Nie jestem w stanie współczeÅ›nie przypisać tej wypowiedzi konkretnego autorstwa, ale zapadÅ‚o mi w pamięć sformuÅ‚owanie, iż dobry dziennikarz przede wszystkim z wyksztaÅ‚cenia powinien być nade wszystko kimÅ› innym. Podobne wrażenie zwykÅ‚o mi towarzyszyć podczas mej czytelniczej przygody z szeroko rozumianÄ… fantastykÄ… – jakkolwiek nie byÅ‚oby mi trudno wskazać kilku twórców przez caÅ‚e swe życie zwiÄ…zanych z pisarstwem, a których dzieÅ‚a zwykÅ‚em szanować, o tyle z reguÅ‚y niebanalność dzieÅ‚ Å‚atwiej zwykÅ‚a przychodzić miÅ‚oÅ›nikom takiego czy innego tematu, niejako przy okazji „odziewajÄ…cych” swe pasje w beletrystyczne szaty.
Ursula K. Le Guin zasÅ‚ynęła nie tylko jako utalentowana prozaiczka, lecz również osoba, która wprowadziÅ‚a socjologiÄ™ i antropologiÄ™ jeÅ›li nie na salony fantastyki, to przynajmniej za próg fandomu – i chyba nigdy nie byÅ‚o to tak widoczne jak przy okazji tomu „Wracać wciąż do domu”.
Przedmiotowa pozycja jest nieco mniej „zborna” niźli w przypadku dzieÅ‚ łączonych przez tyleż Å›wiat, co bohaterów (jak w przypadku cyklu o Ziemiomorzu), jak i same uniwersum (by wskazać na EkumenÄ™), jakkolwiek pierwsze trzy skÅ‚adajÄ…ce siÄ™ naÅ„ teksty sprawiajÄ… wÅ‚aÅ›nie takie wrażenie, hoÅ‚dujÄ…c mimo wszystko dość tradycyjnym oczekiwaniom. Dalej jednak zaczynamy mieć do czynienia nie tyle z typowÄ… historiÄ… w mniej czy bardziej niezwykÅ‚ym Å›wiecie, co samym jego kreowaniu z „zewnÄ™trznej” perspektywy.
John R.R. Tolkien byÅ‚ znany z przywiÄ…zania do kultury literackiej swoich Å›wiatów, wkÅ‚adajÄ…c w ten trud w stopniu wrÄ™cz niezrozumiaÅ‚ym dla wiÄ™kszoÅ›ci czytelników. Adekwatnie postrzegać należy również wysiÅ‚ek Le Guin – snujÄ…cej rozważania o zwiÄ…zkach rodzinnych, komponujÄ…cych pieÅ›ni i przyÅ›piewki ludowe, ale też podajÄ…cej szczegóły o praktykach hodowlanych i uprawnych czy tabu spoÅ‚eczeÅ„stw, które dopiero miaÅ‚yby nadejść – nastać po kolapsie cywilizacyjnym, który dopiero przed ludzkoÅ›ciÄ…. Niestety naukowa maniera nie czyni caÅ‚oÅ›ci specjalnie zajmujÄ…cÄ… lekturÄ……
„Wracać wciąż do domu” to pozycja nierówna, skÅ‚adajÄ…ca siÄ™ z niespecjalnie przystajÄ…cych do siebie elementów – typowego fantasy, ale też i caÅ‚ych wielkich rozdziałów wÅ‚aÅ›ciwych dla współczesnych podrÄ™czników RPG, w koÅ„cu zaÅ› bardzo specyficznych opowiadaÅ„, które niewÄ…tpliwie powstawaÅ‚y podczas (zbyt) dÅ‚ugich oczekiwaÅ„ na lotniskach. Książka sprawia wrażenie hermetycznego dzieÅ‚a stworzonego przez pasjonatkÄ™ dla pasjonatów – i tylko nich.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|