SwojÄ… przygodÄ™ z „KatedrÄ… heretyczki” mogÄ™ przyrównać do swojej pierwszej wyprawy górskiej. Z poczÄ…tku byÅ‚o naprawdÄ™ ciężko i pierwsze kroki byÅ‚y peÅ‚ne narzekaÅ„ po tym jak entuzjazm nieco przygasÅ‚. Gdy jednak już przeÅ‚amaÅ‚em pierwsze lody, wÄ™drówka zaczęła sprawiać mi prawdziwÄ… przyjemność, aż w koÅ„cu pozostaÅ‚y po niej bardzo miÅ‚e wspomnienia z obietnicÄ…, że „na tym jednym wzgórzu nie skoÅ„czÄ™”. Wszakże dla czytelnika głównie fantastyki i literatury SF w tym tej z podgatunku popularno-naukowych, pozycja z półki historyczno-obyczajowych nie byÅ‚a chlebem powszednim.
„Katedra heretyczki” przenosi nas do burzliwego okresu wypraw krzyżowych i wojen religijnych. Zarówno to, jak i fabuÅ‚a wraz z caÅ‚ym tÅ‚em i wÄ…tkami pobocznymi sprawiajÄ…, że sama książka jest miszmaszem trzech Å›wiatów literackich. Z jednej strony autorka zapoznaje nas ze zgrabnie wplecionymi wydarzeniami historycznymi i przedstawia wiele problemów, z jakimi borykali siÄ™ ludzie z tamtego okresu. DrugÄ… stronÄ… jest wÄ…tek obyczajowo-miÅ‚osny, którym z poczÄ…tku jest główna linia fabularna (co z czasem zaczyna siÄ™ zmieniać). TrzeciÄ… warstwÄ… książki jest warstwa spoÅ‚eczno-polityczna. Przedstawienie skomplikowanej sytuacji politycznej we Francji w połączeniu z burzliwym okresem dla caÅ‚ej Europy, a także bohaterami bÄ™dÄ…cymi ludźmi wysokiego rodu, a posiadajÄ…cymi swoje wÅ‚asne, czÄ™sto dosyć mroczne sekrety tworzy szereg intryg i ciekawostek, które ciekawski czytelnik z pewnoÅ›ciÄ… Å‚yknie za pierwszym razem, pod warunkiem, że przebrnie przez nudnawy poczÄ…tek oraz bÄ™dzie w stanie przeÅ‚knąć fakt, iż mimo wszystko w dalszym ciÄ…gu ma do czynienia z powieÅ›ciÄ… bÄ™dÄ…cÄ… – przynajmniej częściowo – romansem. To wrażenie bÄ™dzie bowiem nam towarzyszyÅ‚o aż do ostatniej kropki.
Jak zdążyliście zauważyć, powyższy akapit poniekąd zdradza pierwszą i zarazem największą wadę
„Katedry”. Jest to książka dosyć nierówna. Nie bez powodu wspomniaÅ‚em na samym poczÄ…tku o ciężkim poczÄ…tku. Po części byÅ‚ on oczywiÅ›cie spowodowany moim sceptycznym podejÅ›ciem, to fakt. Część zasÅ‚ug jednak można przypisać powolnemu, ciÄ…gnÄ…cemu siÄ™ zdecydowanie zbyt dÅ‚ugo wstÄ™powi. Klara – z zaÅ‚ożenia jedna z głównych bohaterek – nie jest postaciÄ… ani interesujÄ…cÄ…, ani zbyt sympatycznÄ…. Przewija siÄ™ z kartki na kartkÄ™, zawadzajÄ…c tu i ówdzie oraz podejmujÄ…c widocznÄ… jak na dÅ‚oni próbÄ™ nawiÄ…zania sympatii z czytelnikiem, która jednak, przynajmniej w moim odczuciu okazuje siÄ™ porażkÄ…. Co prawda tÅ‚o historyczne tejże bohaterki jak i jej portret psychologiczny sÄ… caÅ‚kiem ciekawe, jednakże same jej poczynania, a także sercowe rozterki potrafiÄ… doprowadzić momentami do mdÅ‚oÅ›ci. Tym bardziej, że w tle przewija siÄ™ znacznie ciekawszy wÄ…tek kraju i wÅ‚adzy, która w nim urzÄ™duje. Na caÅ‚e szczęście wraz z postÄ™pem akcji sytuacja obraca siÄ™ o 180 stopni.
