Społeczność miłośników serii S.T.A.L.K.E.R. jest naprawdę spora i od wielu lat bardzo aktywna. Nic dziwnego, bo gry ukraińskiego studia są ambitne i zawsze ciekawe. Normą stało się to, że fani modyfikują kolejne iteracje pierwszej odsłony gry i poprawiają jej grafikę oraz rozgrywkę. Przyszła pora na podrasowanie części o nazwie Zew Prypeci.
Najnowsze dzieło amatorów wpisuje się w cykl modyfikacji całościowych, za sprawą których gracze starają się wyciągnąć wszystko, co się da z kolejnych odsłon
S.T.A.L.K.E.R.-a. O szczegółach projektu dotyczącego ostatniej odsłony serii opowiedział
Pavel Dolgov. Jak zwykle dostajemy dziesiątki poprawek technicznych, a także nowe efekty i dodatki.
Ekipa pracująca nad modyfikacją poprawiła system teksturowania odległych terenów i wprowadziła bardziej szczegółowy krajobraz. Przemierzając radioaktywne strefy zaskoczy nas 11 cyklów pogodowych, a nad głową zobaczymy 26 tekstur nieba w ciągu dnia i wysokiej jakości konstelacje gwiazd w nocy. To tylko kilka z wielu poprawek graficznych.
W modzie znalazło się miejsce na podrasowanie efektów dźwiękowych – po zainstalowaniu plików usłyszymy nowe motywy muzyczne oraz odgłosy broni i tła.
Zew Prypeci wzbogaci się też o 23 kompozycje, w tym chociażby utwory gitarowe, które mieszkańcy Zony chętnie grają przy ogniskach.
Poprawki sięgają dużo głębiej i dotyczą nie tylko budowania klimatu, ale i samej rozgrywki. Autorzy zmodyfikowali sztuczną inteligencję towarzyszy oraz wyeliminowali błędy techniczne, a nawet językowe. Oprócz tego wprowadzono chociażby specjalny dodatek w postaci możliwości zamiany NPC-ów na krwiożercze zombie.
Dzięki powyższym zmianom
S.T.A.L.K.E.R. Zew Prypeci został odświeżony i stał się jeszcze ciekawszą produkcją. Inne studia mogą pozazdrościć ekipie z
GSC Game World tak rozwiniętej i twórczej społeczności. W końcu pracuje ona na powodzenie serii i za pomocą rozbudowanych modyfikacji przedłuża jej żywotność.
Źródło:
Szymon "Hed" Liebert - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2011-03-08 12:22:51
|
|
|