Relacje z wiÄ™zieÅ„, obozów, zsyÅ‚ek i innych miejsc karnego osiedlania ludzi sÄ… lekturÄ… wstrzÄ…sajÄ…cÄ…. Pod wzglÄ™dem treÅ›ci sÄ… różne, jedne sÄ… bardziej dokumentalne, inne literackie. Niestety tragiczna historia czÅ‚owieczeÅ„stwa niejednokrotnie wytworzyÅ‚a tego typu dzieÅ‚a. Warto spoÅ›ród nich wymienić rodzimy „Inny Åšwiat” Herlinga-GrudziÅ„skiego czy „Wspomnienia z domu umarÅ‚ych” Dostojewskiego. Zapiski Discha w przeciwieÅ„stwie do wyżej wymienionych nie majÄ… w sobie wÄ…tków autobiograficznych. „Obóz koncentracji” to twarda fantastyka, której lektura nie należy do Å‚atwych. Ale może od poczÄ…tku…
Postać autora jest równie niejednoznaczna jak jego twórczość. Duże wrażenie zrobiła na mnie jedna ze sztandarowych książek Discha:
„Na skrzydÅ‚ach pieÅ›ni”. Z miłą chÄ™ciÄ…, ale również obawÄ… siÄ™gnÄ…Å‚em po
„Obóz koncentracji”. Nie zawiodÅ‚em siÄ™, bo powieść pozostawiÅ‚a we mnie głębokÄ… rysÄ™. Jest bardzo wartoÅ›ciowÄ… książkÄ… i pozycjÄ… obowiÄ…zkowÄ… dla czytelnika nie tylko literatury fantastycznej. W znanych mi utworach autora można dostrzec mocne wpÅ‚ywy egzystencjalizmu, a także pogardy dla życia ludzkiego. Nie wzbudziÅ‚a we mnie zatem tak dużego szoku wieść o samobójczej Å›mierci pisarza. Powróćmy jednak do
„Obozu koncentracji”.
Kluczową postacią jest Louis Sacchetti, poeta, który staje się ofiarą systemu sądownictwa Stanów Zjednoczonych, ponieważ odmówił służby wojskowej. I właściwie nie tyle absurdalny jest sam powód trafienia za kratki, co cel, jaki temu przyświeca. Nasz literat otrzymuje zadanie obserwowania życia więźniów i prowadzenia dziennika. A więzienie to nie jest bynajmniej typowym amerykańskim zakładem karnym.
Miejsce to raczej przypomina wielkie centrum badaÅ„, a osadzeni w nim „przestÄ™pcy” peÅ‚niÄ… rolÄ™ królików doÅ›wiadczalnych. OtrzymujÄ… oni Å›rodek zwany Pallidynem, przez który powoli stajÄ… siÄ™ geniuszami w dziedzinach, które sÄ… ich pasjÄ…. I wszystko piÄ™knie, gdyby nie fakt, że specyfik ów to odpowiednio zmutowana forma krÄ™tka, drobnoustroju odpowiedzialnego miÄ™dzy innymi za takie schorzenie jak syfilis. Efektem tego jest wyzwolenie ukrytych możliwoÅ›ci intelektualnych, lecz przy okazji również stopniowe wyniszczanie komórek mózgowych. Współwięźniowie poety to wybitni dramatopisarze, poligloci posÅ‚ugujÄ…cy siÄ™ wszystkimi znanymi jÄ™zykami oraz matematycy peÅ‚niÄ…cy funkcje chodzÄ…cych tablic ze wzorami. CenÄ… ich umiejÄ™tnoÅ›ci jest postÄ™pujÄ…ce szaleÅ„stwo prowadzÄ…ce do Å›mierci, co Sacchetti skrupulatnie notuje.
I tu zaczynają się kwiatki. Bo obserwacje Louisa to opis zbiorowej histerii i hipokryzji, szczególnie, że osadzeni doskonale zdają sobie sprawę ze swego losu, lecz mimo to pragnienie wiedzy jest u nich większe, niż chęć życia. Jak prawdziwi geniusze, dla nauki są zdolni do wszelkich wyrzeczeń. Wśród osadzonych znajduje się jednak grupa planująca rozpętać bunt. Powstanie to może zakończyć się sukcesem, gdyż buntownicy poznali miejsce swej katorgi na wylot, z czego nie do końca zdają sobie sprawę pracownicy placówki. Poza tym sam Louis zaczyna się gubić w rzeczywistości, bo jednocześnie sumiennie wykonuje zleconą mu misję, a z drugiej strony wyczuwa coraz częściej niespodziewany przypływ weny twórczej, co skłania go do refleksji, że staje się bliższy więźniom.
Lektura tej książki jest chwilami szokująca, miejscami odrzucająca, ale niewątpliwie niesamowicie wciągająca. Nie można obok niej przejść obojętnie. Ostrzegam jednak, nie jest to utwór, który możemy sobie poczytać w ramach rozluźnienia. To ciężki kawał literatury, który trudno przegryźć, jednak moim zdaniem naprawdę warto spróbować. Słowami zakończenia pragnę przytoczyć ( w zniekształconej formie) jedną opinię dotyczącą twórczości autora:
„Thomas M. Disch to jeden z czoÅ‚owych twórców Nowej Fali w fantastyce popularno-naukowej. SpoÅ›ród pisarzy amerykaÅ„skich jest najwyżej ceniony, za to najmniej czytany.”
|
| Autor: Regis
|
|
|
|
|