Mówiąc o obrocie sytuacji mam na myśli całkowity przewrót priorytetów dla poszczególnych wątków. Wraz z pokonywaniem następnych stron, historia Klary i jej niespełnionej miłości zostaje strącona na boczny tor, podczas gdy pierwsze skrzypce zaczyna odgrywać to, co tak naprawdę w
„Katedrze heretyczki” najciekawsze, czyli kraj, jego nieszczególna sytuacja polityczna oraz nÄ™kajÄ…ce go walki na tle religijnym. OczywiÅ›cie córka hrabiego nie odchodzi w zapomnienie i do samego koÅ„ca daje o sobie znać, jednak czÄ™stotliwość jej pojawiania siÄ™ znacznie siÄ™ zmniejsza. Również i jej dziaÅ‚ania stajÄ… siÄ™ nieco delikatniejsze w odbiorze, dziÄ™ki czemu czytelnik nie poÅ›wiÄ™ca im aż tak dużej uwagi jak z poczÄ…tku, skupiajÄ…c siÄ™ na warstwie historyczno-politycznej. Warto również przy tym zaznaczyć, że wspomniane przejÅ›cie i zmiana kierunku w jakim pÅ‚ynie fabuÅ‚a zostaÅ‚y przeprowadzone na tyle subtelnie, że niezbyt skupiony czytelnik prawdopodobnie nawet tego nie zauważy. Nie jest to przeprowadzone „z kartki na kartkÄ™”, przez co nie wyglÄ…da to nienaturalnie. Odpowiednia objÄ™tość tekstu przeznaczona na tÄ… dyskretnÄ… podmianÄ™ okazaÅ‚a siÄ™ strzaÅ‚em w dziesiÄ…tkÄ™, przez co, mimo prawdÄ™ mówiÄ…c tak drastycznej zmiany, do tekstu nie dostaje siÄ™ chaos, a wszystko pÅ‚ynie swoim spokojnym i ciÄ…gÅ‚ym tempem.
To umiejÄ™tne przejÅ›cie pomiÄ™dzy wÄ…tkami to nie jedyna rzecz, którÄ… autorka miaÅ‚a w zanadrzu. Jej warsztat literacki okazaÅ‚ siÄ™ bowiem znacznie bardziej dopracowany, czego z pewnoÅ›ciÄ… nie miaÅ‚a zamiaru ukrywać. UmiejÄ™tność prowadzenia fabuÅ‚y (z pominiÄ™ciem tych poczÄ…tkowych potknięć), to z całą pewnoÅ›ciÄ… najwiÄ™kszy plus tej książki. Mimo tego, że nie jest to książka peÅ‚na zwrotów akcji (encyklopedycznych zwrotów akcji nie ma wcale, koniec koÅ„ców mamy tu do czynienia z dramatem niźli z fantastykÄ… czy sensacjÄ…) nie zostaÅ‚a ona pozbawiona dynamizmu. WrÄ™cz przeciwnie, jak na gatunek, który prezentuje, >b>„Katedra heretyczki” to książka wyjÄ…tkowo dynamiczna, co powoduje, ze czyta siÄ™ jÄ… naprawdÄ™ przyjemnie. Podobnie jest z resztÄ… bohaterów. Książka nie wprowadza sztywnego podziaÅ‚u na bohaterów pierwszoplanowych i drugoplanowych. Każdy odgrywa tu w pewnym sensie ważnÄ… rolÄ™. OczywiÅ›cie pojawiajÄ… siÄ™ bohaterowie epizodyczni, jednak gdy mowa o bohaterach fabularnych, każdy z nich peÅ‚ni swojÄ… funkcjÄ™ i każdy ma do wrzucenia „swoje trzy grosze”, przez co historia nie spycha na bok żadnego z nich.
ReasumujÄ…c,
„KatedrÄ™ heretyczki” czytaÅ‚o mi siÄ™ naprawdÄ™ przyjemnie. Po przebrniÄ™ciu przez ciężki i mÄ™czÄ…cy poczÄ…tek okazuje siÄ™, że mamy do czynienia z ciekawie skonstruowanym dramatem, w którym wraz z rozwojem akcji pierwsze skrzypce zaczyna odgrywać polityka i historia, co czyni fabułę jeszcze ciekawszÄ…. Dynamizm, a także dobry jÄ™zyk to kolejne zalety powieÅ›ci. Polecam jÄ… nie tylko fanom dramatów, ale także i tym, którzy z owymi wczeÅ›niej nie mieli zbytnio do czynienia, gdyż to może być okazja do zapoznania siÄ™ z zupeÅ‚nie nowym gatunkiem literackim. Ostrzegam jednak, że jest to raczej pozycja dla cierpliwych, Ci, którzy owej cierpliwoÅ›ci nie posiadajÄ…, prawdopodobnie zrezygnujÄ… już na samym poczÄ…tku, który jest najwiÄ™kszÄ… bolÄ…czkÄ… tej naprawdÄ™ dobrej książki.
|
| Autor: Hunter
|
|
|
|
|