Dobrze pamiętam wrażenie towarzyszące mojej lekturze „Kronik Amberu” Rogera Zelazny’ego - najpierw konieczność dużego skupienia z uwagi na dość ciężkie pióro, a później narastający zachwyt nad złożonością, lecz i spójnością fantastycznej historii. Obu tych uczuć uświadczyłem sięgając po najnowsze polskie wydanie obejmujące wycinek twórczości amerykańskiego pisarza.
Przedmiotowe cztery teksty są dość odmienne. Pierwszy z nich to swego rodzaju pierwowzór opowieści o Connorze McLeodzie (pamiętajmy, iż dana publikacja powstała dekady przed kultowym filmem z Christopherem Lambertem), tyle że egzystującego w dość dalekiej przyszłości. Sama fabuła nie jest specjalnie odkrywcza, czytelnik jednak czerpie przyjemność z lektury.
A później odbiorca jest rzucany na zupełnie inne pole, musi się zmierzyć z kompletnie odmienną estetyką. Nie da się odmówić artyzmu twórcy
„Istot światła i mroku”, lecz z pewnością dla niejednego czytelnika obcowanie z prozą (choć nie tylko!) przywodzącą miejscami twórczość
Joyce’a czy
Melville’a może być zwyczajnie niestrawne.
Owo drugie opowiadanie jest jednak swego rodzaju „wyskokiem”, proza pozostałych tekstów jest zdecydowanie bardziej tradycyjna. Od licznych współczesnych publikacji odróżnia je jednak ten nieoczywisty fakt, iż nie stanowią one „tylko” swego rodzaju tzw. opowieści niesamowitych, lecz autor mimo wszystko próbuje je wzbogacić o dodatkowy przekaz.
„Nieśmiertelny. Istoty światła i Mroku. Wyspa umarłych. Oko kota” to cenny zbiór, cieszy fakt zgromadzenia tych tekstów w jednej antologii. Dowodzą one różnorodności zainteresować autora, lecz również ich pewnej uniwersalności.
|
| Autor: Klemens
|
|
|
|
|