Richard Garriott poinformował, że odchodzi z koreańskiej firmy, w której dotąd miał okazję pracować. Widocznie podróż w kosmos miała wpływ na światopogląd legendarnego twórcy gier MMO.
Brytyjczyk w swoim liście pożegnalnym bardzo ciepło odniósł się do byłych współpracowników i graczy, dziękując za wszelki trud włożony w pracę nad
Tabula Rasa, a tym drugim za docenienie jego dzieła, które sam uczciwie nazwał nie najlepszym. W kwestii planów na przyszłość Garriott był tajemniczy:
„Wielu z was prawdopodobnie zastanawia siÄ™, jakie sÄ… teraz moje plany po tym, jak speÅ‚niÅ‚em swoje życiowe marzenie o podróży w kosmos. Cóż, to niezapomniane doÅ›wiadczenie zaowocowaÅ‚o kilkoma nowymi zainteresowaniami, na które chciaÅ‚bym teraz poÅ›wiÄ™cić mój czas i majÄ…tek. OczywiÅ›cie opuszczam NCSoft, aby zająć siÄ™ nowymi sprawami.”.
„Lord British” nie sprecyzowaÅ‚ swoich planów, dlatego też nie wiadomo, czy na staÅ‚e opuÅ›ci branżę gier wideo. Ale nawet gdyby chciaÅ‚, może to zrobić z czystym sumieniem – po takim sukcesie, jaki odniosÅ‚a
Ultima Online, spokojna emeryturka jest jak najbardziej zasłużona.
Źródło:
Damian "Ramsik" Rams - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2008-11-12 20:18:38
|
|
|