Każdy w danej dziedzinie musi w pewnym momencie rozpocząć swÄ… karierÄ™. Wszyscy jednak dobrze wiemy, że nie jest to Å‚atwe, albowiem ludzie wolÄ… wybierać produkty sprawdzonych już ludzi, wielu z nas bowiem boi siÄ™ odkrywać coÅ› nowego w obawie, że to coÅ› ich nie zadowoli. Takie podejÅ›cie krzywdzÄ…ce jest wobec mÅ‚odych, debiutujÄ…cych twórców, którzy pragnÄ… siÄ™ pokazać w Å›wiecie. WÅ‚aÅ›nie przede mnÄ… leży Å›wieżo przeczytany debiut Daniela Abrahama pod tytuÅ‚em „CieÅ„ w Å›rodku lata” i bez wahania mogÄ™ stwierdzić, że jest to jedna z lepszych pozycji fantasy jakie ostatnio przeczytaÅ‚em.
W świecie Khaiem nastały czasy niepokoju. Wojna pomiędzy królestwem Galtu a Saraykeht staje się coraz bardziej agresywna, a władcy knują przeciwko sobie spisek po spisku. Marchat Wilsin, głowa Galtu planuje zamach, który spowoduje upadek Saraykeht i zwycięstwo Galtu. Nadchodzi rozstrzygnięcie wojny, obrońcy Saraykehtu przekonają się, jaką cenę dane im będzie zapłacić za uratowanie swego miasta. Tym bardziej, że do gry wszedł trzeci gracz...
MuszÄ™ przyznać, że jak na debiut już sam zarys fabularny budzi pewnÄ… fascynacjÄ™ i zachÄ™ca do dokonania zakupu w najbliższej ksiÄ™garni, tym bardziej, że otrzymujemy tu wszystko czego siÄ™ spodziewaliÅ›my – od piÄ™knych opisów krajobrazu, przez bardzo dobrze zarysowane postacie, aż do trzymajÄ…cej w napiÄ™ciu historii opowiadanej w fantastyczny sposób.
Sama opowieść zaczyna się dosyć niepozornie przedstawiając kolejne to postacie oraz dając nadzieje na sielankową historyjkę w klimatach magii i miecza. Przez pierwsze paręnaście/parędziesiąt stron autor wprowadza nas do swojego świata, przedstawiając co, gdzie, jak i kiedy, a czyni to w bardzo subtelny sposób, z kartki na kartkę odpowiednio tonując napięcie. Trzeba przede wszystkim przyznać, że świat wymyślony przez twórcę jest jednym z oryginalniejszych i bardziej interesujących jakie ostatnimi czasy dane mi było spotkać. Nie ma tu miejsca na legendarne groty wypełnione przerośniętymi mutantami czy przepełnionych pychą i ambicją poszukiwaczy przygód. Świat ten jest nieco bardziej zbliżony do tego, w którym my żyjemy, lecz znajduje się w nim pewna moc, magiczna powłoka, która go od naszej kuli ziemskiej odróżnia. Da się jednak zauważyć, że pisarz wysilił się nieco bardziej niż niektórzy i podobnie jak
Tolkien zabierając się za powieść stworzył wpierw swój własny, oryginalny świat, a patrząc na mapy zawarte na końcu książki można się samemu o tym przekonać. Mamy tu do czynienia z krajem podzielonym na dwa główne kontynenty, są tu ogromne królestwa, miasta kupieckie, autorskie rasy, a nawet znalazło się miejsce na opuszczone pustkowia, na które lepiej się samemu nie wybierać.
Lecz nie tylko Å›wiat stworzony przez autora jest tu wyjÄ…tkowy. Na pochwałę zasÅ‚ugujÄ… również bardzo dobrze zarysowane profile psychologiczne postaci. Każda z nich jest na swój sposób wyjÄ…tkowa. Nie znajdujÄ… siÄ™ tu jednak cukierkowi bohaterowie w zÅ‚otej zbroi. Spotkamy siÄ™ natomiast ze zwykÅ‚ymi ludźmi, biednymi jak i tymi bogatymi, tymi obdarzonymi pewnymi mocami jak i caÅ‚kowitymi beztalenciami, bÄ™dziemy mogli również obserwować czyny ludzi o dobrym sercu jak i osoby caÅ‚kowicie pozbawione sumienia, serca, dobroci. DziÄ™ki temu, wydawaÅ‚oby siÄ™ prostemu – lecz wbrew pozorom wykreowanie w dzisiejszych czasach czegoÅ› oryginalnego i ciekawego jest wyjÄ…tkowo trudne – zabiegowi miÄ™dzy kartki nie wkrada siÄ™ nuda, a czytelnik z chÄ™ciÄ… dochodzi do ostatniego strony, nie czujÄ…c znużenia wynikajÄ…cego z ewentualnej powtarzalnoÅ›ci (która jak już wspominaÅ‚em tutaj na szczęście nie istnieje). Cieszy również, że sama książka nie zamyka siÄ™ w jednym gatunku. Z sielankowej opowieÅ›ci fantasy wraz z postÄ™pem w lekturze
„CieÅ„ w Å›rodku lata” przemienia siÄ™ w Å›wietny kryminaÅ‚, pokazujÄ…cy spisek i zdradÄ™, a także cenÄ™ jakÄ… trzeba zapÅ‚acić za wierność i honor wobec swego kraju. Wynieść zatem można zatem z tej lektury kilka ciekawych morałów.
Debiut
Daniela Abrahama okazał się debiutem bardzo dobrym. Autor pokazał, że przy odrobinie motywacji i pomocy kilku ludzi można stworzyć bardzo dobre dzieło, które okazuje się czymś więcej niż zwykłym czytadłem. Warto zwrócić uwagę na tą pozycję w księgarni, jako że za niewielkie pieniądze otrzymujemy bardzo dobrą, a przede wszystkim ciekawie opisaną historię. Trzeba również zaznaczyć, że jest to pierwsza część przygotowywanej przez twórcę tetralogii pod tytułem
„Cena ostateczna”, tak wiÄ™c wszystkie wÄ…tki nierozwiÄ…zane tu z pewnoÅ›ciÄ… zostanÄ… dokoÅ„czone w nastÄ™pnej części, na którÄ… już czekam z niecierpliwoÅ›ciÄ….
Plusy:
ciekawie opowiedziana historia
fantastycznie przedstawieni bohaterowie
niebanalna
świat
Minusy:
kilka niedopowiedzianych wątków
Książka otrzymuje 8 w dziesięciostopniowej skali wg Huntera.
|
| Autor: Hunter
|
|
|
|
|