Jacek Dukaj nie pisze prostych powieści.
W jego historiach zawsze jest coÅ› wiÄ™cej niż „tylko” fantasy.
„Inne PieÅ›ni” nie sÄ… wyjÄ…tkiem od tej reguÅ‚y.
Już we wstępie widać, że czerpie z
„Ferdydurke” Witolda Gombrowicza. PowiÄ…zania sÄ… aż nadto widoczne.
Rozważania na temat Formy i Materii wypełniającej tą Formę. Na ile sami tworzymy własną Formę, a na ile jesteśmy modelowani przez Formy innych.
Albowiem zawsze wpływamy na siebie nawzajem.
Jednak czy ten proces zachodzi spokojnie?
Czy można narzucić komuś Formę pokojowo?
Jak żyć wśród innych ludzi i samemu nie zostać odmienionym?
Autor odpowiada na te wszystkie pytania, wystarczy tylko uważnie przeczytać książkę i poświęcić chwilę czasu na przemyślenie zapisanych tam słów.
Jednak nic nie jest proste, wymaga zastanowienia.
Bo czy można poznać to co inne niezrozumiałe?
Na potrzeby tej powieści
Jacek Dukaj stworzył nową rzeczywistość, w niewielkim tylko stopniu opierając się na realnym świecie.
W jego uniwersum to kultura grecka odcisnęła największe piętno na świecie, widać to we wszystkich dziedzinach życia. A zwłaszcza w języku i kulturze.
Przy opisywaniu świata i wydarzeń autor używa wielu greckich pojęć, nierzadko też tworzy neologizmy wzorowane na grece. Jest to czasami męczące, ale uzasadnione.
Historia potoczyła się zupełnie innymi torami niż w naszych realiach. Podział geopolityczny wygląda więc dużo inaczej niż ten znany nam z atlasów.
W świecie tym nie mogło zabraknął również magii, choć jest to bardzo nietypowa jej odmiana.
Niektórzy ludzie bowiem urodzili się z umiejętnością (mniejszą lub większą) panowania nad Formą i Materią. Oni to są najbardziej poważani w społeczeństwie.
Oprócz wÅ‚adców „normalnych” (królów, suÅ‚tanów etc.) sÄ… również wÅ‚adcy Formy, kratistosi i kratisty, których wpÅ‚ywy mogÄ… siÄ™gać na olbrzymie odlegÅ‚oÅ›ci. To wÅ‚aÅ›nie kratisto ma najwiÄ™kszÄ… wÅ‚adzÄ™ nad narodami znajdujÄ…cymi siÄ™ w zasiÄ™gu jego Formy.
To ścierające się wpływy władców Formy wywołują wojny i wszelkiego rodzaju konflikty. Pod ich wpływem konwencjonalne wojska walczą ze sobą, bez opieki swojego kratisto ludzie są bezradni.
Główny bohater, Hieronim Berbelek, był wielkim strategosem, jednak opuszczony przez swojego kratisto dostał się pod Formę przeciwnika. Jako jedyny przeżył oblężenie Kalenicy, lecz z genialnego stratega i charyzmatycznego dowódcy stał się wrakiem człowieka. Zupełnie załamanym psychicznie.
Z czasem, powoli, częściowo dochodzi do siebie i zaczyna prowadzić życie zwykłego kupca.
Jednak nie jest on już tym Hieronimem sprzed Kalenicy. Forma nieprzyjaciela, Czarnoksiężnika, odcisnęła się na nim w widoczny sposób, złamała go.
Co może sprawić by wrócił do swojej Formy?
Czy romans na safari (dżurdży) i pobyt z dziećmi wystarczy?
Autor miaÅ‚ Å›wietny pomysÅ‚ na przebieg fabuÅ‚y. Jest ona ciekawa, wciÄ…gajÄ…ca, miejscami trudno siÄ™ oderwać od książki ciÄ…gle kusi by przeczytać – „jeszcze stronÄ™”, „jeszcze dwie”, „tylko do koÅ„ca rozdziaÅ‚u”.
TÄ… książkÄ™ na pewno warto przeczytać. Nie jest ona Å‚atwa, ani „cukierkowo sÅ‚odka” (jak u
Tolkiena), miejscami wręcz bywa niesmaczna. Normą w niej jest by któremuś z pobocznych bohaterów wyrosła, na przykład, trzecia ręka na udzie. Lecz to również stanowi jej urok.
Należy przeczytać ją bardzo uważnie, by poznać wszystkie strony opowieści.
Nie będzie to proste, pisana jest językiem normalnym dla tamtego świata. Potrzeba więc będzie rozdziału albo dwóch aby wczuć się w ten klimat. Historię autor opisuje w sposób ciekawy, nie ma miejsca na nudę. Chociaż są chwile wytchnienia od szybszej akcji.
Problem przybierania Formy jest tu przedstawiony ciekawiej niż w
„Ferdydurke” i to
„Inne PieÅ›ni” mogÅ‚yby zostać lekturÄ… szkolnÄ… zamiast dzieÅ‚a
Gombrowicza.
Ogólnie podsumowując należy przeczytać
„Inne PieÅ›ni” mimo, że nie jest to fantasy rozrywkowe. OkreÅ›liÅ‚bym je mianem fantasy filozoficzne.
Czasami warto przeczytać ambitną książkę, a
„Inne PieÅ›ni” takie wÅ‚aÅ›nie sÄ….
Zresztą ilość wyróżnień mówi sama za siebie:
Plusy:
wciągająca, niebanalna fabuła
ciekawy, niekonwencjonalny świat
filozofia zaserwowana w przystępny sposób
Minusy:
olbrzymie ilość greckiego słownictwa
Książka otrzymuje 9 w dziesięciostopniowej skali wg Kahzada.
|
| Autor: Kahzad
|
|
|
|
|