„Cienie przeszÅ‚oÅ›ci” sÄ… pierwszÄ… ksiÄ™gÄ… trylogii „Wilcze dziedzictwo”, oprócz tego tomu do tej pory ukazaÅ‚a siÄ™ jeszcze druga część pod tytuÅ‚em „Przeznaczona”. Cykl ten jest wielkim debiutem Magdy Parus na rynku wydawniczym, jak wielkim, możecie przekonać siÄ™ sami czytajÄ…c jej książkÄ™.
Autorka przedstawia Å›wiat, w którym pod księżycem w peÅ‚ni toczÄ… wojnÄ™ wilkoÅ‚aki i ich zabójcy. JedynÄ… różnicÄ… jest fakt, że to Å‚owcy sÄ… stronÄ… negatywnÄ… i bardziej krwiożerczÄ… niż „potwory” na które polujÄ…. WilkoÅ‚akiem może być każdy kto posiada wystarczajÄ…co mocny wilczy gen, ale niewielu zdaje sobie z tego faktu sprawÄ™. Ci, którzy sÄ… Å›wiadomi swej wilczej poÅ‚owy, nazywani sÄ… Åšwiadomymi, a ci, którzy ulegajÄ… przemianie podczas peÅ‚ni nie wiedzÄ…c o tym fakcie, sÄ… nazywani NieÅ›wiadomymi.
Historia skupia się na Colinie, młodym członku ( jak dla mnie bohater jest zbyt narwany i za bardzo drażliwy do takiej funkcji, ale co tam) Wilkołaczej Straży, której zadaniem jest ochrona wilkołaków przed ludźmi i ludzi przed wilkołakami. Przeglądając Internet natrafia na artykuł prasowy dotyczący człowieka rozszarpanego przez dzikie zwierzę. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że incydent miał miejsce w miasteczku, w którym żyje pod opieką wujostwa jego przyrodnie rodzeństwo. Czy to możliwe, że to oni stoją za tragedią? Colin rozstał się z nimi przed siedmioma laty , gdy ich ojciec i macocha Colina zostali brutalnie zamordowani , a on sam próbował porwać swoje rodzeństwo od wujostwa. Od tamtej pory byli rozdzieleni i nie utrzymywali żadnego kontaktu ( jeden z warunków postawionych przez wuja po próbie porwania), sam został wychowany przez brata ojca, surowego wuja Gordona, który wyprowadził go na prostą. Niepokojąc się o rodzeństwo postanawia złamać reguły stada i samotnie, bez pozwolenia i konsultacji, rusza im na pomoc. Gdy dociera do celu podróży z przerażeniem odkrywa, że miasteczko jej pełne Nieświadomych. Próbując rozwikłać zagadkę, jednocześnie naprawiając swoje więzy z młodszym rodzeństwem (co wcale nie jest łatwe), odkrywa więcej niżby chciał: pradawne mroczne tajemnice, nieśmiertelny wilkołaczy bóg i jego kapłani oraz zagmatwana przepowiednia, a to wszystko łączy się z jego rodziną. I nagle całe jego życie i społeczność, w której do tej pory żył, okazuje się jednym wielkim kłamstwem i manipulacją.
Książka ta wciągnęła mnie bezgranicznie, nim się obejrzałem przeczytałem ostatnią stronę i wciąż było mi mało. Mimo oklepanego tematu autorka pokazuje, że wszędzie można wprowadzić jakieś zmiany i innowacje nie psując przy tym historii. Plusem dla mnie jest samo zakończenie książki, które figuruje jako jeden wielki zwrot akcji. Czytelnik docierając do końca myśli że problem rozwiązany a tajemnica wyjaśniona oczekuje bajkowego happy end-u, aż tu nagle wszystko staje na głowie. To co wydaje się być wyjaśnieniem, jest tylko wstępem do czegoś poważniejszego, mroczniejszego i bardziej tajemniczego (czyli to co tygryski lubią najbardziej:)).Co wcale nie znaczy, że wcześniej jest drętwo, wartka akcja to chleb powszedni tego tytułu. Minusem jest tylko (dla mnie, a czy dla was, sami oceńcie) zachowanie głównego bohatera, jego podejście do życia i pewien upór czy wręcz tłumiona wściekłość. To wszystko jakoś nie pozwalało mi utożsamić się z bohaterem historii. Ciekawostką jest brak podziału na standardowe rozdziały, zamiast tego autorka napisała książkę tak, że ta wygląda jak dziennik bohatera przygody. Podsumowując, gdybym jakimś cudem cofnąć czas kupiłbym ją znowu, tym razem bez zastanawiania.
|
| Autor: Sfinks
|
|
|
|
|