Jednym z moich ulubionych rodzajów opowiadaÅ„ sÄ… „opowieÅ›ci niesamowite”. To historie, którym czÄ™sto dużo brakuje do horroru (aczkolwiek nie zawsze), lecz sÄ… owiane mgieÅ‚kÄ… tajemniczoÅ›ci, dziÄ™ki której nie jesteÅ›my w stanie za bardzo przewidzieć rozwoju fabuÅ‚y, a po ich przeczytaniu pozostaje wiele pytaÅ„, a odpowiedzi na nie musimy siÄ™ sami domyÅ›lić. W „KsiÄ™dze strachu” znalazÅ‚em aż 12 takich opowiadaÅ„, które w wiÄ™kszoÅ›ci przypadÅ‚y mi do gustu, wiÄ™c gdy zobaczyÅ‚em drugÄ… część tej antologii, siÄ™gnÄ…Å‚em po niÄ… bez wahania.
Przy tworzeniu
„KsiÄ™gi strachu 2” braÅ‚a udziaÅ‚ zupeÅ‚nie inna grupa autorów, niż w części pierwszej, ze „starego skÅ‚adu” zostali jedynie
Mariusz Kaszyński i
Kazimierz Kyrcz junior. Tym razem ujrzymy między innymi utwór
Jacka Komudy, znanego nam z dzieł, których akcja toczy się w czasach Rzeczypospolitej szlacheckiej (i nawiasem mówiąc nie jest inaczej w przypadku jego opowiadania w opisywanej antologii), także jak widać nie brakuje znanych nazwisk. Widać jednak, że podobnie, jak w przypadku
„KsiÄ™gi strachu” powieÅ›ci przechodziÅ‚y ostrÄ… selekcjÄ™, gdyż ich poziom jest co najmniej dobry (choć w mojej prywatnej skali może tylko dwa, trzy z nich zasÅ‚ugujÄ… na ocenÄ™ niższÄ… niż 5 – oczywiÅ›cie w skali szkolnej - a paru bym bez wahania daÅ‚ 6 i udzieliÅ‚ pochwaÅ‚y z wpisem do dziennika). Tak samo, jak w poprzedniej części zostaÅ‚o tu zawartych 12 opowiadaÅ„.
WiÄ™kszość opowiadaÅ„ zostaÅ‚a osadzona w czasach współczesnych, a ich bohaterami sÄ… Polacy. Widać zatem, że już odeszÅ‚y w niepamięć te czasy, gdy akcja opowiadaÅ„ rozgrywaÅ‚a siÄ™ gdzieÅ› na Zachodzie. DziÄ™ki stosowaniu takiego zabiegu dużo Å‚atwiej jest widzowi wczuć siÄ™ w sytuacjÄ™ bohatera (w koÅ„cu każdy z nas zna polskÄ… mentalność) i wyobrazić sobie miejsce i czas akcji – które znamy doskonale z życia codziennego. W pierwszej części antologii mogliÅ›my zaobserwować to samo, jednak wydaje mi siÄ™, że pod tym wzglÄ™dem
„KsiÄ™ga strachu 2” bije swojÄ… poprzedniczkÄ™ na Å‚opatki.
„Miasto grobów. Uwertura” Wita Szostaka jest tego idealnym przykÅ‚adem: autor Å›wietnie tam wykorzystaÅ‚ pewne ważne wydarzenia z naszej historii najnowszej (których nie zdradzÄ™, ale już na pierwszy rzut oka można rozpoznać, o co mi konkretnie chodzi) i „nieco” modyfikujÄ…c sytuacjÄ™ politycznÄ… w Polsce ukazaÅ‚ panujÄ…ce w jej wyniku nastroje wÅ›ród Polaków.
Nie oznacza to jednak, że każdy utwór rozgrywa się w Polsce. W przypadku
„A szczyt, normalnie, rozpieprzony!” towarzyszymy polskiej wycieczce na Kilimandżaro, podczas której jeden z turystów odkrywa mrocznÄ… tajemnicÄ™ skrywanÄ… przez tutejszych przewodników. Z kolei w
„Bestiach”,
„Cmentarzysku potworów” i
„Ulicy” postacie sÄ… obcokrajowcami, a fabuÅ‚a powieÅ›ci rozgrywa siÄ™ kolejno: w Norwegii, USA i (prawdopodobnie) WÄ™grzech.
Jak wcześniej wspomniałem, z zawartych opowiadań najbardziej mi się spodobało
„Miasto grobów. Uwertura” ze wzglÄ™du na wyjÄ…tkowy klimat, charakter i wciÄ…gajÄ…ca fabułę. Nie można jednak powiedzieć, by byÅ‚o ono straszne. Do najbardziej przerażajÄ…cych moim zdaniem należą
„Cudzoziemki”, gdzie jest ukazany koszmar, jaki spotkaÅ‚ mÅ‚ode kobiety wyjeżdżajÄ…ce za granicÄ™ w poszukiwaniu pracy oraz
„Sto dziewięćdziesiÄ…t zapaÅ‚ek” opowiadajÄ…ce o losach dziewczynki, która z domu dziecka trafia do rodziny zastÄ™pczej i w wyniku tego wydarzenia zaczyna odkrywać mroczne fakty na temat jej nowych rodziców… a może na temat jej samej? No wÅ‚aÅ›nie, walorem tej powieÅ›ci jest wyjÄ…tkowa zagadkowość i trudny do opisania klimat.
Z kolei do słabszej części moim zdaniem należy wspomniana wcześniej
„Ulica”. O ile dużym plusem jest stworzenie przez autorkÄ™ wiarygodnego Å›wiata, który jest zgrabnie wpleciony we współczesne uniwersum, jednak trudny do umiejscowienia (czego próbÄ™ jednak wczeÅ›niej podjÄ…Å‚em), o tyle opowiadanie jest najzwyczajniej w Å›wiecie za dÅ‚ugie, co wpÅ‚ynęło na rozwleczenie jego akcji. FabuÅ‚a
„Ulicy” jest ciekawa i myÅ›lÄ™, ze gdyby jej wydarzenia byÅ‚yby krócej, lecz bardziej treÅ›ciwie opisywane, byÅ‚aby bardziej wciÄ…gajÄ…ca. Także
„Przebudzenie” KaszyÅ„skiego jest zbyt przewidywalne. Na pewno spodziewaÅ‚em siÄ™ czegoÅ› lepszego po przeczytaniu
„Przerwanej lekcji” – bardzo dobrego opowiadania tego samego autora, które można znaleźć w pierwszej części
„KsiÄ™gi strachu”. Na tym jednak moje zastrzeżenia siÄ™ koÅ„czÄ….
ReasumujÄ…c,
„KsiÄ™gÄ™ strachu 2” uważam za pozycjÄ™ bardzo dobrÄ…, przewyższajÄ…cÄ… w wielu aspektach jej poprzedniczkÄ™. Jej oprawa graficzna stoi na tak samo wysokim poziomie i bardzo Å‚adnie siÄ™ prezentuje. Jeżeli jesteÅ› miÅ‚oÅ›nikiem powieÅ›ci grozy, możesz bez wahania po niÄ… siÄ™gnąć – wydaje mi siÄ™, że nawet najbardziej wybredni znajdÄ… w niej coÅ› dla siebie. W koÅ„cu to najwiÄ™ksza tego typu antologia na rynku.
|
| Autor: Dziadó
|
|
|
|
|