CzÄ™sto można zostać oszukanym „sharujÄ…c” (share – z j.angielskiego oznacza „dzielić”) postać z osobÄ…, która nie do koÅ„ca jest godna zaufania (poznana w grze, na forach etc.), bowiem taka osoba w pewnym momencie może np. „przerzucić” ekwipunek postaci na swojÄ… postać, czy postać kolegi, po czym nagle kontakt z niÄ… siÄ™ urwie. Niestety, naiwność to dość popularna cecha wÅ›ród
Tibijczyków (wielu nabiera rozumu dopiero po szkodzie).
Istnieje również grupa ludzi w
Tibii, która zamiast pracować uczciwie na przedmioty, ćwiczy rzucanie wszelakich Å›mieci na przedmioty (aby wÅ‚aÅ›ciciel przedmiotu nie mógÅ‚ go zabrać), przerzucane przedmiotów i wszystko to celem kradzieży. SÄ… to ludzie wielce denerwujÄ…cy, żerujÄ…cy na naiwnoÅ›ci i nierzadko sÅ‚abych nerwach graczy, najczęściej można ich spotkać na serwerach Non-PvP (bez możliwoÅ›ci atakowania innych graczy). PrzykÅ‚adowo, postać A wróciÅ‚a wÅ‚aÅ›nie z questa, zdobyÅ‚a dobrÄ… zbrojÄ™ i chwali siÄ™ znajomemu, gracz B zauważa to, wiÄ™c zachÄ™cony Å‚atwym Å‚upem podpuszcza postać A, aby ta poÅ‚ożyÅ‚a przedmiot na ziemi, coby postać B mogÅ‚a jÄ… rzekomo obejrzeć. MÄ…drzejsi gracze stanowczo odmawiajÄ…, jednak niektórzy ulegajÄ… naciskom w rodzaju - „bo niemasz”, „muj armor jest leprzy niz twuj” - czasami te jakże bÅ‚yskotliwe wypowiedzi ozdobione sÄ… wszelkiego kalibru bluzgami. Skutecznie sprowokowana postać A wyrzuca przedmiot najczęściej za siebie, myÅ›lÄ…c, że znajduje siÄ™ on poza zasiÄ™giem postaci B, najczęściej jednak koÅ„czy siÄ™ to przejÄ™ciem przedmiotu przez postać B.
Bezapelacyjnie wielkim minusem sporej części spoÅ‚ecznoÅ›ci tibijskiej jest brak kultury (wrÄ™cz chamstwo), a niejednokrotnie spotkać można brak umiejÄ™tnoÅ›ci w posÅ‚ugiwaniu siÄ™ jÄ™zykiem ojczystym (niestety dotyczy to szczególnie polskich graczy), czÄ™sto idzie to w parze z wyjÄ…tkowo niskim ilorazem inteligencji. Niejednokrotnie przemierzajÄ…c Å›wiat gry można spotkać np. Brazylijczyka, który zatrzymuje pytaniem - „br?” (jest to pytanie o narodowość, w tym przypadku brazylijskÄ…), nie byÅ‚oby w tym nic zÅ‚ego, gdyby mimo odpowiedzi odmownej lub jej braku nie Å›cigaÅ‚ postaci i nie ponawiaÅ‚ pytania w nieskoÅ„czoność. Zdecydowanie o wiele bardziej irytuje sytuacja, kiedy jesteÅ›my znieważani wcale niewybrednym sÅ‚ownictwem, oczywiÅ›cie przytaczanie przykÅ‚adów jest w tym wypadku nie na miejscu. Również bardzo bulwersujÄ…cym widokiem jest Polak, który nie posiada umiejÄ™tnoÅ›ci poprawnego pisania w jÄ™zyku ojczystym, niestety to zjawisko dość powszechne. Drażnić mogÄ… też postacie o niskich poziomach, które zazwyczaj w „depo” proszÄ… o darmowe przedmioty – co prawda potÄ™pia to wiÄ™kszość poważnych graczy, jednak na nic siÄ™ to nie zdaje. Dlatego należy przyzwyczaić siÄ™ do widoku postaci, która spamuje wiadomoÅ›ciami w rodzaju - „daj mi cos”, „free items plz”, „fri itans plax” i wieloma innymi, jÄ™zykowymi wynalazkami. Pozostaje tylko ignorowanie i banowanie, co jednak nie rozwiÄ…zuje sytuacji na tyle skutecznie, żeby to zjawisko zanikÅ‚o.
„Kolega jest akurat knajtem, to on z... yyy...wali z... yyy... z axa, a ja jestem yyy... druidem i walÄ™ z różdżki” - TVN Fakty (Jeden z bohaterów reportażu nt.
