Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Brothers: A Tale of Two Sons

Brothers: A Tale of Two Sons

Informacje o grze

dots Nazwa gry: Brothers: A Tale of Two Sons
dots Gatunek: platformówka
dots Producent: Starbreeze AB
dots Dystrybutor: Techland
dots Cena: 99,90 PLN
dots Recenzent: Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
dots Ocena: 85%
Brothers: A Tale of Two Sons


Jako ramol ze zdrowo wyksztaÅ‚conym garbem mogÄ™ sobie pozwolić na konstatacjÄ™, iż współczeÅ›nie zaginęła zdolność rozróżnienia znaczenia słów „bajka”, „baśń” oraz „kreskówka”. Tymczasem różnica jest fundamentalna, choć na usprawiedliwienie współczesnej gawiedzi można przyjąć, że wszystko staÅ‚o siÄ™ infantylnÄ… fraszkÄ…, nawet polityka i ekonomia. ZdarzajÄ… siÄ™ jednak pozycje wybitnie baÅ›niowe, i takowÄ… jest Brothers: A Tale of Two Sons.

Gra rozpoczyna siÄ™ jak na baśń przystaÅ‚o – w bajkowym Å›wiecie, mieniÄ…cym siÄ™ wszelkimi możliwymi barwami i kolorami – poznajemy pierwszego z naszych mÅ‚odych bohaterów (wrÄ™cz jeszcze dzieciÄ™cego), półklÄ™czÄ…cego przy grobie matki i rozpamiÄ™tujÄ…cego jej Å›mierć. Z zadumy wyrywa nas okrzyk starszego brata, informujÄ…cego nas o ciężkiej chorobie ojca, a chwilÄ™ później odkrywamy cel podróży, którÄ… bÄ™dziemy musieli przedsiÄ™wziąć, a to w postaci soku drzewa, koniecznego do sporzÄ…dzenia lekarstwa.

Zaiste ekspedycja nasza bÄ™dzie wiodÅ‚a przez najzupeÅ‚niej, nomen omen, bajeczne Å›wiaty, reprezentujÄ…ce sobÄ… a to rozlegle zalesione równiny lasów, a to góry, a to ruiny opanowane przez trollów czy też fortecÄ™ gigantów, uÅ›wiadczymy także widoku zorzy polarnej (o dziwo, te arktyczne klimaty zamieszkane bÄ™dÄ… miÄ™dzy innymi przez żółwie) – ani przez chwilÄ™ nie możemy narzekać na znużenie czy monotonność krajobrazu.

Brothers A Tale of Two Sons 181353,1
Jak to w grach - innych należy oceniać nie po wyglądzie, lecz przydatności


Istota rozgrywki jest prosta, wrÄ™cz banalna – caÅ‚ość sprowadza siÄ™ do posÅ‚ugiwania dwiema gaÅ‚kami oraz dwoma klawiszami, przy czym każdy „zestaw” jest przypisany do jednej, wciąż tej samej, postaci. W konsekwencji nie ma siÄ™ co obawiać skomplikowanych „kombosów” koniecznych do posuniÄ™cia akcji naprzód, przeciwnie, poziom zrÄ™cznoÅ›ci wymagany do uporania siÄ™ z poszczególnymi wyzwaniami jest na poziomie nauczania poczÄ…tkowego, ba, Brothers może siÄ™ Å›wietnie sprawować jako „kurs elementarny posÅ‚ugiwania siÄ™ padem”. Owszem, zdarzaÅ‚o mi siÄ™ czasami zginąć, byÅ‚o to jednak raczej efektem zwykÅ‚ego gapiostwa i roztargnienia niźli skomplikowania rozgrywki – przy powtórnym podejÅ›ciu sukces jest niemal oczywisty.

