Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Necrophosis

Necrophosis

Informacje o grze

dots Nazwa gry: Necrophosis
dots Gatunek: przygodówka
dots Producent: Dragonis Ares, Adonis Brosteanu
dots Cena: 58,39 PLN
dots Recenzent: „MG-MAT”
dots Ocena: 69%
Necrophosis


Odkąd pamiętam, obrazy Beksińskiego budziły we mnie niepokój, a jednocześnie ciekawość. Ten świat, który wydawał się tak obcy i niezrozumiały, był pełny codzienności ukazanej przez karykaturę śmierci i zniszczenia. Z jednej strony odpychał, ale i fascynował. Nie raz pragnąłem wejść głębiej w te obrazy i odkryć co się za nimi kryje. Pierwszą podrożą, taką wykraczającą poza własną wyobraźnię był film Tomasza Bagińskiego o tytule „Katedra”, potem było jeszcze trochę różnych animacji, ale faktyczne dzieło w tych klimatach to dopiero gra Scorn, a teraz Necrophosis. Obie gry mają podobny klimat, który wciąga w ten dziwny świat, ale Scorn, to prawdziwa opowieść SF o obcym świecie, a Necrophosis jest niestety tylko lub aż instalacją artystyczną, w której rozgrywka pełni drugoplanową funkcję. To nie jest gra, w którą się gra, aby grać... To sztuka, którą należy chłonąć. Obie gry pozwoliły mi spełnić swoje marzenie i wejrzeć za kurtynę martwych obrazów jak nigdy wcześniej.

Martwy Świat

Wyobraź sobie świat za 40 miliardów lat. Każda znana gwiazda już się wypali, a wszechświat popadnie w stagnację i zimną pustkę. Życie zamieni się tylko w echa egzystencji, a martwy bóg być może urodzi nową świadomość. Tą świadomością jesteś ty, budzisz się w martwym świecie, a twoim oczom ukazują się wizje niczym z obrazów Beksińskiego...Jedyna świadomość budzi zmieszanie i lęk, martwi bogowie zwracają swoje oczy w twoją stronę, a ty musisz odbyć swoją pielgrzymkę, na najwyższe stany uniesienia i udowodnić, że życie ma sens. Obudzić świat i przygotować go na nową iskrę, którą rozniecisz.

Necrophosis 072009,1


Rozgrywka przypomina trochę symulatory chodzenia z odrobiną gry przygodowej. Zagadki nie są trudne, są wręcz banalne. Dziwne i niespotykane rozwiązania, jak przykładowo przenoszenie własnego mózgu do urządzeń, aby te zadziałały, budzi zarówno niepokój, jak i ciekawość. Kolejne plansze przemierzamy dość płynnie, a sceneria zmienia się zależnie od etapu. Czujemy się trochę, jak w dziwnej galerii obrazów Beksińskiego i Gigera razem wziętych i chociaż grafiki, to tylko inspiracje dziełami powyższych autorów, to czuć, że twórcy gry dobrze rozumieli przesłanie i wywiązali się wzorowo zarówno przedstawioną treścią, jak i interpretacją dzieł mistrzów.

Tutaj warto zwrócić uwagę na fakt, że grze bliżej klimatom do Beksińskiego i kto zna obu autorów, ten zauważy, że wspomniana na wstępie gra Scorn jest bliższa Geigerowi, czyli jego wizji obcej cywilizacji, a gra Necrophosis jest bliższa wizji Beksińskiego, który rysował bardziej obrazy poruszające tematy egzystencjalne. Widać to też po fabule, która porusza właśnie wątek martwego świata/ światów. Kolejne zadania zagłębiają nas niejako w biblię tego uniwersum, a w późniejszym czasie trafiamy też na etapy, w których da się zginąć. Nie są to jednak etapy wielce zręcznościowe, a sama gra nie ma też cech typowego horroru, ot trzeba unikać martwych dusz, które lgną do nowego życia niczym ćmy do światła. Zresztą śmierć jest tylko umowna, bo nasza powłoka, jest niczym innym, jak tylko powłoką, a tę możemy szybko zmienić i ruszyć ponownie zagłębiając się w opowieść i coraz głębsze zrozumienie życia i śmierci. Ostatecznie gra niesie banalne przesłanie, które można podsumować zwykłym cyklem życia i śmierci, chociaż trzeba przyznać, że robi to niebanalnie i w bardzo klimatyczny sposób, którego nie powstydziłby się sam Beksiński.

Necrophosis 072019,1


Największy zarzut do gry to chyba jej długość, która niezbyt jest odzwierciedlona w cenie. Prawie 100 zł za około 3-4 godziny rozgrywki, to śmiałe posunięcie. Ja wiem, że kontemplacja dzieła może mieć bezcenną i ponadczasową wartość, jednak znając potrzeby graczy, uważam, że większość może nie docenić z tego powodu tej wyjątkowej instalacji artystycznej. Ostatecznie więcej tu sztuki i uczty wizualnej, niż samej gry, a to też może wpłynąć na odbiór całości.

DODATEK: Necrophosis - Subconsciousness

Sama świadomość jest niczym, bez swojej podświadomości. Próba rozniecenia iskry nie powodzi się, a my jako podświadomość wkraczamy do martwego świata, aby pomóc świadomości i uratować iskrę od upadku. Dodatek jest znacznie krótszy od podstawki, ale jest to odzwierciedlone też w cenie na premierę tegoż. Można powiedzieć, że dostajemy więcej tego samego. Nowe regiony są równie piękne w swojej grotesce i niesamowite, a sama rozgrywka też się zbytnio nie zmieniła. Może poza faktem, że na samym początku zostajemy zalani przedmiotami i jest jakby więcej interakcji, która ma na celu wydłużenie rozgrywki. Ta sztuka udaje się tylko częściowo i już po upływie około godziny podświadomość dołącza do świadomości i razem wzniecają iskrę w tym martwym, ale fascynującym świecie. Jeśli podobała ci się podstawka, to i dodatek będzie ci odpowiadał.

Necrophosis 072027,1


TECHNIKALIA:

Pod kątem działania, nie mam nic do zarzucenia grze i wszystko działa, jak powinno. Może odrobinę postać jest ślamazarna, ale ma to uzasadnienie w kontemplacji tego świata, a niecierpliwi mogą zmusić powłokę do biegu, co zostanie okraszone ciekawym upomnieniem:) Jedyne, do czego można się przyczepić, to bardzo niewyraźna czcionka, którą trudno się czyta. Wpisów może wiele nie jest i nie jest to jakiś wielki problem, ale przydałoby się, aby czcionka była lepszej jakości. Dodatkowo gra w trybie okienkowym ma problem z lokalizacją myszki i chcąc najechać np. na menu, to musimy celować centymetr nad napisami! Problem znika w trybie pełnoekranowym, ale nie powinno tak być i w trybie okienkowym też powinno wszystko działać, jak należy.

Metryczka
Grafika 89%
Muzyka 82%
Grywalność 61%


Ocena końcowa
69%


10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
+ / -
PLUSY
dots klimat obrazów Beksińskiego
dots muzyka i dźwięk pasujące do obrazu
dots świat przemierzamy z ciekawością
MINUSY
dots czcionka
dots tryb okienkowy nie działa, jak powinien
dots mimo wszystko cena
Wymagania systemowe
Procesor Intel Core i7-8700 3.2 GHz/AMD Ryzen 5 3600 3.6 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 8 GB GeForce RTX 2060, 15 GB SSD, Windows 10/11 64-bit.



„MG-MAT”
Autor: MG-MAT


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow