Zdaniem Reinharda Blaukovitscha z Sony DADC, nawet 80 procent kopii gier wydawanych w wersjach na komputery PC pochodzi z nielegalnych źródeł. Tymczasem twórcy Wiedźmina 2 najwyraźniej nie żałują rezygnacji z zabezpieczeń DRM w swoim dziele. Według Guillaume'a Rambourga, dyrektora platformy GOG.com, kluczem do skutecznej walki z pecetowym piractwem jest nagradzanie uczciwych nabywców, w tym chociażby poprzez brak komplikacji związanych z instalowaniem oprogramowania.
Niedawna
decyzja firmy
SEGA o konieczności aktywowania gry
Football Manager 2012 poprzez Steam kolejny raz wywołała gorące dyskusje na temat piractwa. Serwis
Eurogamer zapytał analityków, przedstawicieli organizacji branżowych, wydawców i deweloperów o to, jak wyobrażają sobie walkę z tym procederem. Co ciekawe, część rozmówców dostrzega poważne zagrożenie ze strony zabezpieczeń DRM, które... zachęcają graczy do sięgania po nielegalne kopie gier.
- Piractwo to rodzaj nieuchwytnego przeciwnika, a pogoÅ„ za nieuchwytnym wrogiem to zwykÅ‚e marnowanie czasu i Å›rodków. Tak naprawdÄ™ jedyna droga to sprawić, by użytkownicy w Å‚atwy i komfortowy sposób czerpali przyjemność z grania – uważa Guillame Rambourg z GOG.com.
- Wprowadzanie środków ograniczających, czy to będzie DRM czy cokolwiek innego, może jedynie zachęcać do piractwa.
Przykładem takiego podejścia jest
Wiedźmin 2. Dystrybuowana przez platformę Good Old Games wersja gry od początku pozbawiona była zabezpieczeń DRM. Mimo to sprzedała się lepiej niż jakikolwiek inny tytuł z oferty GOG-a. Rambourg nie podał konkretnych cyfr. Przyznał jednak, że twórcy są bardzo zadowoleni ze swojej decyzji.
- Szczerze, jesteÅ›my bardzo zadowoleni. Nie jest to korporacyjne „bla, bla, bla” – jesteÅ›my naprawdÄ™ szczęśliwi(…). Nie byÅ‚o jakiegoÅ› szczególnego „skoku” na Wiedźmina 2. Liczba użytkowników, którzy chcÄ… spiratować grÄ™ jest minimalna, wrÄ™cz niewidoczna.
Eksperci bronią jednak DRM, choć jak zauważa Michael Pachter, analityk firmy
Wedbush Morgan, nie ma namacalnych dowodów na skuteczność tej metody walki z piractwem gier. Mimo to coraz więcej firm wierzy w działanie zabezpieczeń. Szkopuł w tym, żeby nie karać nimi legalnych graczy.
- SÄ… dobre zabezpieczenia DRM i takie, które nazywamy zÅ‚ymi DRM – twierdzi Christian Svensson z firmy
Capcom.
- Istnieje szeroki wachlarz parametrów oraz dostÄ™pnych technologii i żadna z nich nie jest zÅ‚a. ZÅ‚a może być implementacja, zÅ‚y może być zwiÄ…zany z niÄ… system komunikacji. Próbujemy robić co możemy - i co nie zawsze siÄ™ udaje – by nie krzywdzić legalnych użytkowników. Jeżeli doÅ›wiadczajÄ… oni wiÄ™kszych problemów niż piraci, to znaczy, że coÅ› poszÅ‚o nie tak.
Wśród wypowiadających się na łamach
Eurogamera nie brakuje też głosów, że rynek gier na PC poradzi sobie z piractwem w zupełnie inny sposób. Zdaniem Matta Ployhara, prezesa
PC Gaming Alliance, już teraz na Zachodzie dokonuje się rewolucja, której gracze z Azji doświadczyli dekadę temu. Coraz więcej tytułów wydawanych jest na zasadzie free-to-play, którymi piraci z oczywistych powodów nie są zainteresowani.
Źródło:
"Olek" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2011-10-02 16:16:44
|
|
|