Stan wojenny w 1981 roku nie byÅ‚ w mej ocenie „dziejowÄ… koniecznoÅ›ciÄ…” bÄ…dź „mniejszym zÅ‚em”, nie mam najmniejszych zÅ‚udzeÅ„, że motywacjÄ… „Polski jaruzelskiej” nie byÅ‚o unikniÄ™cie zagranicznej interwencji, lecz chodziÅ‚o wyłącznie o obronÄ™ dotychczasowego ustroju i przywilejów kasty przezeÅ„ uprzywilejowanej. WiÄ™kszość Polaków okres ten wspomina jednak nie w kategoriach historycznych, lecz jako czas obumarcia rozbudzonych chwilÄ™ wczeÅ›niej nadziei i nastania jeszcze bardziej szarej codziennoÅ›ci. A przynajmniej tak to wyglÄ…da w przypadku debiutanckiej produkcji studia FIXER.
Akcja gry rozpoczyna siÄ™ dzieÅ„ przed WigiliÄ… ÅšwiÄ…t Bożego Narodzenia 1981 roku, czyli w okresie w polskiej tradycji zwiÄ…zanym ze szczególnym oczekiwaniem, jednakże niejako zepchniÄ™tym na dalszy plan przez brak „Teleranka” w telewizji, brak sygnaÅ‚u po podniesieniu sÅ‚uchawki aparatu telefonicznego (o ile ktoÅ› miaÅ‚ dostÄ™p do tej technologii), braki niemal wszystkiego na sklepowych półkach, a wypeÅ‚nionym nade wszystko niepewnoÅ›ciÄ… jutro. Wcielamy siÄ™ w niejakiego StanisÅ‚awa, który ma tylko jeden cel – uszczęśliwić swÄ… córeczkÄ™ stosownym choinkowym prezentem. UdaÅ‚o mu siÄ™ nabyć stosownÄ… lalkÄ™ rodem z NRD, ale do zdobycia jeszcze pozostaÅ‚y mandarynki i cukierki. Tylko jak to osiÄ…gnąć, gdy brak kartek?
|
|
|
Nasza głowa w tym, by tak się nie stało
|
Daleko mi do fanbojstwa na tle pixelartu (nie to jednak, bym gardziÅ‚ tÄ… estetykÄ…, sensownie wykorzystana – nie w kategoriach plastru dla wÅ‚asnej indolencji – potrafi ona zaowocać dzieÅ‚ami ze wszech miar godnymi uwagi), ale chyba w przypadku maÅ‚o której produkcji konwencja ta ma tak głęboki sens, jak w przypadku schyÅ‚kowego „peerelu” – czyli epoki raczkujÄ…cej coraz Å›mielej „komputroniki”, ale też ery tandety, szpetoty i ogólnej beznadziei. Snujemy siÄ™ wiÄ™c po brudnych blokowiskach z pÅ‚yty, ludzie wokoÅ‚o sÄ… odziani byle jak, Å‚awki zaÅ› okupowane przez mÄ™drców ze szkoÅ‚y denaturatu.
Niestety dość szybko odkrywamy, że w
Martal Law tak naprawdę nie bardzo jest co robić. Niby nasze wybory mają mieć znaczenie, prowadząc ku różnym zakończeniom, realnie jednak mamy do czynienia z bodaj jednym autentycznym rozdrożem fabularnym, które pchnie nas ku zupełnie odmiennej opowieści. I nie ma nawet co psioczyć na brak możliwości swobodnego zapisu stanu gry, albowiem ponowne dotarcie do owego kluczowego punktu będzie wymagało restartu i odczekania raptem kilkudziesięciu sekund.
Osobiście bardziej mnie bolał jednak fakt, że tytuł ten jest po prostu kiepsko napisany, historia jest bowiem szyta przeraźliwie grubymi nićmi, bez jakiejkolwiek finezji. Oczywiście należy pamiętać, że produkcja ta powstała podczas gamingowego jamu, a więc pod presją czasu, brakującego w szczególności na pogłębienie fabuły, ale czy po zakończeniu danej imprezy nie można było przysiąść nieco mocniej nie tylko nad samym kodem, lecz również i scenariuszem? Albo chociaż dialogami?
TytuÅ‚ ten również aż prosiÅ‚by siÄ™ o jakÄ…Å› choć odrobinÄ™ niebanalnÄ… Å›cieżkÄ™ muzycznÄ…, niekoniecznie nawet specjalnie oryginalnÄ…. JeÅ›li czyta to którykolwiek z autorów – dlaczego by w tle nie wpleść wiadomego przemówienia Wrony nad WRON-ami? Albo chociażby melodii kolÄ™dy „Bóg siÄ™ rodzi”, wszak również o historycznych konotacjach?
Stare porzekadło głosi, iż darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda,
Martal Law jest zaÅ› tytuÅ‚em w peÅ‚ni darmowym. BÄ™dÄ…c wdziÄ™cznym autorom nie tylko za to, lecz również odwagÄ™ podjÄ™cia tematu dość starannie omijanego przez współczesnÄ… popkulturÄ™, zarazem żaÅ‚ujÄ™, iż ich dzieÅ‚o jest tak sztampowe…
Metryczka
| Grafika |
55% |
| Muzyka |
40% |
| Grywalność |
30% |
|
|
Ocena końcowa |
40% |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| 10 |
20 |
30 |
40 |
50 |
60 |
70 |
80 |
90 |
100 |
|
+ / -
Wymagania systemowe
|
Intel Core 2 Duo 2.1 GHz 150 MB RAM karta grafiki Intel HD lub lepsza 100 MB HDD Windows 7 64-bit
|
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|