Czteroosobowy tryb kooperacji zapowiada się na jedną z najciekawszych nowości czekających nas w Dungeon Siege III. Ujawnione przed miesiącem szczegóły na jego temat pozostawiły jednak sporo wątpliwości w kontekście systemu przyznawania doświadczenia podczas wspólnej zabawy. Sprawę postanowił wyjaśnić Nathan Davis z Obsidian Entertainment.
W wywiadzie dla serwisu
Destructoid zdradził on, że osoby dołączające do tzw. hosta nie będą jedynie pełnić roli pomocników w walce, a same także zdobędą punkty XP i rozwiną swoją postać. Skąd zatem wcześniejsze doniesienia, jakoby nie mogły one czerpać korzyści z rozgrywki wieloosobowej?
Okazuje się, że w grze stworzymy oddzielnych bohaterów dla trybu kooperacji i kampanii dla jednego gracza. Oznacza to, że rozwijając swojego podopiecznego w towarzystwie znajomych, nie będziemy w stanie kontynuować nim rozgrywki w single-playerze. Statystyki w obu przypadkach naliczane będą osobno. Kolejnym ograniczeniem będzie też brak możliwości uczestnictwa w zabawie dwóch tych samych postaci. Nie dojdzie zatem do sytuacji, w której ekipa składałaby się z czterech Lucasów czy Anjali (główni protagoniści
Dungeon Siege III).
Warto dodać, że powyższa zasada rozdzielności single i multiplayera dotyczyć będzie nie tylko systemu doświadczenia, ale również zbieranych przedmiotów i dzierżonego ekwipunku. Twórcy chcieli zapewne uniknąć w ten sposób sytuacji, kiedy gracze trenowaliby swojego bohatera w trybie kooperacji. Przechodzenie kolejnych misji w pojedynkę byłoby mocno ułatwione, gdybyśmy od początku kierowali mocno rozwiniętym herosem.
Źródło:
"Sarge" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2011-02-28 12:57:08
|
|
|