się w czasie rzeczywistym z opcją spowolnienia (lub wręcz zatrzymania) czasu – jednakże nie można odmówić jej dużej dozy elementów taktycznych. Najbardziej oczywistym zdaje się być zastosowanie linii widzenia – przerwanie jej ciągłości pomiędzy dwoma postaciami skutecznie uniemożliwia bądź znacznie utrudnia wszelkie wzajemne interakcje. Szybko okazuje się więc, że wykorzystywanie naturalnych, jak i magicznie tworzonych przeszkód jest kluczem do zwycięstwa w walce, szczególnie na wyższych poziomach trudności. Wszak dlaczego walczyć z dwoma przeciwnikami jednocześnie, skoro można ich wykończyć po kolei?

Tower of Time 103759,2


Każdy weteran cRPG bardzo szybko odnajdzie się w systemie walki – ale i dla nowicjusza zrozumienie zasad nie będzie stanowiło problemu. Interfejs jest przejrzysty, zachowania naszych postaci są logiczne, a one same są responsywne na nasze ruchy. Przeciwnicy opierają się na zagrożeniu generowanemu przez naszych czempionów – a zadaniem gracza będzie odpowiednia manipulacja tymże współczynnikiem tak, aby oponenci skupiali się na najtwardszym członku drużyny. W tym celu każda z postaci dysponuje szeregiem zdolności kosztujących punkty many, a które mogą pomagać swoim, ranić wrogów czy modyfikować pole bitwy. Zdolności i ataki również przynależą do danego żywiołu, chroniąc bądź zadając odpowiadające obrażenia – stąd dobór drużyny i ich umiejętności jest kluczowy w przypadku starć z posiadającymi swoje odporności przeciwnikami.

Walki dzielą się na kilka typów – najczęstszym jest obrona przed stopniowo nadciągającymi rodzajami przeciwników. Oprócz tego pojawiają się starcia z elitarnymi wrażymi mocarzami, a nawet z bossami (których siła rośnie wraz z postępem walki). Co mi bardzo przypadło go gustu, z potyczek z tymi ostatnimi nie zawsze jest się w stanie wyjść zwycięsko na danym etapie rozgrywki. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do danego spotkania po urośnięciu w siłę. Na szczęście twórcy zaimplementowali system wystarczająco gęsto umieszczonych teleportów w całej wieży, co ułatwia podróżowanie i pozwala uniknąć męczącego cofania. A jakby i tego było mało, w opcjach gry można przyspieszyć poruszanie się drużyny na mapie.

Tower of Time 103759,3


Bardzo interesującym jest sposób rozwoju naszych podkomendnych. Nie zdobywają oni doświadczenia w myśl typowych RPG-ów – zamiast tego, ich poziomy wykupujemy za znalezione złoto w pobliskim mieście. Wraz ze wzrostem poziomów bohaterów, należy także rozwijać przypisane im kwatery – te można rozbudować po znalezieniu odpowiednich blueprintów w trakcie przygody. Po zdobyciu poziomu doświadczenia można zarówno zwiększyć podstawowe atrybuty czempionów, jak i rozwinąć posiadane przez nich umiejętności – a te posiadają dwie wyłączające się wzajemnie ścieżki ulepszeń, pozwalając na ich dostosowanie w zależności od upodobań czy potrzeb. System ten pozwala na wygodne i systematyczne rozwijanie wszystkich równocześnie czempionów i sprawdza się świetnie.

Wracając do wzajemnych relacji między postaciami – relacje te, jak i ogólne samopoczucie poszczególnych członków drużyny odzwierciedlone jest w ich zdolności bojowej. Gdy dany czempion jest zadowolony z sytuacji czy podjętej przez grupę decyzji, zyskuje on na sile (na przykład łuczniczka będzie strzelać szybciej) – i vice versa. Ta prosta konsekwencja nadaje większej wagi wielu wyborom, gdzie nasi czempioni stają w rozmowie po przeciwnych stronach barykady.

Tower of Time 103759,4


Oprawa wizualna produkcji jest cudowna. Różnorodność lokacji i ich dopracowanie zachwyciły mnie od pierwszej minuty spędzonej w Wieży. Niejednokrotnie zatrzymywałem moich czempionów na jakimś moście tylko po to, by ‘zmarnować’ trochę czasu na gapienie się w dal. Tower of Time raczy gracza zapierającymi dech w piersiach widokami – a jest to niełatwe do uczynienia przy perspektywie z lotu ptaka. Modele postaci, ich animacje oraz efekty specjalne nie są już aż tak wybitne – ale zdecydowanie nie dają pola do narzekania. Nieco gorzej wypada oprawa dźwiękowa, szczególnie muzyka – trochę mi brakowało wyraźniejszego zaznaczenia jej obecności poza ledwo słyszalnym ambientem. Szkoda też, że twórcy nie zdecydowali się na pełny voice acting – bo głos z przerywników jest fenomenalny i przeszywający.

Słowem zakończenia, Tower of Time jest zdecydowanie najlepszym spośród niezasłużenie mało rozsławionych gier tego roku. Bogaty świat i wciągająca historia, bardzo przyjemna rozgrywka i intuicyjny interfejs (mniej znaczy więcej!) – to wszystko złożyło się na kawał wyśmienitego cRPGa, którego polecam każdemu, kto chociaż trochę gustuje w tego typu produkcjach. Jedyne co pozostaje, to dać się wciągnąć przeznaczeniu i zejść na kolejny poziom wieży, szukając odpowiedzi na jej zagadkę...

Bardzo dziękujemy serwisowi GOG.com za udostępnienie kodu recenzenckiego w celu umożliwienia powstania niniejszego tekstu - https://www.gog.com/game/tower_of_time

Metryczka
Grafika 85%
Muzyka 70%
Grywalność 90%


Ocena końcowa
90%


10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
+ / -
PLUSY
dots arcyciekawa, wciągająca fabuła
dots wyraziste postaci i relacje między nimi
dots unikatowy rozwój postaci
dots widoki!
MINUSY
dots muzyka potraktowana nieco po macoszemu
dots szkoda zmarnowanego potencjału na pełen voice acting
Wymagania systemowe
Procesor Intel Core i3 lub odpowiedni, 8 GB RAM, karta graficzna NVIDIA GeForce 660 GTX lub odpowiednia, 20 GB HDD, Windows 7 lub nowszy



„Ignis”
Autor: Ignis


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow