Studio Red 5 konsekwentnie dąży do tego, by swoje debiutanckie dzieło wydać własnymi siłami. Twórcy ciekawie zapowiadającego się MMORPG Firefall doszli do porozumienia z firmą Webzen, która pierwotnie miała być wydawcą tytułu na rynkach poza Europą i Stanami Zjednoczonymi. Na mocy zawartej ugody, południowokoreański koncern otrzyma rekompensatę za środki włożone w produkcję, a także będzie miał swój udział w zyskach z gry.
Batalia o prawa do wydania
Firefall rozgorzała kilka miesięcy temu. W lipcu ekipa studia
Red 5 zdecydowała się złożyć pozew przeciw firmie
Webzen, żądając 5 mln dolarów odszkodowania z tytułu wielokrotnego naruszenia zapisów umowy wydawniczej, w tym niewłaściwie prowadzonej kampanii reklamowej gry.
Prawnicy
Webzenu nie pozostali dłużni i również skierowali sprawę do sądu arbitrażowego argumentując, że koreański wydawca zainwestował w produkcję
Firefall znaczne środki finansowe. Zanosiło się na długi proces, ale obie strony uznały, iż korzystniej dla wszystkich będzie zawrzeć ugodę.
Na jej mocy prawa do wydania gry wróciły do
Red 5.
Webzen zrzekł się roszczeń do
Firefall i nie będzie prowadził żadnych działań promocyjnych oraz reklamowych związanych z tym tytułem. W zamian firma z Seulu może liczyć na odszkodowanie oraz udział w ewentualnych zyskach generowanych w przyszłości przez grę.
Dzięki ugodzie studio
Red 5 posiada obecnie pełnię praw wydawniczych do
Firefall. Twórcy liczą, że gra, której model biznesowy bazować ma na systemie mikropłatności, nie tylko zwróci się, ale również będzie dochodowa.
Póki co trwają zamknięte betatesty
Firefall, do których systematycznie zapraszani są kolejni gracze.
Źródło:
"Olek" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2011-10-02 16:21:08
|
|
|