CaÅ‚e szczęście, że wykonanie jest na poziomie – autor wiedziaÅ‚, za co siÄ™ zabiera i wykonaÅ‚ swojÄ… pracÄ™ niemal perfekcyjnie. PiszÄ™ „niemal”, ponieważ zdarzajÄ… siÄ™ wpadki – czasem nieznaczÄ…ce, czasem jednak niezmiernie gÅ‚upie i irytujÄ…ce. MówiÄ™ tu głównie o kilku dÅ‚użyznach. CzytajÄ…c „Kanion” można mieć w niektórych momentach wrażenie, że siedzimy przed telewizorem i oglÄ…damy kolejny odcinek „Mody na sukces”. Tak jest kilka razy – można przez to przebrnąć, jednak przypuszczam, że dużą liczbÄ™ czytelników może to zniechÄ™cić już na starcie. Zapewniam jednak, że po przebrniÄ™ciu przez te nudniejsze momenty nadejdzie czas na zwartÄ… akcjÄ™, godnÄ… najlepszych filmów akcji.
Z kinem akcji książka ma jeszcze jedno wspólne – portrety postaci. SÄ… one chyba najsÅ‚abszÄ… stronÄ… powieÅ›ci Douglasa Prestona. Na pierwszy rzut oka widać, że przede wszystkim sÄ… one bardzo nierówne, przez co część bohaterów jest niewiarygodnie przekoloryzowana (zupeÅ‚nie jak postacie grane przez Stevena Seagala). Natomiast druga poÅ‚owa jest caÅ‚kowicie pÅ‚ytka – przez takie niedociÄ…gniÄ™cie książka traci na wartoÅ›ci, ponieważ nie możemy siÄ™ odpowiednio zidentyfikować z postaciÄ…, a to jest jedna z najważniejszych rzeczy, jakÄ… powinno siÄ™ zrobić podczas czytania.
KsiążkÄ™ ratuje natomiast ciekawy styl narracji – wszystko jest przedstawione w sposób emocjonujÄ…cy, wszystko (prócz wspomnianych dÅ‚użyzn) opisane jest nader ciekawie, w taki sposób, aby czytelnik nie mógÅ‚ siÄ™ nudzić.
CaÅ‚a historia jest caÅ‚kiem interesujÄ…ca, z jednym maÅ‚ym wyjÄ…tkiem – zakoÅ„czeniem.
Przez całą powieść dajemy się porwać emocjonującej przygodzie, po czym przychodzi czas na zakończenie i tu nagle klaps - bez żadnych zwrotów akcji, bez wyciskających łez zdarzeń, jakoś tak bezpłciowo. Nie wiem czy wam to odpowiada, ale mnie zakończenie bardzo rozczarowało.
Warto również wspomnieć, że miÅ‚oÅ›nicy kina akcji nie majÄ… tu czego szukać – mimo sensacyjnej fabuÅ‚y maÅ‚o siÄ™ tu dzieje, wszystko jest spokojne, statyczne – każdy przedmiot, wydarzenie, a nawet niektórzy bohaterowie sÄ… spowici tajemnicÄ…, która zasÅ‚ania prawdÄ™. SpodobaÅ‚ mi siÄ™ ten motyw, ponieważ dziÄ™ki temu tytuÅ‚ wpÅ‚ywa na wyobraźniÄ™ – możemy siÄ™ zaledwie domyÅ›lać co dalej. Autor jednak zadbaÅ‚ i o ten szczegół, dziÄ™ki czemu nasze spekulacje czÄ™sto okażą siÄ™ błędne.
CaÅ‚ość jednak – mimo iż wszystko estetyczne i bez przemocy – nie jest skierowana do dzieci i bynajmniej nie z tego powodu, że na każdym kroku możemy natknąć siÄ™ na opisy spektakularnych mordów, walk itp.
MówiÄ…c, że książka jest przeznaczona raczej dla starszych odbiorców, miaÅ‚em na myÅ›li głównie tematykÄ™. Archeologia, mozolne dochodzenia, powiÄ…zania historyczne – to wszystko gromadzi siÄ™ w jedno, serwujÄ…c nam opowieść dosyć poważnÄ… – nie ma tu momentów Å›miesznych ani absurdalnych, wszystko jest dopiÄ™te na ostatni guzik, wszystko potraktowane jest Å›miertelnie poważnie. Dla innych to plus, a dla innych minus, zależy jak na to patrzeć – moim zdaniem w erze zalewajÄ…cych nas rzeczy bez jakichkolwiek wartoÅ›ci moralnych, warto poÅ›wiÄ™cić siÄ™ czemuÅ›, co wymaga pewnego skupienia.
Niestety, tak jak mówiÅ‚em – powieść pana Prestona skierowana jest dla wÄ…skiego grona odbiorców. Dzieje siÄ™ tak za sprawÄ… ciężkiego, poważnego klimatu i niebanalnej fabuÅ‚y, przy której bawić siÄ™ bÄ™dÄ… mogli jedynie ludzie cierpliwi, posiadajÄ…cy sporÄ… wyobraźniÄ™.
„Kanion Tyranozaura” jest książkÄ… wartoÅ›ciowÄ…, godnÄ… przeczytania. Niektórzy bÄ™dÄ… siÄ™ przy niej nudzić, część z was jednak bÄ™dzie siÄ™ bawić przy niej znakomicie.
Książka ta zaskakuje, a momentami nawet zachwyca – warto zwrócić na niÄ… uwagÄ™ bez wzglÄ™du na kilka drobnych błędów.
Plusy:
- interesujÄ…ca historia,
- możliwość popisania się wyobraźnią,
- ciężki, naukowy klimat
Minusy:
- przekoloryzowanie postaci,
- dłużyzny,
- zakończenie,
Ocena koÅ„cowa: 7/10 – tak jak mówiÅ‚em, gdyby obyÅ‚o siÄ™ bez nudnego poczÄ…tku i koszmarnego zakoÅ„czenia, ocena zapewne poszÅ‚aby nieco wyżej. Mimo tego warto przeczytać.
|
| Autor: Hunter
|
|
|
| << poprzednia | 1 | 2
|