Tibii)
Wszystko pozostaje denerwującym i nerwopędnym dopóki pozostaje na monitorze, kiedy jednak agresja przenosi się na świat rzeczywisty, sprawa staje się przerażająca. Bagatelizowanym jest fakt, że wielu graczy wręcz uzależnia się od
Tibii (tutaj trzeba zwrócić uwagÄ™ – gracze siÄ™ uzależniajÄ…, a nie
Tibia uzależnia graczy), przez co potrafią spędzać duże ilości godzin w ową grę grając, co można już uznać za chorobę. Większość polskich graczy na pewno pamięta incydent (wspomniany w reportażu telewizyjnym), którego bohaterem był uzależniony, wrocławski gracz, który zaatakował matkę krzesłem, gdyż ta wyłączyła komputer, podczas gdy owy Tibijczyk grał. Choroba, czyż nie?
Tibia jak wiÄ™kszość rzeczy we wszechÅ›wiecie ma również mnóstwo zalet, mimo ogólnie przyjÄ™tych opinii na temat walorów graficznych czy szkodliwoÅ›ci gry. Niestety osoby gÅ‚oszÄ…ce takie teorie chyba zapomniaÅ‚y co jest głównym atutem gier RPG – fabuÅ‚a (w przypadku mmo, głównie questy) i dobra zabawa, to wyglÄ…d zewnÄ™trzny jest dodatkiem, a nie na odwrót:). Gra posiada potężny Å›wiat, peÅ‚en zagadek i niebezpieczeÅ„stw, wiele tajemnic wciąż pozostaje nieodkrytych, a niejedna z nich jest już dość wiekowa. Ogromna ilość questów i potworów, z którymi trzeba siÄ™ zmierzyć w czasie ich wykonywania, sprawia, że znacznÄ… część zadaÅ„ trzeba bÄ™dzie wykonywać wraz z towarzyszami broni. Jest to dobre rozwiÄ…zanie, gdyż umacnia wiÄ™zy miÄ™dzy spoÅ‚ecznoÅ›ciÄ… grajÄ…cÄ…, ta zaÅ› ma bardzo uÅ‚atwionÄ… komunikacjÄ™, gdyż tibijski chat jest najlepszym chatem, jaki do tej pory widziaÅ‚em w grach mmocRPG – przejrzysty, intuicyjny i Å‚atwo dostÄ™pny. Jest on także integralnym elementem interakcji w grze, aby przykÅ‚adowo coÅ› kupić od NPC musimy wydać mu kilka komend, wÅ‚aÅ›nie za pomocÄ… chata, jest to element niespotykany w tego typu grach.
Ciekawym elementem jest wsparcie dla gildii, także nie trzeba kombinować, aby zademonstrować iż jest siÄ™ czÅ‚onkiem jakiejÅ› grupy. Ponadto każda gildia może mieć swój „guildhouse”, jest to dom dla wszystkich czÅ‚onków gildii – może nie jest to niezbÄ™dne, ale z całą pewnoÅ›ciÄ… pomocne rozwiÄ…zanie.
Tibia daje nawet możliwość... zawarcia wirtualnego zwiÄ…zku małżeÅ„skiego pomiÄ™dzy graczami, nie jestem pewien czy to zaleta, wrÄ™cz byÅ‚bym skÅ‚onny stwierdzić, iż to „lekka” przesada. Cóż, dopóki nie powoduje to domowych awantur – nie jest to wadÄ…:).
Projekt rozwija się prężnie, jest regularnie aktualizowany, przy czym każda aktualizacja wnosi do gry coś nowego (nie są to bugfixy). Oprócz nowych obszarów, potworów czy udoskonaleń samego klienta,
CipSoft wprowadza wiele usprawnieÅ„ do profesji, przy czym robi to tak, żeby miÄ™dzy nimi byÅ‚a jak najmniejsza nierównowaga, krótko mówiÄ…c – aby postacie miaÅ‚y równe szanse w rozwoju.
Na zakończenie nie pozostało nic innego, jak tylko stwierdzić, że mimo licznych wad
Tibia ma wiele zalet i jest bez wÄ…tpienia warta uwagi. JednoczeÅ›nie chciaÅ‚bym zdementować opiniÄ™, jakoby gra silnie uzależniaÅ‚a czy powodowaÅ‚a jakieÅ› zmiany w psychice – otóż nie, wszystko jest dla ludzi, aczkolwiek z umiarem, schorzeÅ„ należy siÄ™ doszukiwać w osobach, które potrafiÄ… nie jeść i nie pić, aby nie odchodzić od komputera w czasie gry, a nie obarczać winÄ… sam program, który przecież jest pod kontrolÄ… tych osób.
|
| Autor: Ramirez
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2
|