Guild Wars, o tym tytule słyszał chyba każdy. Gra stworzona przez studio
NCsoft została ciepło przyjęta przez graczy i przez cały czas serwery gry są oblegane przez setki tysięcy graczy z całego świata. Jednak w chaosie jaki zapanował po premierze słynnego już
GW dużo ludzi zapomniało o innym, trochę starszym aczkolwiek godnym uwagi produkcie tegoż studia. Opisywany przeze mnie tytuł swą rozległością i możliwościami może mierzyć z wielkim
World Of Warcaft, natomiast grywalnością z niejednym tego typu tytułem. Mówię tu oczywiście o drugiej części gry
Lineage zatytułowanej
The Chaotic Chronicle.
Fabuła nie gra tu zbytniej roli. Jak to zwykle bywa w grach sieciowych (wyjątkami są wcześniej wspomniane
Guild Wars i
World Of Warcraft, gdzie linia fabularna byÅ‚a dosyć zÅ‚ożona i odgrywaÅ‚a pierwsze skrzypce) ponownie przyjdzie nam siÄ™ wcielić w Å›miaÅ‚ka, który staje do walki ze zÅ‚em rozpoczynajÄ…c tym samym wojnÄ™ na skalÄ™ Å›wiatowÄ…. FabuÅ‚a w stylu „od zera do bohatera” od zawsze przyprawiaÅ‚a mnie o mdÅ‚oÅ›ci, tym razem jednak mogÄ™ pominąć ten mankament, bowiem jak już wspomniaÅ‚em – to nie fabuÅ‚a, lecz sama rozgrywka i komunikacja z innymi ludźmi jest tu najważniejsza.
Po stworzeniu konta i zainstalowaniu gry przyjdzie nam stworzyć postać. Z początku wybór jest dosyć niewielki, wybieramy spośród czterech ras i dwóch klas: Wojownika i Maga. W praktyce jednak wygląda to o wiele ciekawie ponieważ w trakcie gry samodzielnie obieramy sobie ścieżkę rozwoju, dzięki czemu na przykład z maga możemy ewoluować w przyzywacza, elementalistę, uzdrowiciela, a nawet nekromantę, tak samo jest w przypadku wojownika. Ścieżek jest kilka, a każdą z nich obiera się wykonując odpowiednie zadania poboczne.
Nie mam zasadniczo również zastrzeżeÅ„ w kwestii ras. Każda charakteryzuje siÄ™ nie tylko innym wyglÄ…dem, ale także statystykami poczÄ…tkowymi (zależnymi od rasy i klasy), wadami i zaletami oraz stosunkiem do otoczenia. PrzykÅ‚adowo gdy jesteÅ› mrocznym elfem wszystkie napotkane elfy bÄ™dÄ… siÄ™ ciebie baÅ‚y, a te bardziej harde bÄ™dÄ… próbowaÅ‚y ciÄ™ zabić. To samo w przypadku ludzi – orków. Jedyne zastrzeżenia do ras mam w przypadku orków. TrochÄ™ mnie zdziwiÅ‚ ich wyglÄ…d ponieważ orkowie wyglÄ…dajÄ… jak potężnej budowy ludzie wrzuceni do beczki z zielonÄ… farbÄ…. Da siÄ™ natomiast to przeboleć.
Po wykreowaniu swojego herosa przychodzi czas na włączenie gry i tutaj doznajemy szoku: jakie to wszystko duże! A jakie piękne! Świat
Lineage II bowiem jest jednym z najlepszych jakie dane mi byÅ‚o ujrzeć. ZatÄ™chÅ‚e pieczary, wspaniaÅ‚e lasy, ogromne wyspy i gigantyczne metropolie ze wspaniaÅ‚ymi monumentami w Å›rodku (na szczególnÄ… uwagÄ™ zasÅ‚ugujÄ… zwÅ‚aszcza kaplice i wszelkiej maÅ›ci Å›wiÄ…tynie dla każdej z ras inne, każda z nich natomiast to maÅ‚e dzieÅ‚o sztuki), a caÅ‚ość zatopiona w Å›wietnie dobranych barwach (zależnie od sytuacji ciemne bÄ…dź jaskrawe). Niestety eksploracjÄ™ tego wspaniaÅ‚ego Å›wiata skutecznie nam uniemożliwia (przynajmniej z poczÄ…tku) szeroka gama przeciwników, którzy tylko czekajÄ…, żeby siÄ™ rzucić graczowi do gardeÅ‚. I tutaj również autorzy wykazali siÄ™ niemałą wyobraźniÄ…. Wachlarz przeciwników jaki przyjdzie nam spotkać podczas swych wÄ™drówek jest naprawdÄ™ pokaźny, od zwykÅ‚ych wilków i szopów poprzez orków, zaczarowane grzyby, nastÄ™pnie przedrzemy siÄ™ przez watahÄ™ koÅ›ciotrupów, zgniÅ‚ych zombie i innych pobratymców nieumarÅ‚ych, po czym dojdziemy do Å›mietanki spoÅ‚ecznej – gigantycznych smoków i elementarnych stworów. Cieszy fakt, że smoki nie tylko można ubijać, ale także zÅ‚apać/kupić po czym podjąć siÄ™ próby oswojenia. Gdy graczowi uda siÄ™ ta ciężka sztuka w każdej chwili bÄ™dzie mógÅ‚ przywoÅ‚ać swego ChowaÅ„ca i wykorzystać go jako skuteczny Å›rodek transportu.
Jednak potwory do rzecz jedna, natomiast prawdziwym sednem rozgrywki są walki graczy między sobą czyli tzw. Player versus Player. Dopiero wtedy gdy dwóch potężnych śmiałków zmierzy się ze sobą gra rozwija skrzydła pokazując na ekranie prawdziwe fajerwerki. Gdy się komuś znudzi zawsze może wziąć udział w rozgrywkach drużynowych, które dostarczają równie dużo emocji. Dla najbardziej wytrwałych
NCsoft przygotowaÅ‚ absolutnÄ… nowość niespotykanÄ… dotychczas w innych tego typu grach. Gdy jest siÄ™ czÅ‚onkiem klanu można wziąć udziaÅ‚ w oblężeniu zamku. Polega ono na tym, aby odebrać wrogiemu klanu posiadÅ‚ość i jÄ… zająć, korzyÅ›ci z posiadÅ‚oÅ›ci to staÅ‚e dochody i miejsce na odpoczynek gdzie zawsze znajdzie siÄ™ przyjaciół. Same oblężenia sÄ… naprawdÄ™ piÄ™kne. Po każdej stronie udziaÅ‚ biorÄ… setki graczy, a iskry sypiÄ… siÄ™ tysiÄ…cami. CoÅ› na wzór „Battlegrounds” w
WoWie. Całość natomiast zajmuje naprawdę długo, oblężenia potrafią trwać nawet kilkanaście godzin.
Lineage II
|
|
|
|
|
| | 1 | 2 | następna >>
|