Wyszukiwarka
Google

RPG.sztab.com
Logowanie
   Pamiętaj mnie

Rejestracja

Przypomnienie hasła
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Richard Morgan - Trzynastka

Richard Morgan - Trzynastka

Informacje o książce

dots Tytuł : Trzynastka (Black Man)
dots Autor: Richard Morgan
dots Ilość stron: 720
dots Wydawnictwo: Mag
dots Rok wydania: 2020
dots Cena: 45 PLN
dots Autor recenzji: Piotr „Klemens” Kociubiński
dots Data recenzji:
dots Ocena: 70/100


Za sto lat od dziś, wbrew wszelkim przewidywaniom, na Ziemi zapanowała stabilizacja – potęgi polityczne zdołały dojść do porozumienia, którego podstawą stała się globalna niezależność handlowa i koegzystencja przy współpracy, a na Marsie rozwija się wspomagana przez nanotechnologię kolonia. Jednak pełne napięcia lata drugiej połowy dwudziestego pierwszego wieku zostawiły po sobie ciężkie dziedzictwo genetyczne. Skutki wczesnych prób modyfikowania ludzkiego genomu żyją między nami jako ledwie tolerowane wyrzutki – licencjonowani, monitorowani i serdecznie nienawidzeni.

Dla Sevgi Ertekin, byłej policjantki wydziału zabójstw nowojorskiej policji, pracującej obecnie w ochronie korporacji kolonizacyjnych, problemy wariantów nie są czymś obcym. Jednak kiedy wariant 13, genetycznie stworzony supersamiec przygotowany do prowadzenia ostatnich wojen zeszłego stulecia przeżywa tajemnicze rozbicie statku kosmicznego na środku oceanu, a na kontynencie amerykańskim dochodzi do serii brutalnych zabójstw odkrywa, że czasami ogień można zwalczać tylko ogniem.

Carl Marsalis, sam będący zmodyfikowanym genetycznie, byłym żołnierzem, poluje na uciekinierów z ramienia ONZ. Nie jest to wygodny sposób na życie – byli koledzy, trzynastki, nienawidzą go i boją się jako zdrajcy i zabójcy, reszta ludzkości widzi w nim genetycznego potwora i przypomnienie mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki – jest murzynem, w każdym sensie tego słowa. A w tej chwili znajduje się poza władzą ONZ, pozbawiony wsparcia, wsadzony do więzienia na Florydzie za zamiar udzielenia pomocy w aborcji. Kiedy więc Sevgi zgłasza się z ofertą, Carl natychmiast zgadza się pomóc.


Ostatnimi laty nieco zmniejszyło się napięcie – a przynajmniej w Polsce – na tle eksperymentów sięgających samego ludzkiego genomu, choćby delikatnie sugerujących możliwość ulepszenia kodu, nieraz w istocie jeśli nie wybrakowanego, to szytego szpagatem przez ewolucję. Nie oznacza to bynajmniej, że nauka nie czyni postępów w tej dziedzinie – dość tylko wskazać na zastosowanie komórek macierzystych w pracach nad koronawirusowymi szczepionkami. Potencjalni nadludzie nie muszą jednak na pierwszy rzut oka niczym się różnić od reszty społeczeństwa – tak jak bohater „Trzynastki” Richarda Morgana.

Carl Marsalis to swego rodzaju odpowiednik Ricka Deckarda, czyli wyspecjalizowanego łowcy tropiącego innych przedstawicieli własnego rodzaju, których główną przewiną jest sam fakt istnienia. No, może nie do końca są oni skazani na śmierć, ale izolacja od reszty ludzkości i brak potomstwa jest losem im przeznaczonym przez całą resztę homo sapiens.

Richard Morgan   Trzynastka 124003,1


Zmiany technologiczne nie są bynajmniej jedynymi interesującymi autora, gros uwagi poświęca on bowiem kierunkom, ku którym ma zmierzać sytuacja geopolityczna, choć nie da się ukryć, iż najciekawsza dlań jest ewolucja samych Stanów Zjednoczonych. Trudno jednak uznać, by roztaczane przezeń wizje – w dużej mierze zresztą oparte na cudzej literaturze – były jakoś specjalnie zaskakujące.

Docenić należy z kolei zdolność brytyjskiego pisarza wyważenia tempa – raz akcja mocno przyspiesza, później następują sceny pozwalające swobodniej zebrać myśli, przejścia zaś dokonują się dość płynnie. Z uznaniem należy również odnieść się do faktu stronienia przez autora od drastycznych przejaskrawień i przesadyzmów, które dotykały niektóre z jego pomysłów z innych książek.

„Trzynastka” to wdzięczna lektura, jednak niesięgająca trzewi czy najgłębszych rejonów jestestwa czytelnika, a przez to bez potencjału na pozostanie dłużej w pamięci. Zarazem jednak pozostawia ona po sobie wdzięczną przestrzeń dla potencjalnej kontynuacji.


Piotr „Klemens” Kociubiński
E-mail autora: klemens(at)sztab.com
Autor: Klemens


Przedyskutuj artykuł na forum

Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow