„PoprzysiÄ™gÅ‚em zemstÄ™ tym, którzy zdradzili mojÄ… rodzinÄ™. Jestem Ezio Auditore da Firenze. Jestem asasynem” – te trzy proste zdania mówiÄ… bardzo dużo o fabule „Assassin's Creed. Renesans” Olivera Bowdena. MÅ‚ody Ezio przeżyÅ‚ życiowy dramat, który przypieczÄ™towaÅ‚ jego los. Mimo, że potrafiÅ‚ walczyć, powoli wchodziÅ‚ w Å›wiat polityki, i tak nie mógÅ‚ zapobiec Å›mierci swojego ojca oraz brata. UkryÅ‚ w bezpiecznym miejscu siostrÄ™ i matkÄ™, po czym poprzysiÄ…gÅ‚ zemstÄ™ oprawcom oraz przyjacioÅ‚om, którzy zdradzili rodzinÄ™ Auditore dla wÅ‚asnych korzyÅ›ci. StaÅ‚ siÄ™ zabójcÄ…, tak jak jego ojciec. Teraz krok po kroku osiÄ…ga swój cel, niestety niejednokrotnie również pÅ‚acÄ…c wysokÄ… cenÄ™. Jako asasyn z bractwa walczy również w imiÄ™ sprawiedliwoÅ›ci i dla dobra ludu. Jego najwiÄ™ksi wrogowie z bractwa Templariuszy sÄ… jednak równie potężni. SzykujÄ… siÄ™ wiÄ™c krwawe starcia w wÄ…skich uliczkach Florencji i innych wÅ‚oskich paÅ„stw-miast.
To wÅ‚aÅ›nie dynamiczna akcja i krwawe walki sÄ… najwiÄ™kszÄ… zaletÄ… powieÅ›ci. Trudno byÅ‚oby jednak oczekiwać czegoÅ› innego po książce, której głównym bohaterem jest zabójca. Ezio wielokrotnie wykonuje misje, które polegajÄ… na skutecznej eliminacji przeciwników. Robi to na różne sposoby – w efektownych pojedynkach jeden na kilku lub jako skrytobójca. Co ciekawe – zabijanie traktuje to jako element pracy, powstrzymujÄ…c wszelakie emocje – oprócz wybaczenia. Gniew czy żądza zemsty mogÅ‚yby bowiem w kluczowym momencie zdeterminować nieprzewidziane w skutkach błędy.
„Assassin's Creed. Renesans” Olivera Bowdena zostaÅ‚a stworzona na podstawie gry komputerowej i da siÄ™ to zauważyć. Bohater rozwija swoje umiejÄ™tnoÅ›ci i natrafia na coraz trudniejsze przeszkody niczym w klasycznej grze RPG. Jak nietrudno siÄ™ domyÅ›leć, zazwyczaj wychodzi z tego obronnÄ… rÄ™kÄ…. To po pewnym czasie może trochÄ™ irytować, gdyż fabuÅ‚a staje siÄ™ zbyt przewidywalna.
CiekawÄ… postaciÄ… w książce jest Leonardo da Vinci, nieoceniony przyjaciel Ezio. SÅ‚ynny wynalazca pomaga asasynowi wyposażajÄ…c go w broÅ„, która znacznie wyprzedza współczesne czasu Renesansu. Oprócz niego bractwo asasynów (jako wysoko postawiony czÅ‚onek) wspiera Niccolò Machiavelli. Na szczęście obie postacie nie sÄ… jedynie ciekawostkami-dodatkami do książki, ale majÄ… realny wpÅ‚yw na losy Italii. W wiÄ™kszoÅ›ci przy tworzeniu postaci autor skupia siÄ™ na ich cechach i umiejÄ™tnoÅ›ciach, wyglÄ…d zewnÄ™trzny jest zaÅ› traktowany zdawkowo. Inaczej jest już w przypadku miejsc, np. miasteczek, których barwne opisy uprzyjemniajÄ… lekturÄ™. Nawet wyÅ›cig mÅ‚odego Ezio ze starszym bratem po dachach budynków jest sztukÄ… samÄ… w sobie.
W książce nie mogło zabraknąć również wątku miłosnego, chociaż akurat w tym aspekcie Ezio raczej nie ma dużych powodów do radości. Zabójca był zmuszony opuścić swoją prawdziwą miłość w młodości i odtąd spotyka ją raczej epizodycznie. W trakcie wykonywania misji poznaje różne kobiety, ale ponownie jego szczęście trwa raczej krótko. Być może zamiarem autora było stworzenie postaci, która będąc herosem w walce, powinna się pokazywać również z tej bardziej ludzkiej strony. Ten element pokazuje bowiem, że mroczny i tajemniczy zabójca potrafi również kochać i jest wrażliwym mężczyzną. Czyżby dodatkowo to był ukłon w stronę żeńskiej grupy Czytelników?
„Assassin's Creed. Renesans” Olivera Bowdena to niezÅ‚a książka peÅ‚na wartkiej akcji. Warto jÄ… traktować podobnie jak odbiera siÄ™ seriÄ™
„Rambo” w Å›wiecie filmu. Powieść o zabójcy dostarczy bowiem dobrej rozrywki, a przy tym wszelkie doszukiwanie siÄ™ głębszych przekazów czy drugiego dna jest zupeÅ‚nie niepotrzebne.
|
| Autor: Spiderlo
|
|
|
|
|