Po pierwszych dwóch rozszerzeniach do Tales of Maj’Eyal mogÄ™ z caÅ‚ym przekonaniem stwierdzić istnienie pewnego schematu. Schemat ten siÄ™ga do lore wykreowanego Å›wiata i stawia pytanie – co już obecnie znajduje siÄ™ w grze, jednak jest na swój sposób tajemnicze i nieznane, bÄ…dź dawno niespotykane? I tak, Ashes of Urh’Rok rzucaÅ‚o Å›wiatÅ‚o na istoty demoniczne i sekrety z nimi zwiÄ…zane. W Embers of Rage zaÅ› pierwsze skrzypce grajÄ…… (nie)dobrzy znajomi ze wszelakich fantasy, orkowie.
RzeczÄ… najsilniej odróżniajÄ…cÄ… niniejszy dodatek od pozostaÅ‚ych jest obecność osobnej, kompletnej kampanii. Jej akcja rozgrywa siÄ™ w rok po wydarzeniach z głównej gry – i tym razem stajemy po innej stronie barykady, a konkretnie podejmujemy próbÄ™ ocalenia ostatniego wolnego klanu orków (po tym, jak – maÅ‚y spojler – bohater podstawki pokonaÅ‚ 4 pozostaÅ‚e i zostaÅ‚y one w rezultacie zniewolone). Jest to koncept niesamowicie ciekawy, gdyż w tej kampanii niejako częściowo niweczymy (a raczej wielokrotnie giniemy próbujÄ…c) to, co udaÅ‚o siÄ™ zbudować protagoniÅ›cie z
ToME. CaÅ‚ość komplementowana jest ogromnÄ… iloÅ›ciÄ… nowego lore, rzeczywiÅ›cie niesamowicie interesujÄ…cego – czasem wrÄ™cz pouczajÄ…cego, a czasem po prostu zabawnego.
Nowa kampania różni się od poprzedniej nie tylko zawartością, lecz także metodyką narracji. W
Embers of Rage odniosÅ‚em wrażenie delikatnego prowadzenia za rÄ™kÄ™ – wykonanie poprzedzajÄ…cego zadania (przykÅ‚adowo pokonujÄ…c bossa), skutkuje natychmiastowym otrzymaniem kolejnego. W rezultacie otrzymujemy informacjÄ™, w które miejsce należy nastÄ™pnie siÄ™ udać. Kampania ta jest także nieporównywalnie krótsza, jak i Å‚atwiejsza – brakuje również wiÄ™kszej iloÅ›ci opcjonalnych lokacji, pozwalajÄ…cych zdobywać doÅ›wiadczenie i przedmioty. Zamiast stopniowego, liniowego progresu, obecny jest skokowy zastrzyk punktów doÅ›wiadczenia, skutkujÄ…cy awansem postaci o np. 3-4 poziomy w jednej chwili.
Jako, iż ciężko wyobrazić sobie ratowanie znienawidzonych orków elfem czy krasnoludem, konieczne byÅ‚o dodanie nowych grywalnych ras. Jak Å‚atwo wywnioskować, jednÄ… z tych ras sÄ… wÅ‚aÅ›nie orkowie – i jest to jedyna dostÄ™pna na starcie opcja. W trakcie rozgrywki istnieje możliwość odblokowania i grania w nowych rozgrywkach dwóch kolejnych: yeti (kontrolowanego umysÅ‚owo przez orka) oraz nieumarÅ‚ego minotaura z klanu parajÄ…cego siÄ™ nekromancjÄ…. Obie te opcje sÄ… niesamowicie oryginalne i spójne z przedstawionÄ… fabułą. Ku mojemu niezadowoleniu, nie ma możliwoÅ›ci grania rasami z dodatku w podstawowej kampanii i vice versa.
NajciekawszÄ… i najistotniejszÄ… w moim mniemaniu wartoÅ›ciÄ… dodanÄ… sÄ… oczywiÅ›cie nowe klasy postaci oraz zwiÄ…zane z nimi mechaniki. Przede wszystkim nowe profesje korzystajÄ… z pary wodnej – zasobu, który odnawiany jest przez generatory tejże i funkcjonujÄ…ce jako pół pasywne, pół aktywne inskrypcje. Oprócz tego dostÄ™pne sÄ… różnorakie maÅ›ci (np. leczÄ…ce czy zdejmujÄ…ce negatywne efekty), które sÄ… aplikowane za pomocÄ… swoistych wstrzykiwaczy, również zajmujÄ…cych sloty przeznaczone typowo na inskrypcje. Jednak głównym daniem jest uproszczony system craftingu, zwanego majsterkowaniem. Z jego pomocÄ… i z wykorzystaniem materiałów wypadajÄ…cych z przeciwników oraz tych powstaÅ‚ych z rozkÅ‚adu istniejÄ…cych przedmiotów można kreować różnorakie ustrojstwa, przede wszystkim sÅ‚użące jako uzupeÅ‚nienie noszonego wyposażenia. Z tego wzglÄ™du dostÄ™pne sÄ… nowe sloty, gdzie takowe dodatki można umieszczać, przykÅ‚adowo ulepszajÄ…c pancerz czy buty. Bardzo przyjemne i wprowadzajÄ…ce coÅ› nowego do rozgrywki rozwiÄ…zanie, choć może nieco niezbalansowane i w efekcie zbyt potężne.
SpoÅ›ród 3 nowych klas postaci, dwie sÄ… dostÄ™pne od razu – sÄ… to Sawbutcher oraz Gunslinger. Pierwszy z nich jest w zasadzie wariacjÄ… typowego wojownika – korzystajÄ…c z dwóch piÅ‚ tarczowych jako broni, z niesamowitÄ… prÄ™dkoÅ›ciÄ… i siłą rzuca siÄ™ w Å›rodek wrogów. Do dyspozycji ma bardzo dużo potężnych zdolnoÅ›ci stale aktywnych (podtrzymywanych), co czyni go maszynkÄ… praktycznie nie do zniszczenia, a przy okazji zadajÄ…cÄ… ogromne obrażenia, w tym obszarowe. Gunslinger to korzystajÄ…cy z dwóch parowych pistoletów wojownik walczÄ…cy na dystans, wzmacniajÄ…cy swoje pociski różnymi sposobami (np. kreujÄ…c podpalajÄ…ce albo penetrujÄ…ce pociski). Posiada on też również niesamowitÄ… mobilność, pozwalajÄ…cÄ… mu także strzelać w trakcie ruchu. Ostatnia z trzech klas to Psyshot, którego należy odblokować – jak można siÄ™ domyÅ›lić, łączy on zdolnoÅ›ci psychiczne z walkÄ… jednym parowym pistoletem – szalone połączenie. Wszystkie nowe profesje majÄ… problemy na poczÄ…tku rozgrywki, ponieważ brak im zdolnoÅ›ci defensywnych – lecz potem szala siÄ™ przechyla i gra staje siÄ™ nieco niewymagajÄ…ca.
Zdecydowanym plusem
Embers of Rage jest różnorodność nowych lokacji, zgoła odmiennych od tych z podstawki. Mam na myśli nie tylko zmienione tekstury, ale także pomysłowość przy ich stworzeniu. I tak w trakcie gry przyjdzie nam zwiedzić las, w którym drzewa-ściany ożywają i atakują ze wszystkich stron. W innym miejscu walcząc z insektoidalnymi potworami (które na bieżąco się rozmnażają) musimy przekopywać się przez zawalające się piaskowe ściany. Niby jest dobrze, ale jednak biorąc pod uwagę całość nowa kampania nie spowodowała u mnie zbyt dużej chęci na wielokrotne jej ukończenie, prawdopodobnie ze względu na zbyt dużą jej liniowość.
PrzechodzÄ…c do konkluzji,
Embers of Rage nie jest tak dobry, jak podstawowe
Tales of Maj’Eyal. Tym bardziej nie przekona on nikogo do wypróbowania tejże serii. Jednak jeÅ›li ktoÅ› przepada za samym
ToME, nie widzÄ™ żadnego powodu, dla którego nie warto zaopatrzyć siÄ™ w tÄ™ pozycjÄ™, tym bardziej, iż stosunek ceny do jakoÅ›ci jest niebotycznie korzystny. A gdyby ktoÅ›, tak jak ja, nie byÅ‚ caÅ‚kowicie zadowolony z kampanii, jednakże chciaÅ‚ wiÄ™cej pograć nowymi profesjami – istnieje możliwość wykreowania postaci w „starej” kampanii z dowolnÄ… klasÄ… oferowanÄ… przez tenże dodatek (zresztÄ… dziaÅ‚a to także w drugÄ… stronÄ™).
Metryczka
| Grafika |
75% |
| Muzyka |
85% |
| Grywalność |
90% |
| Trudność |
95% |
|
|
Ocena końcowa |
85% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
512 MB RAM, karta graficzna kompatybilna z OpenGL, 512 MB HDD, Windows XP/Vista/7/8/10 lub Mac OS X lub Linux
|
„Ignis”
|
| Autor: Ignis
|
|
|
|
|