Tak, dobrze Czytelni(cz)k(a) przeczytaÅ‚(a) – w tej grze nasze postacie mogÄ… zginąć, miÅ‚oÅ›nicy animacji gore mogÄ… być jednak rozczarowani, o żadnych drastycznych scenach nie bÄ™dzie bowiem mowy. Raz jeszcze bowiem należy podkreÅ›lić – Brothers to baśń, nie bajka. W czasie gry możemy siÄ™ bowiem natknąć (na zupeÅ‚nie irrelewantne z punktu widzenia głównego wÄ…tku fabularnego) na różne caÅ‚kiem poważne tematy. Sztandarowym może być spotkanie z wisielcem in statu nascendi, którego możemy odratować, nastÄ™pnie zaÅ› możemy poznać motywy, które go ku temu pchnęły. Brothers: A Tale of Two Sons to gra silnie oddziaÅ‚ujÄ…ca na emocje, i to bynajmniej nie przez powódź lukru.

Wielkim, ale to wielkim atutem gry jest jej oprawa audiowizualna – a wÅ‚aÅ›ciwie należaÅ‚oby napisać, że oprawa audio oraz wizualna. Muzyka jest autentycznie sugestywna i zapada w pamięć, a głównym motywom nie można zarzucić nieÅ›miaÅ‚oÅ›ci, przeciwnie, bez skrÄ™powania wysuwajÄ… siÄ™ one na pierwszy plan, bÄ™dÄ…c tam z wdziÄ™cznoÅ›ciÄ… witanymi przez gracza. Choć o palmÄ™ pierwszeÅ„stwa przyjdzie im siÄ™ zmagać z przecudnymi doznaniami wzrokowymi, fantastycznymi tak w przypadku planszy statycznych, jak też swoistych cut-scenek w postaci lotu ponad górami czy przejażdżki na grzbietach kozic.

Brothers A Tale of Two Sons 181354,2
Prawdziwe widoki dopiero przed nami


Niestety gra nie jest idealna, albowiem od czasu do czasu natkniemy siÄ™ na mniejsze bÄ…dź wiÄ™ksze bugi. I o ile na te pierwsze można machnąć rÄ™kÄ…, gdyż z reguÅ‚y wymagajÄ… one ponownego zaÅ‚adowania „checkpointu”, co nie jest wielkÄ… stratÄ…, o tyle pod koniec RozdziaÅ‚u II natknÄ…Å‚em siÄ™ na błąd, który wymagaÅ‚ ode mnie powtórzenia caÅ‚ego tego etapu, co oprócz frustracji wiÄ…zaÅ‚o siÄ™ ze stratÄ… okoÅ‚o dziesiÄ™ciu minut, kwadransu. Co gorsza, błąd ten wystÄ™powaÅ‚ już w wersjach pecetowych i na konsolach starszych generacji, co niestety nie wystawia najlepszej oceny autorom.

Gra jest też niestety krótka, a okres jej użytkowania ulega wydłużeniu tylko z uwagi na konieczność zastanowienia się od czasu do czasu nad następnym posunięciem, jak też kontemplowaniu świata wyłaniającego się z ekranu. Wyżej opisany bug uświadomił mi jednak, jak w istocie niewiele czynności należy wykonać, by szybko posunąć się do przodu.

Brothers: A Tale of Two Sons jest grą dojrzałą, tak jak powinna być baśń. Baśniowa jest jej fabuła, baśniowa jest grafika i muzyka, w końcu baśniowe jest jej przesłanie. To produkcja prawdziwie wzruszająca, o uroczych elementach składających się na piękną całość.

Metryczka
Grafika 90%
Muzyka 90%
Grywalność 80%


Ocena końcowa
85%


10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
10 20 30 40 50 60 70 80 90 100
+ / -
PLUSY
dots fabuła
dots grafika
dots muzyka
dots klimat
dots niegłupia
dots gra na emocjach
MINUSY
dots krótka, króciutka
dots bugi



Piotr „Klemens” KociubiÅ„ski
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow